Moskal: Jesteśmy przygotowani, że Śląsk zacznie od mocnego ataku

- Spodziewaliśmy się, że dwaj nasi ostatni rywale zaczną spotkanie od mocnego ataku. Nie jestem przekonany o tym, czy Śląsk też tak będzie grać, ale musimy być na to przygotowani - powiedział Kazimierz Moskal, cytowany przez oficjalną stronę Pogoni Szczecin.

Pogoń Szczecin zmierzy się na wyjeździe ze Śląskiem Wrocław w meczu 18. kolejki LOTTO Ekstraklasy. Ostatnie ligowe starcie "Portowcy" przegrali z Koroną Kielce 1:4. Z kolei we wtorek pokonali Puszczę Niepołomice 2:0 w Pucharze Polski.

- Spodziewaliśmy się, że dwaj nasi ostatni rywale zaczną spotkanie od mocnego ataku. Puszcza nie miała nic do stracenia, a Korona tak próbuje grać u siebie i nawet grając z Legią po piętnastu minutach prowadziła 2:0. Nie jestem przekonany o tym, czy Śląsk też tak będzie grać, ale musimy być też na to przygotowani - ocenił trener szczecińskiego klubu.

Wiadomo już, że z powodu kontuzji we Wrocławiu nie zagra Spas Delew. Pod znakiem zapytania stoi także występ Jarosława Fojuta.

- To nie jest też nasz ostatni mecz w tym roku i chcielibyśmy zabrać zawodników gotowych na sto procent do Wrocławia. Nie chcemy ryzykować i mam nadzieję, że na mecz z Zagłębiem Lubin wszyscy będą gotowi. Decyzja co do kadry zapadnie po treningu. Będziemy też wiedzieć co z Jarkiem Fojutem, nie jestem w stanie teraz powiedzieć czy będzie z nami - wyjaśnił Moskal.

OSTATNIE

29.06.2020
Obrońca Lokomotiwu Moskwa, Maciej Rybus, przyznał, że jest zadowolony z dwóch pierwszych meczów, które jego drużyna rozegrała po przerwie związanej z pandemią koronawirusa. więcej
29.06.2020
Napastnik Realu Madryt - Karim Benzema we wczorajszym meczu z Espanyolem popisał się świetną asystą przy golu Casemiro. Snajper Królewskich przyznał jednak, że dla niego najważniejsze jest zwycięstwo całego zespolu, a nie indywidualne osiągnięcia. więcej
29.06.2020
- Myślę, że każdy punkt jest cenny i dzisiaj pokazaliśmy charakter. Doprowadziliśmy do remisu z dobrym przeciwnikiem, z którym bijemy się w tabeli o te same pozycje, dlatego traktuję ten punkt na plus - przyznał zawodnik Śląska, Kamil Dankowski po zremisowanym meczu z Lechem Poznań- Zawsze chcielibyśmy grać na zero z tyłu, ale jak się nie udało, to bierzemy się w garść i każdy wspiera siebie nawzajem - dodał. więcej
29.06.2020
Obrońca Legii Warszawa - William Remy jest łączony z przenosinami do kazachskiej Astany.Remy aktualnie nie walczy wraz z Legią o tytuł mistrzowski z powodu urazu, przez który nie może trenować wraz z resztą drużyny. więcej
29.06.2020
Dwight McNeil w letnim okienku transferowym może zostać następcą Leroya Sane w Manchesterze City - poinformowały angielskie media.McNeil w bieżącym sezonie występował w barwach Burnley, gdzie zanotował 33 meczów, w których strzelił dwa gole i zaliczył sześć asyst. więcej

POWIĄZANE

29.06.2020
- Myślę, że każdy punkt jest cenny i dzisiaj pokazaliśmy charakter. Doprowadziliśmy do remisu z dobrym przeciwnikiem, z którym bijemy się w tabeli o te same pozycje, dlatego traktuję ten punkt na plus - przyznał zawodnik Śląska, Kamil Dankowski po zremisowanym meczu z Lechem Poznań- Zawsze chcielibyśmy grać na zero z tyłu, ale jak się nie udało, to bierzemy się w garść i każdy wspiera siebie nawzajem - dodał. więcej
29.06.2020
Obrońca Legii Warszawa - William Remy jest łączony z przenosinami do kazachskiej Astany.Remy aktualnie nie walczy wraz z Legią o tytuł mistrzowski z powodu urazu, przez który nie może trenować wraz z resztą drużyny. więcej
29.06.2020
- Mogę powiedzieć to samo co trener. Jesteśmy bardzo rozczarowani, ponieważ ta pierwsza połowa zupełnie nie zapowiadała tego, jak będzie przebiegać druga - powiedział na konferencji po przegranym 1:2 z Lechią Gdańsk meczu 33. więcej
29.06.2020
- Mogę powiedzieć to samo co trener. Jesteśmy bardzo rozczarowani, ponieważ ta pierwsza połowa zupełnie nie zapowiadała tego, jak będzie przebiegać druga - powiedział na konferencji po przegranym 1:2 z Lechią Gdańsk meczu 33. więcej
29.06.2020
- Trudno powiedzieć, co wydarzyło się po przerwie. Mogliśmy prowadzić nawet różnicą czterech goli, bo mieliśmy okazje. Po przerwie nie powinniśmy dopuścić do sytuacji, w której zaraz po wznowieniu gry tracimy bramkę - powiedział zawodnik Jagielonii, Tomas Prikryl po meczu z Lechią Gdańsk. więcej