"Nigdy nie pracowałem z tak wysokim zawodnikiem"

Były obrońca Śląska Wrocław, Marek Wasiluk został we wtorek przedstawiony jako nowy zawodnik Cracovii. Wasiluk podpisał roczny kontrakt z "Pasami" z opcją przedłużenia na kolejne sezony.

- Marka nie trzeba przedstawiać, ponieważ jest dobrze znany w klubie, cieszymy się bardzo z jego powrotu. Pasuje nam do sposobu i stylu gry - mówił na konferencji powitalnej szkoleniowiec "Pasów", Wojciech Stawowy.

- Nigdy nie pracowałem z tak wysokim zawodnikiem, dla mnie to jest nowość - dodał Stawowy. - Marek podnosi naszą średnią wzrostu, a jego warunki fizyczne na pewno nam się przydadzą przy stałych fragmentach gry. My jesteśmy zespołem niskim, gramy kreatywnie i technicznie, a Marek jest piłkarzem, który łączy te dwie rzeczy. Takich graczy nie jest zbyt wielu (Wasiluk może grać jako środkowy i lewy obrońca) - przyznał trener.

Na razie nie wiadomo, czy Wasiluk zagra w sobotnim spotkaniu z Lechią Gdańsk. - Decyzję podejmę w piątek, po treningach, w których zawodnik weźmie udział - stwierdził Stawowy. .

- Bardzo miło jest wrócić do Cracovii, sporo nowych wyzwań za mną, dużo się nauczyłem i , postaram się, żebyśmy z "Pasami" odnosili jak największe sukcesy - Wasiluk, który spędził w Krakowie trzy lata (2008-11).

OSTATNIE

29.06.2020
Obrońca Lokomotiwu Moskwa, Maciej Rybus, przyznał, że jest zadowolony z dwóch pierwszych meczów, które jego drużyna rozegrała po przerwie związanej z pandemią koronawirusa. więcej
29.06.2020
Napastnik Realu Madryt - Karim Benzema we wczorajszym meczu z Espanyolem popisał się świetną asystą przy golu Casemiro. Snajper Królewskich przyznał jednak, że dla niego najważniejsze jest zwycięstwo całego zespolu, a nie indywidualne osiągnięcia. więcej
29.06.2020
- Myślę, że każdy punkt jest cenny i dzisiaj pokazaliśmy charakter. Doprowadziliśmy do remisu z dobrym przeciwnikiem, z którym bijemy się w tabeli o te same pozycje, dlatego traktuję ten punkt na plus - przyznał zawodnik Śląska, Kamil Dankowski po zremisowanym meczu z Lechem Poznań- Zawsze chcielibyśmy grać na zero z tyłu, ale jak się nie udało, to bierzemy się w garść i każdy wspiera siebie nawzajem - dodał. więcej
29.06.2020
Obrońca Legii Warszawa - William Remy jest łączony z przenosinami do kazachskiej Astany.Remy aktualnie nie walczy wraz z Legią o tytuł mistrzowski z powodu urazu, przez który nie może trenować wraz z resztą drużyny. więcej
29.06.2020
Dwight McNeil w letnim okienku transferowym może zostać następcą Leroya Sane w Manchesterze City - poinformowały angielskie media.McNeil w bieżącym sezonie występował w barwach Burnley, gdzie zanotował 33 meczów, w których strzelił dwa gole i zaliczył sześć asyst. więcej

POWIĄZANE

29.06.2020
- Myślę, że każdy punkt jest cenny i dzisiaj pokazaliśmy charakter. Doprowadziliśmy do remisu z dobrym przeciwnikiem, z którym bijemy się w tabeli o te same pozycje, dlatego traktuję ten punkt na plus - przyznał zawodnik Śląska, Kamil Dankowski po zremisowanym meczu z Lechem Poznań- Zawsze chcielibyśmy grać na zero z tyłu, ale jak się nie udało, to bierzemy się w garść i każdy wspiera siebie nawzajem - dodał. więcej
29.06.2020
Obrońca Legii Warszawa - William Remy jest łączony z przenosinami do kazachskiej Astany.Remy aktualnie nie walczy wraz z Legią o tytuł mistrzowski z powodu urazu, przez który nie może trenować wraz z resztą drużyny. więcej
29.06.2020
- Mogę powiedzieć to samo co trener. Jesteśmy bardzo rozczarowani, ponieważ ta pierwsza połowa zupełnie nie zapowiadała tego, jak będzie przebiegać druga - powiedział na konferencji po przegranym 1:2 z Lechią Gdańsk meczu 33. więcej
29.06.2020
- Mogę powiedzieć to samo co trener. Jesteśmy bardzo rozczarowani, ponieważ ta pierwsza połowa zupełnie nie zapowiadała tego, jak będzie przebiegać druga - powiedział na konferencji po przegranym 1:2 z Lechią Gdańsk meczu 33. więcej
29.06.2020
- Trudno powiedzieć, co wydarzyło się po przerwie. Mogliśmy prowadzić nawet różnicą czterech goli, bo mieliśmy okazje. Po przerwie nie powinniśmy dopuścić do sytuacji, w której zaraz po wznowieniu gry tracimy bramkę - powiedział zawodnik Jagielonii, Tomas Prikryl po meczu z Lechią Gdańsk. więcej