Mila: Czerpałem radość z każdej minuty gry

- Po raz pierwszy zagrałem w tym sezonie od pierwszej minuty w meczu ligowym i przyznam szczerze, że czułem się podekscytowany. Cieszę się, że dostałem taką możliwość od trenera - powiedział po meczu ze Śląskiem Wrocław kapitan Lechii Gdańsk Sebastian Mila.

Reprezentant Polski w kilku zdaniach ocenił starcie z dolnośląską ekipą: - W pewnym sensie był to dla mnie szczególny mecz, bo mam sentyment do drużyny Śląska. Jednak w piątek myślałem tylko i wyłącznie o wygranej Lechii. Po porażce w Krakowie chcieliśmy się zrehabilitować i w dobrym stylu pożegnać z kibicami w naszym ostatnim meczu w tym roku na Stadionie Energa Gdańsk. Chcieliśmy im bardzo podziękować za doping, którym nas nieśli - mówił Mila, który po raz pierwszy w tym sezonie znalazł się w wyjściowym składzie Biało-Zielonych.

- Czułem podekscytowanie, cieszyłem się, że otrzymałem szansę gry od trenera. Czerpałem radość z każdej minuty gry. Jesteśmy jedną grupą i nawet piłkarze, którzy grają mniej wiedzą, że dostaną swoją okazję - podkreślił pomocnik w rozmowie z oficjalną witryną zespołu.

Zdaniem Mili o sukcesie Lechii w spotkaniu ze Śląskiem zadecydowała przede wszystkim boiskowa cierpliwość.- Zagraliśmy konsekwentnie i skrupulatnie budowaliśmy swoje akcje. Nie było łatwo o sytuacje, bo wrocławianie grali defensywnie, jednak udało nam się strzelić im trzy bramki. Wynik pokazuje, że taktyka, którą obraliśmy była jak najbardziej słuszna - zakończył Mila.
Tagi: Lechia | Mila | ekstraklasa

OSTATNIE

29.06.2020
Obrońca Lokomotiwu Moskwa, Maciej Rybus, przyznał, że jest zadowolony z dwóch pierwszych meczów, które jego drużyna rozegrała po przerwie związanej z pandemią koronawirusa. więcej
29.06.2020
Napastnik Realu Madryt - Karim Benzema we wczorajszym meczu z Espanyolem popisał się świetną asystą przy golu Casemiro. Snajper Królewskich przyznał jednak, że dla niego najważniejsze jest zwycięstwo całego zespolu, a nie indywidualne osiągnięcia. więcej
29.06.2020
- Myślę, że każdy punkt jest cenny i dzisiaj pokazaliśmy charakter. Doprowadziliśmy do remisu z dobrym przeciwnikiem, z którym bijemy się w tabeli o te same pozycje, dlatego traktuję ten punkt na plus - przyznał zawodnik Śląska, Kamil Dankowski po zremisowanym meczu z Lechem Poznań- Zawsze chcielibyśmy grać na zero z tyłu, ale jak się nie udało, to bierzemy się w garść i każdy wspiera siebie nawzajem - dodał. więcej
29.06.2020
Obrońca Legii Warszawa - William Remy jest łączony z przenosinami do kazachskiej Astany.Remy aktualnie nie walczy wraz z Legią o tytuł mistrzowski z powodu urazu, przez który nie może trenować wraz z resztą drużyny. więcej
29.06.2020
Dwight McNeil w letnim okienku transferowym może zostać następcą Leroya Sane w Manchesterze City - poinformowały angielskie media.McNeil w bieżącym sezonie występował w barwach Burnley, gdzie zanotował 33 meczów, w których strzelił dwa gole i zaliczył sześć asyst. więcej

POWIĄZANE

29.06.2020
- Myślę, że każdy punkt jest cenny i dzisiaj pokazaliśmy charakter. Doprowadziliśmy do remisu z dobrym przeciwnikiem, z którym bijemy się w tabeli o te same pozycje, dlatego traktuję ten punkt na plus - przyznał zawodnik Śląska, Kamil Dankowski po zremisowanym meczu z Lechem Poznań- Zawsze chcielibyśmy grać na zero z tyłu, ale jak się nie udało, to bierzemy się w garść i każdy wspiera siebie nawzajem - dodał. więcej
29.06.2020
Obrońca Legii Warszawa - William Remy jest łączony z przenosinami do kazachskiej Astany.Remy aktualnie nie walczy wraz z Legią o tytuł mistrzowski z powodu urazu, przez który nie może trenować wraz z resztą drużyny. więcej
29.06.2020
- Mogę powiedzieć to samo co trener. Jesteśmy bardzo rozczarowani, ponieważ ta pierwsza połowa zupełnie nie zapowiadała tego, jak będzie przebiegać druga - powiedział na konferencji po przegranym 1:2 z Lechią Gdańsk meczu 33. więcej
29.06.2020
- Mogę powiedzieć to samo co trener. Jesteśmy bardzo rozczarowani, ponieważ ta pierwsza połowa zupełnie nie zapowiadała tego, jak będzie przebiegać druga - powiedział na konferencji po przegranym 1:2 z Lechią Gdańsk meczu 33. więcej
29.06.2020
- Trudno powiedzieć, co wydarzyło się po przerwie. Mogliśmy prowadzić nawet różnicą czterech goli, bo mieliśmy okazje. Po przerwie nie powinniśmy dopuścić do sytuacji, w której zaraz po wznowieniu gry tracimy bramkę - powiedział zawodnik Jagielonii, Tomas Prikryl po meczu z Lechią Gdańsk. więcej