Mójta: Jesteś tak dobry, jak twój ostatni mecz

W meczu 9. kolejki Lotto Ekstraklasy Wisła Kraków wygrała z Piastem Gliwice 1:0. Strzelcem bramki dla Białej Gwiazdy był Patryk Małecki, jednak na boisku widoczna była współpraca i determinacja całej ekipy.

- Przede wszystkim byliśmy drużyną - przekonuje Adam Mójta.

- Szczęście uśmiechnęło się do nas dopiero w 93. minucie. Mieliśmy kilka ładnych akcji, jednak piłka nie chciała wpaść. Szacunek należy się zwłaszcza Małemu. Najważniejsze jest to, że w końcu zdobyliśmy bramkę. Myślę, że nasze błędy wynikające z braku koncentracji już minęły, będziemy starali się takowych unikać - szczególnie w obronie. Pokazaliśmy, że jesteśmy drużyną. Udowodniliśmy to - każdy pomagał, każdy podpowiadał - mówił w rozmowie z oficjalną witryną krakowia defensor.

Choć podopieczni Dariusza Wdowczyka potrafili stworzyć wiele klarownych sytuacji, brakowało precyzji i dokładności. Aż do ostatniej akcji spotkania. - Mieliśmy mankamenty. Faktycznie, było kilka takich sytuacji, podczas których piłka naprawdę nie chciała wpaść. Uważam jednak, że najważniejsze potwierdziliśmy na boisku - jesteśmy zespołem. Jeden za drugiego biegał i jak komuś coś nie wyszło to nie było głupiego gadania, tylko bardzo mądre podpowiadanie ze strony choćby Pawła Brożka, czy Arka. Uważam, że to było kluczem, by odbić się od tego dna - zaznaczył były piłkarz Sandecji Nowy Sącz.

- Mam nadzieję, że teraz zaczniemy lepszą serię, zaczniemy rozgrywać na zero z tyłu. Przede wszystkim koncertujemy się na najbliższym meczu. Nie patrzymy na to, co będzie za miesiąc, dwa, bo tego nikt nie wie. Za tydzień przyjeżdża mistrz Polski i to będzie na pewno bardzo ważne spotkanie. Przygotujemy się do niego tak jak do Piasta i będziemy walczyli o kolejne trzy punkty - deklaruje obrońca ekipy z Reymonta.

- Być może był to mecz na przełamanie, jednak ja na to nie patrzę. Ktoś mi kiedyś powiedział, że jesteś tak dobry, jak twój ostatni mecz. Mam spokojną głowę i chcę przygotowywać się do spotkania z Legią. Wisła Kraków to klub z tradycjami i tego powinniśmy się trzymać - podsumował Adam Mójta.

OSTATNIE

29.06.2020
Obrońca Lokomotiwu Moskwa, Maciej Rybus, przyznał, że jest zadowolony z dwóch pierwszych meczów, które jego drużyna rozegrała po przerwie związanej z pandemią koronawirusa. więcej
29.06.2020
Napastnik Realu Madryt - Karim Benzema we wczorajszym meczu z Espanyolem popisał się świetną asystą przy golu Casemiro. Snajper Królewskich przyznał jednak, że dla niego najważniejsze jest zwycięstwo całego zespolu, a nie indywidualne osiągnięcia. więcej
29.06.2020
- Myślę, że każdy punkt jest cenny i dzisiaj pokazaliśmy charakter. Doprowadziliśmy do remisu z dobrym przeciwnikiem, z którym bijemy się w tabeli o te same pozycje, dlatego traktuję ten punkt na plus - przyznał zawodnik Śląska, Kamil Dankowski po zremisowanym meczu z Lechem Poznań- Zawsze chcielibyśmy grać na zero z tyłu, ale jak się nie udało, to bierzemy się w garść i każdy wspiera siebie nawzajem - dodał. więcej
29.06.2020
Obrońca Legii Warszawa - William Remy jest łączony z przenosinami do kazachskiej Astany.Remy aktualnie nie walczy wraz z Legią o tytuł mistrzowski z powodu urazu, przez który nie może trenować wraz z resztą drużyny. więcej
29.06.2020
Dwight McNeil w letnim okienku transferowym może zostać następcą Leroya Sane w Manchesterze City - poinformowały angielskie media.McNeil w bieżącym sezonie występował w barwach Burnley, gdzie zanotował 33 meczów, w których strzelił dwa gole i zaliczył sześć asyst. więcej

POWIĄZANE

29.06.2020
- Myślę, że każdy punkt jest cenny i dzisiaj pokazaliśmy charakter. Doprowadziliśmy do remisu z dobrym przeciwnikiem, z którym bijemy się w tabeli o te same pozycje, dlatego traktuję ten punkt na plus - przyznał zawodnik Śląska, Kamil Dankowski po zremisowanym meczu z Lechem Poznań- Zawsze chcielibyśmy grać na zero z tyłu, ale jak się nie udało, to bierzemy się w garść i każdy wspiera siebie nawzajem - dodał. więcej
29.06.2020
Obrońca Legii Warszawa - William Remy jest łączony z przenosinami do kazachskiej Astany.Remy aktualnie nie walczy wraz z Legią o tytuł mistrzowski z powodu urazu, przez który nie może trenować wraz z resztą drużyny. więcej
29.06.2020
- Mogę powiedzieć to samo co trener. Jesteśmy bardzo rozczarowani, ponieważ ta pierwsza połowa zupełnie nie zapowiadała tego, jak będzie przebiegać druga - powiedział na konferencji po przegranym 1:2 z Lechią Gdańsk meczu 33. więcej
29.06.2020
- Mogę powiedzieć to samo co trener. Jesteśmy bardzo rozczarowani, ponieważ ta pierwsza połowa zupełnie nie zapowiadała tego, jak będzie przebiegać druga - powiedział na konferencji po przegranym 1:2 z Lechią Gdańsk meczu 33. więcej
29.06.2020
- Trudno powiedzieć, co wydarzyło się po przerwie. Mogliśmy prowadzić nawet różnicą czterech goli, bo mieliśmy okazje. Po przerwie nie powinniśmy dopuścić do sytuacji, w której zaraz po wznowieniu gry tracimy bramkę - powiedział zawodnik Jagielonii, Tomas Prikryl po meczu z Lechią Gdańsk. więcej