Michniewicz: Do samego końca drżeliśmy o wynik

- Wygraliśmy bardzo trudne dla nas spotkanie - powiedział Czesław Michniewicz, trener Bruk-Betu Termaliki Nieciecza, po zwycięstwie z Ruchem w Chorzowie 1:0, cytowany przez oficjalną stronę internetową klubu z Cichej.

- Obserwowaliśmy i analizowaliśmy grę Ruchu. Mecz z Legią był dobry w ich wykonaniu, ale nie o takim wyniku chorzowscy piłkarze marzyli, Legia była skuteczniejsza. Z kolei w meczu ze Śląskiem było widać mądrość, dojrzałość i umiejętności naszego przeciwnika. Stąd też bardzo starannie przygotowaliśmy się do tego spotkania, mieliśmy kilka wariantów składu, było troszkę problemów z obsadzeniem lewego skrzydła. Stefanik zszedł w meczu z Legią, wszedł za niego Guilherme, ale wypadł Plewa, stąd też pomysł z Wróblem. To jest chłopak z Żabna, niedaleko Niecieczy, dobrze prezentował się na treningach, myślę że w meczu też nie zawiódł - ocenił szkoleniowiec "Słoników".

Piątkowe spotkanie na stadionie przy ulicy Cichej zostało rozegrane bez udziału publiczności. - Na pewno był to specyficzny mecz z powodu otoczki, graliśmy bez kibiców, przy pustych trybunach. Ciężko w takiej sytuacji zmotywować piłkarzy, widziałem to po zawodnikach i po sobie - stwierdził Michniewicz.

- Wiedzieliśmy, że to są takie same trzy punkty jak w meczach z Legią czy Lechem, ale jednak trybuny zawsze niosą. Może to lepiej dla nas, bo wiadomo, jak żywiołowo potrafią dopingować kibice Ruchu. Grając w dziesiątkę Ruch stworzył sobie kilka sytuacji. Żałuję bardzo, że w kluczowym momencie nie zamknęliśmy spotkania. Do końca drżeliśmy o wynik, ale ostatecznie się udało, mamy trzy punkty i wracamy do, nie powiem miasta, ale wioski lidera - zakończył.

OSTATNIE

29.06.2020
Obrońca Lokomotiwu Moskwa, Maciej Rybus, przyznał, że jest zadowolony z dwóch pierwszych meczów, które jego drużyna rozegrała po przerwie związanej z pandemią koronawirusa. więcej
29.06.2020
Napastnik Realu Madryt - Karim Benzema we wczorajszym meczu z Espanyolem popisał się świetną asystą przy golu Casemiro. Snajper Królewskich przyznał jednak, że dla niego najważniejsze jest zwycięstwo całego zespolu, a nie indywidualne osiągnięcia. więcej
29.06.2020
- Myślę, że każdy punkt jest cenny i dzisiaj pokazaliśmy charakter. Doprowadziliśmy do remisu z dobrym przeciwnikiem, z którym bijemy się w tabeli o te same pozycje, dlatego traktuję ten punkt na plus - przyznał zawodnik Śląska, Kamil Dankowski po zremisowanym meczu z Lechem Poznań- Zawsze chcielibyśmy grać na zero z tyłu, ale jak się nie udało, to bierzemy się w garść i każdy wspiera siebie nawzajem - dodał. więcej
29.06.2020
Obrońca Legii Warszawa - William Remy jest łączony z przenosinami do kazachskiej Astany.Remy aktualnie nie walczy wraz z Legią o tytuł mistrzowski z powodu urazu, przez który nie może trenować wraz z resztą drużyny. więcej
29.06.2020
Dwight McNeil w letnim okienku transferowym może zostać następcą Leroya Sane w Manchesterze City - poinformowały angielskie media.McNeil w bieżącym sezonie występował w barwach Burnley, gdzie zanotował 33 meczów, w których strzelił dwa gole i zaliczył sześć asyst. więcej

POWIĄZANE

29.06.2020
- Myślę, że każdy punkt jest cenny i dzisiaj pokazaliśmy charakter. Doprowadziliśmy do remisu z dobrym przeciwnikiem, z którym bijemy się w tabeli o te same pozycje, dlatego traktuję ten punkt na plus - przyznał zawodnik Śląska, Kamil Dankowski po zremisowanym meczu z Lechem Poznań- Zawsze chcielibyśmy grać na zero z tyłu, ale jak się nie udało, to bierzemy się w garść i każdy wspiera siebie nawzajem - dodał. więcej
29.06.2020
Obrońca Legii Warszawa - William Remy jest łączony z przenosinami do kazachskiej Astany.Remy aktualnie nie walczy wraz z Legią o tytuł mistrzowski z powodu urazu, przez który nie może trenować wraz z resztą drużyny. więcej
29.06.2020
- Mogę powiedzieć to samo co trener. Jesteśmy bardzo rozczarowani, ponieważ ta pierwsza połowa zupełnie nie zapowiadała tego, jak będzie przebiegać druga - powiedział na konferencji po przegranym 1:2 z Lechią Gdańsk meczu 33. więcej
29.06.2020
- Mogę powiedzieć to samo co trener. Jesteśmy bardzo rozczarowani, ponieważ ta pierwsza połowa zupełnie nie zapowiadała tego, jak będzie przebiegać druga - powiedział na konferencji po przegranym 1:2 z Lechią Gdańsk meczu 33. więcej
29.06.2020
- Trudno powiedzieć, co wydarzyło się po przerwie. Mogliśmy prowadzić nawet różnicą czterech goli, bo mieliśmy okazje. Po przerwie nie powinniśmy dopuścić do sytuacji, w której zaraz po wznowieniu gry tracimy bramkę - powiedział zawodnik Jagielonii, Tomas Prikryl po meczu z Lechią Gdańsk. więcej