"Miejsce Cracovii w tabeli może być mylące"

Analityk Lecha Poznań, Marcin Wróbel twierdzi, że miejsce Cracovii w tabeli Lotto Ekstraklasy może być mylące. - Niska pozycja wynika z problemów w grze obronnej.

Mają duży potencjał i zasługują na zdecydowanie lepsze miejsce - podkreśla w rozmowie z oficjalną stroną ekipy z Wielkopolski.

Pasy po dziewiętnastu kolejkach Lotto Ekstraklasy znajduje się tuż nad strefą spadkową. Podopieczni trenera Jacka Zielińskiego zajmują czternaste miejsce z dorobkiem dwudziestu punktów.

- Gra Cracovii wygląda tak jak wyglądała wcześniej. W aspekcie ofensywnym radzą sobie nieźle. Niezależnie od tego gdzie grają, potrafią dominować w meczu, wymienić kilka podań na połowie przeciwnika i stworzyć sobie sytuacje podbramkowe. Problem pojawia się w grze defensywnej, gdzie tracą sporo bramek, przez co ich pozycja jest niska. Jestem przekonany, że na koniec sezonu będą zdecydowanie wyżej - mówi analityk Kolejorza.

Najskuteczniejszym strzelcem krakowian jest Miroslav Covilo, który w obecnym sezonie siedmiokrotnie trafiał do bramki rywali. Bośniak jest jednym z kluczowych piłkarzy krakowskiego zespołu. - Największy wpływ na postawę Cracovii mają oczywiście gracze ofensywni. Nie chciałbym skupiać się na samym Covilo. To jeden z zawodników, którzy decydują o obrazie gry zespołu. Marcin Budziński, Mateusz Szczepaniak czy Krzysztof Piątek to piłkarze, którzy mogą rozstrzygnąć losy meczu - dodaje Marcin Wróbel.

OSTATNIE

29.06.2020
Obrońca Lokomotiwu Moskwa, Maciej Rybus, przyznał, że jest zadowolony z dwóch pierwszych meczów, które jego drużyna rozegrała po przerwie związanej z pandemią koronawirusa. więcej
29.06.2020
Napastnik Realu Madryt - Karim Benzema we wczorajszym meczu z Espanyolem popisał się świetną asystą przy golu Casemiro. Snajper Królewskich przyznał jednak, że dla niego najważniejsze jest zwycięstwo całego zespolu, a nie indywidualne osiągnięcia. więcej
29.06.2020
- Myślę, że każdy punkt jest cenny i dzisiaj pokazaliśmy charakter. Doprowadziliśmy do remisu z dobrym przeciwnikiem, z którym bijemy się w tabeli o te same pozycje, dlatego traktuję ten punkt na plus - przyznał zawodnik Śląska, Kamil Dankowski po zremisowanym meczu z Lechem Poznań- Zawsze chcielibyśmy grać na zero z tyłu, ale jak się nie udało, to bierzemy się w garść i każdy wspiera siebie nawzajem - dodał. więcej
29.06.2020
Obrońca Legii Warszawa - William Remy jest łączony z przenosinami do kazachskiej Astany.Remy aktualnie nie walczy wraz z Legią o tytuł mistrzowski z powodu urazu, przez który nie może trenować wraz z resztą drużyny. więcej
29.06.2020
Dwight McNeil w letnim okienku transferowym może zostać następcą Leroya Sane w Manchesterze City - poinformowały angielskie media.McNeil w bieżącym sezonie występował w barwach Burnley, gdzie zanotował 33 meczów, w których strzelił dwa gole i zaliczył sześć asyst. więcej

POWIĄZANE

29.06.2020
- Myślę, że każdy punkt jest cenny i dzisiaj pokazaliśmy charakter. Doprowadziliśmy do remisu z dobrym przeciwnikiem, z którym bijemy się w tabeli o te same pozycje, dlatego traktuję ten punkt na plus - przyznał zawodnik Śląska, Kamil Dankowski po zremisowanym meczu z Lechem Poznań- Zawsze chcielibyśmy grać na zero z tyłu, ale jak się nie udało, to bierzemy się w garść i każdy wspiera siebie nawzajem - dodał. więcej
29.06.2020
Obrońca Legii Warszawa - William Remy jest łączony z przenosinami do kazachskiej Astany.Remy aktualnie nie walczy wraz z Legią o tytuł mistrzowski z powodu urazu, przez który nie może trenować wraz z resztą drużyny. więcej
29.06.2020
- Mogę powiedzieć to samo co trener. Jesteśmy bardzo rozczarowani, ponieważ ta pierwsza połowa zupełnie nie zapowiadała tego, jak będzie przebiegać druga - powiedział na konferencji po przegranym 1:2 z Lechią Gdańsk meczu 33. więcej
29.06.2020
- Mogę powiedzieć to samo co trener. Jesteśmy bardzo rozczarowani, ponieważ ta pierwsza połowa zupełnie nie zapowiadała tego, jak będzie przebiegać druga - powiedział na konferencji po przegranym 1:2 z Lechią Gdańsk meczu 33. więcej
29.06.2020
- Trudno powiedzieć, co wydarzyło się po przerwie. Mogliśmy prowadzić nawet różnicą czterech goli, bo mieliśmy okazje. Po przerwie nie powinniśmy dopuścić do sytuacji, w której zaraz po wznowieniu gry tracimy bramkę - powiedział zawodnik Jagielonii, Tomas Prikryl po meczu z Lechią Gdańsk. więcej