Morioka: Nie wiem, czemu nie strzelam goli

Ryota Morioka był w zeszłym sezonie bohaterem Śląska. Zdobył 7 bramek i stał się prawdziwą gwiazdą zespołu. W obecnych rozgrywkach radzi sobie słabiej.

- Nie wiem, czemu nie strzelam. Ale nie poddaję się, bardzo chcę się poprawić - przyznał Japończyk po meczu z Wisłą Płock.

O ile defensywa Śląska funkcjonuje w tym sezonie naprawdę dobrze, to atak niestety nie spełnia oczekiwań. Jednym z powodów może być słabsza dyspozycja Morioki. W spotkaniu z Wisłą Płock znów nie udało się pokonać bramkarza rywali - Znowu nie strzelamy gola, znowu nie stwarzamy dobrych sytuacji To naprawdę przykre, że tak się dzieje. Może musimy lepiej wykorzystywać szybkich skrzydłowych, może częściej uderzać na bramkę z dystansu - dodał zawodnik w rozmowie z oficjalną witryną dolnośląskiej ekipy.

Ryota jest nie tylko w nieco słabszej formie, ale ma też trudniejsze zadania na boisku. - Jest postacią w lidze, której poświęca się więcej czasu podczas analiz. W związku z tym często jest kryty indywidualnie - mówi trener Rumak, zaznaczając jednak, że jego piłkarz musi sobie z tym radzić, by rozwijać się piłkarsko. Szczególnie pieczołowicie pilnowali Moriokę również gracze płockiej Wisły. - Wiedzieliśmy, że to jeden z lepszych piłkarzy Śląska. Kilka razy był blisko zagrożenia nam, ale w ostatniej chwili go blokowaliśmy - cieszył się Dominik Furman, lider środka pola w zespole Marcina Kaczmarka.

Przed spotkaniem z Wisłą występ Ryoty stał nawet pod pewnym znakiem zapytania. Przeciążenie mieśnia przywodziciela nie okazało się jednak na tyle groźne, by wykluczyć go z gry. - Miałem pewne problemy, ale uważam, że byłem gotowy. Mogłem zagrać nawet cały mecz - twierdzi sam zainteresowany cytowany przez slaskwroclaw.pl.

7 goli zdobytych w niecałe dwa miesiące pod koniec ubiegłego sezonu rozbudziło wyobraźnie i oczekiwania wrocławskich kibiców względem Morioki. On sam przyznaje, że obecnie nie prezentuje się tak dobrze, jak kilkanaście tygodni temu. - Oczywiście, w zeszłym sezonie grałem dużo lepiej. Przede wszystkim strzelałem gole, teraz tego nie robię i nie do końca wiem, czemu tak się dzieje - martwi się Japończyk. Siłą sportowca jest jednak to, jak potrafi podnieść się po słabszym okresie. Ryota naprawdę robi wszystko, by wrócić do formy i znów czarować swoimi zagraniami i bramkami. - Na pewno się nie poddaję, nie ma mowy. Trenuję ciężko, bo bardzo chcę się poprawić - kończy Morioka.

OSTATNIE

29.06.2020
Obrońca Lokomotiwu Moskwa, Maciej Rybus, przyznał, że jest zadowolony z dwóch pierwszych meczów, które jego drużyna rozegrała po przerwie związanej z pandemią koronawirusa. więcej
29.06.2020
Napastnik Realu Madryt - Karim Benzema we wczorajszym meczu z Espanyolem popisał się świetną asystą przy golu Casemiro. Snajper Królewskich przyznał jednak, że dla niego najważniejsze jest zwycięstwo całego zespolu, a nie indywidualne osiągnięcia. więcej
29.06.2020
- Myślę, że każdy punkt jest cenny i dzisiaj pokazaliśmy charakter. Doprowadziliśmy do remisu z dobrym przeciwnikiem, z którym bijemy się w tabeli o te same pozycje, dlatego traktuję ten punkt na plus - przyznał zawodnik Śląska, Kamil Dankowski po zremisowanym meczu z Lechem Poznań- Zawsze chcielibyśmy grać na zero z tyłu, ale jak się nie udało, to bierzemy się w garść i każdy wspiera siebie nawzajem - dodał. więcej
29.06.2020
Obrońca Legii Warszawa - William Remy jest łączony z przenosinami do kazachskiej Astany.Remy aktualnie nie walczy wraz z Legią o tytuł mistrzowski z powodu urazu, przez który nie może trenować wraz z resztą drużyny. więcej
29.06.2020
Dwight McNeil w letnim okienku transferowym może zostać następcą Leroya Sane w Manchesterze City - poinformowały angielskie media.McNeil w bieżącym sezonie występował w barwach Burnley, gdzie zanotował 33 meczów, w których strzelił dwa gole i zaliczył sześć asyst. więcej

POWIĄZANE

29.06.2020
- Myślę, że każdy punkt jest cenny i dzisiaj pokazaliśmy charakter. Doprowadziliśmy do remisu z dobrym przeciwnikiem, z którym bijemy się w tabeli o te same pozycje, dlatego traktuję ten punkt na plus - przyznał zawodnik Śląska, Kamil Dankowski po zremisowanym meczu z Lechem Poznań- Zawsze chcielibyśmy grać na zero z tyłu, ale jak się nie udało, to bierzemy się w garść i każdy wspiera siebie nawzajem - dodał. więcej
29.06.2020
Obrońca Legii Warszawa - William Remy jest łączony z przenosinami do kazachskiej Astany.Remy aktualnie nie walczy wraz z Legią o tytuł mistrzowski z powodu urazu, przez który nie może trenować wraz z resztą drużyny. więcej
29.06.2020
- Mogę powiedzieć to samo co trener. Jesteśmy bardzo rozczarowani, ponieważ ta pierwsza połowa zupełnie nie zapowiadała tego, jak będzie przebiegać druga - powiedział na konferencji po przegranym 1:2 z Lechią Gdańsk meczu 33. więcej
29.06.2020
- Mogę powiedzieć to samo co trener. Jesteśmy bardzo rozczarowani, ponieważ ta pierwsza połowa zupełnie nie zapowiadała tego, jak będzie przebiegać druga - powiedział na konferencji po przegranym 1:2 z Lechią Gdańsk meczu 33. więcej
29.06.2020
- Trudno powiedzieć, co wydarzyło się po przerwie. Mogliśmy prowadzić nawet różnicą czterech goli, bo mieliśmy okazje. Po przerwie nie powinniśmy dopuścić do sytuacji, w której zaraz po wznowieniu gry tracimy bramkę - powiedział zawodnik Jagielonii, Tomas Prikryl po meczu z Lechią Gdańsk. więcej