Nicki Bille: Nie mogę się doczekać meczu z Legią

- Nie odczuwam już skutków kontuzji. Trenowałem codziennie, żeby szybko wrócić do gry i utrzymać formę - mówi Nicki Bille, który jest gotowy do gry w sobotnim meczu przeciwko wicemistrzowi Polski.

Duński napastnik jest podekscytowanym ewentualnym występem przeciwko Legii. - Myślę, że ten mecz jest czymś podobnym do spotkań Brondby - FC Kobenhavn, które pamiętam z Danii. Pewnie emocje pomiędzy Lechem, a Legią są większe. Gdy grałem w piłkę to podobna atmosfera była jeszcze przed spotkaniami Elche z Hercules. To były dwie miejscowości położone blisko siebie. Emocje przy derbach są zawsze wysokie - podkreśla w rozmowie z oficjalną stroną klubową 28-letni piłkarz.

Po raz pierwszy w karierze lechita będzie miał okazję zagrać przy 40 tys. publiczności, która będzie go dopingować. - Jak miałem 18 lat to dwukrotnie zagrałem na San Siro. Raz przeciwko Milawi, raz Interowi. Później grałem jeszcze na stadionie PSG oraz w Rzymie przeciwko Lazio. Zawsze jednak publiczność była przeciwko mnie. Wsparcie takiego tłumu będzie dla mnie nowym doświadczeniem - przyznaje snajper Kolejorza cytowany przez lechpoznan.pl.

Do tej pory w barwach Lecha zdobył jedną bramkę. Po jej strzeleniu powiedział mediom, że emocje jej towarzyszące były lepsze od seksu. - Nie wiem, jak strzelę w sobotę, to będzie chyba orgia - śmieje się Nicki Bille. - Najważniejsze jednak, żebyśmy wygrali, a to kto strzeli jest drugorzędne. Nie mogę się doczekać tego meczu. To będzie wspaniałe widowisko - dodaje piłkarz.

OSTATNIE

29.06.2020
Obrońca Lokomotiwu Moskwa, Maciej Rybus, przyznał, że jest zadowolony z dwóch pierwszych meczów, które jego drużyna rozegrała po przerwie związanej z pandemią koronawirusa. więcej
29.06.2020
Napastnik Realu Madryt - Karim Benzema we wczorajszym meczu z Espanyolem popisał się świetną asystą przy golu Casemiro. Snajper Królewskich przyznał jednak, że dla niego najważniejsze jest zwycięstwo całego zespolu, a nie indywidualne osiągnięcia. więcej
29.06.2020
- Myślę, że każdy punkt jest cenny i dzisiaj pokazaliśmy charakter. Doprowadziliśmy do remisu z dobrym przeciwnikiem, z którym bijemy się w tabeli o te same pozycje, dlatego traktuję ten punkt na plus - przyznał zawodnik Śląska, Kamil Dankowski po zremisowanym meczu z Lechem Poznań- Zawsze chcielibyśmy grać na zero z tyłu, ale jak się nie udało, to bierzemy się w garść i każdy wspiera siebie nawzajem - dodał. więcej
29.06.2020
Obrońca Legii Warszawa - William Remy jest łączony z przenosinami do kazachskiej Astany.Remy aktualnie nie walczy wraz z Legią o tytuł mistrzowski z powodu urazu, przez który nie może trenować wraz z resztą drużyny. więcej
29.06.2020
Dwight McNeil w letnim okienku transferowym może zostać następcą Leroya Sane w Manchesterze City - poinformowały angielskie media.McNeil w bieżącym sezonie występował w barwach Burnley, gdzie zanotował 33 meczów, w których strzelił dwa gole i zaliczył sześć asyst. więcej

POWIĄZANE

29.06.2020
- Myślę, że każdy punkt jest cenny i dzisiaj pokazaliśmy charakter. Doprowadziliśmy do remisu z dobrym przeciwnikiem, z którym bijemy się w tabeli o te same pozycje, dlatego traktuję ten punkt na plus - przyznał zawodnik Śląska, Kamil Dankowski po zremisowanym meczu z Lechem Poznań- Zawsze chcielibyśmy grać na zero z tyłu, ale jak się nie udało, to bierzemy się w garść i każdy wspiera siebie nawzajem - dodał. więcej
29.06.2020
Obrońca Legii Warszawa - William Remy jest łączony z przenosinami do kazachskiej Astany.Remy aktualnie nie walczy wraz z Legią o tytuł mistrzowski z powodu urazu, przez który nie może trenować wraz z resztą drużyny. więcej
29.06.2020
- Mogę powiedzieć to samo co trener. Jesteśmy bardzo rozczarowani, ponieważ ta pierwsza połowa zupełnie nie zapowiadała tego, jak będzie przebiegać druga - powiedział na konferencji po przegranym 1:2 z Lechią Gdańsk meczu 33. więcej
29.06.2020
- Mogę powiedzieć to samo co trener. Jesteśmy bardzo rozczarowani, ponieważ ta pierwsza połowa zupełnie nie zapowiadała tego, jak będzie przebiegać druga - powiedział na konferencji po przegranym 1:2 z Lechią Gdańsk meczu 33. więcej
29.06.2020
- Trudno powiedzieć, co wydarzyło się po przerwie. Mogliśmy prowadzić nawet różnicą czterech goli, bo mieliśmy okazje. Po przerwie nie powinniśmy dopuścić do sytuacji, w której zaraz po wznowieniu gry tracimy bramkę - powiedział zawodnik Jagielonii, Tomas Prikryl po meczu z Lechią Gdańsk. więcej