NBA: Warriors wygrali w Toronto i wyrównali stan rywalizacji w Finałach 2019

Golden State Warriors pokonali na wyjeździe Toronto Raptors 109:104 w meczu numer dwa Finałów NBA 2019. W rywalizacji do czterech zwycięstw jest remis 1-1, a kolejne dwa spotkania zostaną rozegrane w Oakland.

Po pierwszej połowie wszystko wskazywało na to, że zespół z Kanady sięgnie po kolejne zwycięstwo w starciu z Wojownikami. Raptors prezentowali się lepiej i prowadzili. W przerwie chyba poczuli się zbyt pewnie, bo na drugą połowę wyszli zdekoncentrowani. Natomiast w ekipie obrońców tytuł była wielka mobilizacja. Efekt? Raptors przez niemal sześć minut trzeciej kwarty nie zdobyli ani jednego punktu. Wojownicy zanotowali serię 18:0. - W tej trzeciej kwarcie nie zagraliśmy wystarczająco dobrze. Spudłowaliśmy zbyt wiele rzutów. Rywale szybko przechodzili do ataku i nabrali pewności siebie. To w tym momencie przegraliśmy mecz - powiedział Kyle Lowry, zdobywca 13 "oczek" dla Raptors. Gospodarze, którzy już do końca spotkania mieli problemy ze skutecznością, powoli jednak odrabiali straty. W ostatnich kilkudziesięciu sekundach, po rzucie Danny'ego Greena zza łuku, obie strony dzieliły zaledwie dwa punkty, ale piłkę mieli Warrors. Na 5,9 sekundy przed ostatnią syreną "3" przesądzającą o zwycięstwie gości trafił Andre Igoudala. - Uważam, że kiedy dochodzimy do tego etapu rozgrywek, to wtedy pokazujemy swoje DNA - podkreślił Stephen Curry, zdobywca 23 punktów dla gości. 25 miał Klay Thompson, ale musiał się udać w trakcie czwartej kwarty do szatni z powodu kontuzji, co może bardzo utrudnić sytuację Wojowników w kolejnych spotkaniach. Tym bardziej, że cały czas grać nie może w ich szeregach Kevin Durant. - To było wspaniałe zwycięstwo. Teraz wracamy do domu i musimy obronić własny parkiet - podkreślił trener Steve Kerr. - Zobaczymy, jak wyglądają kontuzje naszych graczy. Jestem jednak dumny z zawodników, zwłaszcza tych z ławki - dodał. W miejscowej drużynie najlepszy był Kawhi Leonard, zdobywca 34 punktów i 14 asyst. W kluczowych momentach on i jego koledzy zawodzili jednak przy rzutach z czystych pozycji, co napędzało grę rywali. - Przeciwnicy bardzo szybko rozgrywali piłkę i swobodnie przechodzili do ataku. Kiedy tak się dzieje, to mają wtedy w ofensywie otwarte różne opcje - ocenił Marc Gasol, center Raptors, który zanotował sześć "oczek" i tyle samo zebranych piłek na tablicach. Warriors po raz pierwszy w sezonie 2018/19 pokonali Raptors. Wcześniej przegrali oba pojedynki w sezonie zasadniczym i starcie na otwarcie Finałów. Kolejne dwa spotkania zostaną rozegrane w Oakland. Mecz numer trzy w środę. *****Toronto Raptors - Golden State Warriors 104:109Leonard 34, VanVleet 17 - Thompson 25, Curry 23. Stan rywalizacji do czterech zwycięstw: 1-1.

OSTATNIE

29.06.2020
Obrońca Lokomotiwu Moskwa, Maciej Rybus, przyznał, że jest zadowolony z dwóch pierwszych meczów, które jego drużyna rozegrała po przerwie związanej z pandemią koronawirusa. więcej
29.06.2020
Napastnik Realu Madryt - Karim Benzema we wczorajszym meczu z Espanyolem popisał się świetną asystą przy golu Casemiro. Snajper Królewskich przyznał jednak, że dla niego najważniejsze jest zwycięstwo całego zespolu, a nie indywidualne osiągnięcia. więcej
29.06.2020
- Myślę, że każdy punkt jest cenny i dzisiaj pokazaliśmy charakter. Doprowadziliśmy do remisu z dobrym przeciwnikiem, z którym bijemy się w tabeli o te same pozycje, dlatego traktuję ten punkt na plus - przyznał zawodnik Śląska, Kamil Dankowski po zremisowanym meczu z Lechem Poznań- Zawsze chcielibyśmy grać na zero z tyłu, ale jak się nie udało, to bierzemy się w garść i każdy wspiera siebie nawzajem - dodał. więcej
29.06.2020
Obrońca Legii Warszawa - William Remy jest łączony z przenosinami do kazachskiej Astany.Remy aktualnie nie walczy wraz z Legią o tytuł mistrzowski z powodu urazu, przez który nie może trenować wraz z resztą drużyny. więcej
29.06.2020
Dwight McNeil w letnim okienku transferowym może zostać następcą Leroya Sane w Manchesterze City - poinformowały angielskie media.McNeil w bieżącym sezonie występował w barwach Burnley, gdzie zanotował 33 meczów, w których strzelił dwa gole i zaliczył sześć asyst. więcej

POWIĄZANE

16.06.2020
Wielkoszlemowy turniej tenisowy US Open ma zostać rozegrant zgodnie z planem - poinformował dziennik "The New York Times".Pandemia koronawirusa sparaliżowała cały światowy tenis. więcej
04.06.2020
Rada gubernatorów NBA, zatwierdziła w czwartek plan powrotu rozgrywek sezonu 2019/20, zawieszonych z powodu pandemii koronawirusa. Koszykarze wrócą do gry 31 lipca, a wszystkie mecze odbędą się w kompleksie Walt Disney World, w Orlando na Florydzie. więcej
24.05.2020
Władze NBA poinformowały, że wspólnie z przedstawicielami stowarzyszenia zawodników, prowadzą rozmowy na temat wznowienia rozgrywek. Plan ligi zakłada wynajęcie kompleksu sportowego, położonego w Disney World, w Bay Lake na Florydzie. więcej
22.05.2020
W piątek na ranem, w wieku 78 lat zmarł legendarny trener Utah Jazz i były koszykarz Chicago Bulls, Jerry Sloan. Klub z Salt Lake City poinformował, że Sloan zmarł w wyniku komplikacji spowodowanych przez chorobę Parkinsona oraz otępienie z ciałami Lewy'ego, które zdiagnozowano u niego w 2016 roku. więcej
09.05.2020
W piątek wieczorem odbyła się telekonferencja komisarza NBA, Adama Silvera, z przedstawicielami zawodników, zrzeszonych w National Basketball Players Association. więcej