Michał Probierz: Zdajemy sobie sprawę, że Ruch jest mocnym zespołem

- Po porażce u siebie z Lechem (0:5) rywale na pewno są bardzo zmotywowani, ale my też chcemy pokazać, że nasza ostatnia przegrana była przypadkowa - stwierdził przed sobotnim spotkaniem z Ruchem Chorzów szkoleniowiec Jagiellonii Białystok, Michał Probierz.

Ekipa Żółto-Czerwonych, która plasuje się na drugim miejscu w ligowej tabeli, jak do tej pory zgromadziła na swoim koncie trzydzieści punktów. Do liderującej w tym momencie Lechii Gdańsk traci trzy "oczka".

- Zdajemy sobie sprawę, że Ruch jest mocnym zespołem. Chorzowianie potrafią grać w piłkę, a Waldek Fornalik jest doświadczonym trenerem. To człowiek, którego bardzo cenię, bo uważam, że jest trochę niedoceniany, jeśli chodzi o jego pracę w reprezentacji Polski - powiedział Michał Probierz, cytowany przez "jagiellonia.pl".

- Miał trudny okres, wszystkie winy zrzucano na niego, a to przy nim wielu zawodników się rozwinęło, o czym wiele osób zapomniało. Po porażce u siebie z Lechem (0:5) rywale na pewno są bardzo zmotywowani, ale my też chcemy pokazać, że nasza ostatnia przegrana była przypadkowa, i chcemy zagrać dobry mecz - zaznaczył.

- Mecz z Legią to już jest przeszłość. Trafił się on nam w najgorszym możliwym momencie, bo dopiero na dwa dni przed meczem wszyscy się pozjeżdżali po zgrupowaniach reprezentacji narodowych. Wiedzieliśmy, że będzie to bardzo trudne spotkanie. Wierzę, że z meczu na mecz będziemy grać coraz lepiej - dodał.

OSTATNIE

29.06.2020
Obrońca Lokomotiwu Moskwa, Maciej Rybus, przyznał, że jest zadowolony z dwóch pierwszych meczów, które jego drużyna rozegrała po przerwie związanej z pandemią koronawirusa. więcej
29.06.2020
Napastnik Realu Madryt - Karim Benzema we wczorajszym meczu z Espanyolem popisał się świetną asystą przy golu Casemiro. Snajper Królewskich przyznał jednak, że dla niego najważniejsze jest zwycięstwo całego zespolu, a nie indywidualne osiągnięcia. więcej
29.06.2020
- Myślę, że każdy punkt jest cenny i dzisiaj pokazaliśmy charakter. Doprowadziliśmy do remisu z dobrym przeciwnikiem, z którym bijemy się w tabeli o te same pozycje, dlatego traktuję ten punkt na plus - przyznał zawodnik Śląska, Kamil Dankowski po zremisowanym meczu z Lechem Poznań- Zawsze chcielibyśmy grać na zero z tyłu, ale jak się nie udało, to bierzemy się w garść i każdy wspiera siebie nawzajem - dodał. więcej
29.06.2020
Obrońca Legii Warszawa - William Remy jest łączony z przenosinami do kazachskiej Astany.Remy aktualnie nie walczy wraz z Legią o tytuł mistrzowski z powodu urazu, przez który nie może trenować wraz z resztą drużyny. więcej
29.06.2020
Dwight McNeil w letnim okienku transferowym może zostać następcą Leroya Sane w Manchesterze City - poinformowały angielskie media.McNeil w bieżącym sezonie występował w barwach Burnley, gdzie zanotował 33 meczów, w których strzelił dwa gole i zaliczył sześć asyst. więcej

POWIĄZANE

29.06.2020
- Myślę, że każdy punkt jest cenny i dzisiaj pokazaliśmy charakter. Doprowadziliśmy do remisu z dobrym przeciwnikiem, z którym bijemy się w tabeli o te same pozycje, dlatego traktuję ten punkt na plus - przyznał zawodnik Śląska, Kamil Dankowski po zremisowanym meczu z Lechem Poznań- Zawsze chcielibyśmy grać na zero z tyłu, ale jak się nie udało, to bierzemy się w garść i każdy wspiera siebie nawzajem - dodał. więcej
29.06.2020
Obrońca Legii Warszawa - William Remy jest łączony z przenosinami do kazachskiej Astany.Remy aktualnie nie walczy wraz z Legią o tytuł mistrzowski z powodu urazu, przez który nie może trenować wraz z resztą drużyny. więcej
29.06.2020
- Mogę powiedzieć to samo co trener. Jesteśmy bardzo rozczarowani, ponieważ ta pierwsza połowa zupełnie nie zapowiadała tego, jak będzie przebiegać druga - powiedział na konferencji po przegranym 1:2 z Lechią Gdańsk meczu 33. więcej
29.06.2020
- Mogę powiedzieć to samo co trener. Jesteśmy bardzo rozczarowani, ponieważ ta pierwsza połowa zupełnie nie zapowiadała tego, jak będzie przebiegać druga - powiedział na konferencji po przegranym 1:2 z Lechią Gdańsk meczu 33. więcej
29.06.2020
- Trudno powiedzieć, co wydarzyło się po przerwie. Mogliśmy prowadzić nawet różnicą czterech goli, bo mieliśmy okazje. Po przerwie nie powinniśmy dopuścić do sytuacji, w której zaraz po wznowieniu gry tracimy bramkę - powiedział zawodnik Jagielonii, Tomas Prikryl po meczu z Lechią Gdańsk. więcej