Majewski: Każdy mecz ma swoją historię

W sobotę piłkarzy Lecha Poznań czeka trudne zadanie. Kolejorz nigdy bowiem nie potrafił wygrać spotkania na stadionie im. Kazimierza Górskiego w Płocku.Wisła Płock, grając jeszcze jako Petrochemia, zadebiutowała w najwyższej klasie rozgrywkowej w sezonie 1994/95.

Od tego czasu mierzyła się z Lechem na własnym stadionie ośmiokrotnie. Bilans tych pojedynków jest dla poznaniaków niekorzystny - zero zwycięstw, trzy remisy i aż pięć porażek.- Każdy mecz ma swoją historię. Skoro ta jest niekorzystna, to trzeba ją jak najszybciej zmienić. Jedziemy do Płocka walczyć o trzy punkty i mamy nadzieję, że je zdobędziemy - uważa Radosław Majewski cytowany przez lechpoznan.plW tym sezonie piłkarze Kolejorza udowodnili już, że potrafią wygrywać na trudnych dla nich terenach z perspektywy historii. Podopieczni trenera Bjelicy pokonali m.in. Zagłębie na stadionie w Lubinie 3:0. - Dla nas nie ma większego znaczenia, gdzie rozgrywamy mecz. Nie wygrywamy w Płocku? To tylko historia, więc trzeba napisać nową. Nie potrzebujemy dodatkowej mobilizacji. Mamy swoje cele, o które gramy - powiedział z kolei Dawid Kownacki.Spotkanie Lecha Poznań z Wisłą Płock odbędzie się w sobotę. Pierwszy gwizdek sędziego zabrzmi o godzinie 20:30.

OSTATNIE

29.06.2020
Obrońca Lokomotiwu Moskwa, Maciej Rybus, przyznał, że jest zadowolony z dwóch pierwszych meczów, które jego drużyna rozegrała po przerwie związanej z pandemią koronawirusa. więcej
29.06.2020
Napastnik Realu Madryt - Karim Benzema we wczorajszym meczu z Espanyolem popisał się świetną asystą przy golu Casemiro. Snajper Królewskich przyznał jednak, że dla niego najważniejsze jest zwycięstwo całego zespolu, a nie indywidualne osiągnięcia. więcej
29.06.2020
- Myślę, że każdy punkt jest cenny i dzisiaj pokazaliśmy charakter. Doprowadziliśmy do remisu z dobrym przeciwnikiem, z którym bijemy się w tabeli o te same pozycje, dlatego traktuję ten punkt na plus - przyznał zawodnik Śląska, Kamil Dankowski po zremisowanym meczu z Lechem Poznań- Zawsze chcielibyśmy grać na zero z tyłu, ale jak się nie udało, to bierzemy się w garść i każdy wspiera siebie nawzajem - dodał. więcej
29.06.2020
Obrońca Legii Warszawa - William Remy jest łączony z przenosinami do kazachskiej Astany.Remy aktualnie nie walczy wraz z Legią o tytuł mistrzowski z powodu urazu, przez który nie może trenować wraz z resztą drużyny. więcej
29.06.2020
Dwight McNeil w letnim okienku transferowym może zostać następcą Leroya Sane w Manchesterze City - poinformowały angielskie media.McNeil w bieżącym sezonie występował w barwach Burnley, gdzie zanotował 33 meczów, w których strzelił dwa gole i zaliczył sześć asyst. więcej

POWIĄZANE

29.06.2020
- Myślę, że każdy punkt jest cenny i dzisiaj pokazaliśmy charakter. Doprowadziliśmy do remisu z dobrym przeciwnikiem, z którym bijemy się w tabeli o te same pozycje, dlatego traktuję ten punkt na plus - przyznał zawodnik Śląska, Kamil Dankowski po zremisowanym meczu z Lechem Poznań- Zawsze chcielibyśmy grać na zero z tyłu, ale jak się nie udało, to bierzemy się w garść i każdy wspiera siebie nawzajem - dodał. więcej
29.06.2020
Obrońca Legii Warszawa - William Remy jest łączony z przenosinami do kazachskiej Astany.Remy aktualnie nie walczy wraz z Legią o tytuł mistrzowski z powodu urazu, przez który nie może trenować wraz z resztą drużyny. więcej
29.06.2020
- Mogę powiedzieć to samo co trener. Jesteśmy bardzo rozczarowani, ponieważ ta pierwsza połowa zupełnie nie zapowiadała tego, jak będzie przebiegać druga - powiedział na konferencji po przegranym 1:2 z Lechią Gdańsk meczu 33. więcej
29.06.2020
- Mogę powiedzieć to samo co trener. Jesteśmy bardzo rozczarowani, ponieważ ta pierwsza połowa zupełnie nie zapowiadała tego, jak będzie przebiegać druga - powiedział na konferencji po przegranym 1:2 z Lechią Gdańsk meczu 33. więcej
29.06.2020
- Trudno powiedzieć, co wydarzyło się po przerwie. Mogliśmy prowadzić nawet różnicą czterech goli, bo mieliśmy okazje. Po przerwie nie powinniśmy dopuścić do sytuacji, w której zaraz po wznowieniu gry tracimy bramkę - powiedział zawodnik Jagielonii, Tomas Prikryl po meczu z Lechią Gdańsk. więcej