Niciński: Zachowanie Bożoka było naganne

- Sytuację z Bożokiem przeanalizujemy na spokojnie. Na pewno było to naganne zachowanie. Wyciągniemy z tego wnioski i konsekwencje - powiedział Grzegorz Niciński, cytowany przez oficjalną stronę Arki Gdynia.

W meczu 16. kolejki LOTTO Ekstraklasy, Arka przegrała przed własną publicznością z Bruk-Bet Termaliką Nieciecza 1:3. Gdynianie zajmują obecnie dziewiąte miejsce w tabeli.

- Mówi się, że co nas nie zabije to nas wzmocni. Nie mamy dobrych humorów, ale liga się nie skończyła. Musimy jak najlepiej przygotować się do Wisły i szukać punktów w Krakowie. Mecz zaczął się dla nas bardzo dobrze, w pierwszych minutach nasza gra wyglądała nieźle. Niestety błędy indywidualne spowodowały to, że przegrywaliśmy i graliśmy w osłabieniu - ocenił szkoleniowiec Arki.

W tym spotkaniu czerwoną kartką został ukarany Miroslav Bożok, który brutalnie faulował Patryka Fryca.

- Sytuację z Miro Bożokiem przeanalizujemy na spokojnie. Nie chcę się wypowiadać publicznie, nie rozmawiałem z nim jeszcze na ten temat. W przerwie koncentrowaliśmy się na tym, żeby się dobrze ustawić, bo graliśmy jednego zawodnika mniej. Miro też bardzo to przeżywa. Na pewno było to naganne zachowanie. Wyciągniemy z tego wnioski i konsekwencje - dodał Niciński.

OSTATNIE

29.06.2020
Obrońca Lokomotiwu Moskwa, Maciej Rybus, przyznał, że jest zadowolony z dwóch pierwszych meczów, które jego drużyna rozegrała po przerwie związanej z pandemią koronawirusa. więcej
29.06.2020
Napastnik Realu Madryt - Karim Benzema we wczorajszym meczu z Espanyolem popisał się świetną asystą przy golu Casemiro. Snajper Królewskich przyznał jednak, że dla niego najważniejsze jest zwycięstwo całego zespolu, a nie indywidualne osiągnięcia. więcej
29.06.2020
- Myślę, że każdy punkt jest cenny i dzisiaj pokazaliśmy charakter. Doprowadziliśmy do remisu z dobrym przeciwnikiem, z którym bijemy się w tabeli o te same pozycje, dlatego traktuję ten punkt na plus - przyznał zawodnik Śląska, Kamil Dankowski po zremisowanym meczu z Lechem Poznań- Zawsze chcielibyśmy grać na zero z tyłu, ale jak się nie udało, to bierzemy się w garść i każdy wspiera siebie nawzajem - dodał. więcej
29.06.2020
Obrońca Legii Warszawa - William Remy jest łączony z przenosinami do kazachskiej Astany.Remy aktualnie nie walczy wraz z Legią o tytuł mistrzowski z powodu urazu, przez który nie może trenować wraz z resztą drużyny. więcej
29.06.2020
Dwight McNeil w letnim okienku transferowym może zostać następcą Leroya Sane w Manchesterze City - poinformowały angielskie media.McNeil w bieżącym sezonie występował w barwach Burnley, gdzie zanotował 33 meczów, w których strzelił dwa gole i zaliczył sześć asyst. więcej

POWIĄZANE

29.06.2020
- Myślę, że każdy punkt jest cenny i dzisiaj pokazaliśmy charakter. Doprowadziliśmy do remisu z dobrym przeciwnikiem, z którym bijemy się w tabeli o te same pozycje, dlatego traktuję ten punkt na plus - przyznał zawodnik Śląska, Kamil Dankowski po zremisowanym meczu z Lechem Poznań- Zawsze chcielibyśmy grać na zero z tyłu, ale jak się nie udało, to bierzemy się w garść i każdy wspiera siebie nawzajem - dodał. więcej
29.06.2020
Obrońca Legii Warszawa - William Remy jest łączony z przenosinami do kazachskiej Astany.Remy aktualnie nie walczy wraz z Legią o tytuł mistrzowski z powodu urazu, przez który nie może trenować wraz z resztą drużyny. więcej
29.06.2020
- Mogę powiedzieć to samo co trener. Jesteśmy bardzo rozczarowani, ponieważ ta pierwsza połowa zupełnie nie zapowiadała tego, jak będzie przebiegać druga - powiedział na konferencji po przegranym 1:2 z Lechią Gdańsk meczu 33. więcej
29.06.2020
- Mogę powiedzieć to samo co trener. Jesteśmy bardzo rozczarowani, ponieważ ta pierwsza połowa zupełnie nie zapowiadała tego, jak będzie przebiegać druga - powiedział na konferencji po przegranym 1:2 z Lechią Gdańsk meczu 33. więcej
29.06.2020
- Trudno powiedzieć, co wydarzyło się po przerwie. Mogliśmy prowadzić nawet różnicą czterech goli, bo mieliśmy okazje. Po przerwie nie powinniśmy dopuścić do sytuacji, w której zaraz po wznowieniu gry tracimy bramkę - powiedział zawodnik Jagielonii, Tomas Prikryl po meczu z Lechią Gdańsk. więcej