Majewski: Moje serce biło szybciej niż zwykle

Ostatnie minuty niedzielnego spotkania Lecha Poznań z Piastem Gliwice zdecydowanie nie były dla ludzi o słabych nerwach. - Moje serce biło szybciej niż zwykle - przyznaje pomocnik Kolejorza, Radosław Majewski w rozmowie z oficjalną stroną ekipy z Wielkopolski.

Podopieczni trenera Jana Urbana po trzech spotkaniach ligowych bez porażki, tracą pięć punktów do liderującej Jagiellonii Białystok. Sytuacja Lecha w tabeli poprawiła się i Kolejorz opuścił strefę spadkową. - Byliśmy zdecydowanie lepsi i zasłużyliśmy na te trzy punkty. Stworzyliśmy sobie wiele dobrych sytuacji podbramkowych. Gdyby udało nam się wykorzystać kilka z nich, zapewne kończylibyśmy to spotkanie z większym spokojem i wyższym rezultatem - zaznacza Majewski.

Niebiesko-biali strzelili w starciu z Piastem Gliwice dwa gole, zachowując przy tym czyste konto. Lechici nie ukrywali po spotkaniu, że niedzielne zwycięstwo to efekt ciężkiej pracy podczas treningów. - Cieszymy się z tego, że zdobyliśmy w tym meczu dwie bramki. To spory krok naprzód. Ciężko pracujemy na treningach, staramy się poprawić naszą skuteczność i pierwsze efekty widzieliśmy już podczas meczu z Piastem. Mam nadzieję, że z każdym kolejnym spotkaniem nasza gra będzie wyglądać coraz lepiej - przekonuje pomocnik Kolejorza cytowany przez lechpoznan.pl.

W doliczonym czasie meczu Bartosz Szeliga wyrównał stan rywalizacji, zdobywając bramkę ze spalonego. Arbiter nie uznał więc trafienia Piasta, a Lech odpowiedział w najlepszy możliwy sposób. Maciej Gajos wykończył kontratak Kolejorza i ustalił wynik spotkania na 2:0.

- Pierwsze co zrobiłem po stracie gola to spojrzałem na sędziego liniowego. Kamień spadł mi z serca gdy zobaczyłem, że podniósł chorągiewkę. Nie zasłużyliśmy na stratę dwóch punktów, remis nie zadowoliłby nas w ogóle - przyznaje Majewski. - Bramka na 2:0 była tylko dopełnieniem wszystkich sytuacji podbramkowych, które stworzyliśmy sobie w przekroju całego spotkania - kończy doświadczony zawodnik.

OSTATNIE

29.06.2020
Obrońca Lokomotiwu Moskwa, Maciej Rybus, przyznał, że jest zadowolony z dwóch pierwszych meczów, które jego drużyna rozegrała po przerwie związanej z pandemią koronawirusa. więcej
29.06.2020
Napastnik Realu Madryt - Karim Benzema we wczorajszym meczu z Espanyolem popisał się świetną asystą przy golu Casemiro. Snajper Królewskich przyznał jednak, że dla niego najważniejsze jest zwycięstwo całego zespolu, a nie indywidualne osiągnięcia. więcej
29.06.2020
- Myślę, że każdy punkt jest cenny i dzisiaj pokazaliśmy charakter. Doprowadziliśmy do remisu z dobrym przeciwnikiem, z którym bijemy się w tabeli o te same pozycje, dlatego traktuję ten punkt na plus - przyznał zawodnik Śląska, Kamil Dankowski po zremisowanym meczu z Lechem Poznań- Zawsze chcielibyśmy grać na zero z tyłu, ale jak się nie udało, to bierzemy się w garść i każdy wspiera siebie nawzajem - dodał. więcej
29.06.2020
Obrońca Legii Warszawa - William Remy jest łączony z przenosinami do kazachskiej Astany.Remy aktualnie nie walczy wraz z Legią o tytuł mistrzowski z powodu urazu, przez który nie może trenować wraz z resztą drużyny. więcej
29.06.2020
Dwight McNeil w letnim okienku transferowym może zostać następcą Leroya Sane w Manchesterze City - poinformowały angielskie media.McNeil w bieżącym sezonie występował w barwach Burnley, gdzie zanotował 33 meczów, w których strzelił dwa gole i zaliczył sześć asyst. więcej

POWIĄZANE

29.06.2020
- Myślę, że każdy punkt jest cenny i dzisiaj pokazaliśmy charakter. Doprowadziliśmy do remisu z dobrym przeciwnikiem, z którym bijemy się w tabeli o te same pozycje, dlatego traktuję ten punkt na plus - przyznał zawodnik Śląska, Kamil Dankowski po zremisowanym meczu z Lechem Poznań- Zawsze chcielibyśmy grać na zero z tyłu, ale jak się nie udało, to bierzemy się w garść i każdy wspiera siebie nawzajem - dodał. więcej
29.06.2020
Obrońca Legii Warszawa - William Remy jest łączony z przenosinami do kazachskiej Astany.Remy aktualnie nie walczy wraz z Legią o tytuł mistrzowski z powodu urazu, przez który nie może trenować wraz z resztą drużyny. więcej
29.06.2020
- Mogę powiedzieć to samo co trener. Jesteśmy bardzo rozczarowani, ponieważ ta pierwsza połowa zupełnie nie zapowiadała tego, jak będzie przebiegać druga - powiedział na konferencji po przegranym 1:2 z Lechią Gdańsk meczu 33. więcej
29.06.2020
- Mogę powiedzieć to samo co trener. Jesteśmy bardzo rozczarowani, ponieważ ta pierwsza połowa zupełnie nie zapowiadała tego, jak będzie przebiegać druga - powiedział na konferencji po przegranym 1:2 z Lechią Gdańsk meczu 33. więcej
29.06.2020
- Trudno powiedzieć, co wydarzyło się po przerwie. Mogliśmy prowadzić nawet różnicą czterech goli, bo mieliśmy okazje. Po przerwie nie powinniśmy dopuścić do sytuacji, w której zaraz po wznowieniu gry tracimy bramkę - powiedział zawodnik Jagielonii, Tomas Prikryl po meczu z Lechią Gdańsk. więcej