Odjidja-Ofoe: Trener Magiera mówi, iż jestem skarbem drużyny. Ja sądzę, że on nim jest

- Cieszę się, że zdobyliśmy trzy punkty i pierwszy raz w tym sezonie jesteśmy liderem. Musimy jednak zrobić wszystko, aby zwyciężyć w kolejnych meczach, ponieważ inaczej ta wiktoria nie będzie istotna.

Miło słyszeć, iż trener Kolejorza mnie pochwalił. Jednakże cała nasza drużyna zasłużyła na pochwały. Nie osiągnąłbym niczego bez moich kolegów z zespołu - powiedział po spotkaniu z Lechem Poznań Vadis Odjidja-Ofoe.- Dla nas najważniejsze jest to, abyśmy na koniec sezonu zajęli pierwsze miejsce. Fajnie, że mamy teraz lidera, ale już w niedzielę gramy z Jagiellonią. Musimy się dobrze przygotować do tego spotkania - apelował Belg cytowany przez portal Legia.Net.- Wiedzieliśmy, iż prawdziwa rywalizacja zacznie się w fazie play-off. Teraz gramy trudne mecze z mocniejszymi rywalami. W spotkaniu z Lechem pomogli nam kibice, którzy tworzyli fantastyczną atmosferę. Powiedzieliśmy sobie w szatni, że zaatakujemy rywali od samego początku. Szybko zdobyliśmy bramkę i kontrolowaliśmy przebieg wydarzeń - dodał pomocnik pytany o przebieg spotkania. - Trener Magiera mówi, iż jestem skarbem drużyny. Ja sądzę, że on nim jest. Odkąd przyszedł do naszego zespołu, gramy o wiele lepiej. Dobrze się razem czujemy. Wspinaliśmy się powoli po tabeli i w końcu dotarliśmy do miejsca, w którym powinniśmy być. Oby tak dalej - zakończył swoją wypowiedź.
Tagi: Legia | Ofoe | ekstraklasa

OSTATNIE

29.06.2020
Obrońca Lokomotiwu Moskwa, Maciej Rybus, przyznał, że jest zadowolony z dwóch pierwszych meczów, które jego drużyna rozegrała po przerwie związanej z pandemią koronawirusa. więcej
29.06.2020
Napastnik Realu Madryt - Karim Benzema we wczorajszym meczu z Espanyolem popisał się świetną asystą przy golu Casemiro. Snajper Królewskich przyznał jednak, że dla niego najważniejsze jest zwycięstwo całego zespolu, a nie indywidualne osiągnięcia. więcej
29.06.2020
- Myślę, że każdy punkt jest cenny i dzisiaj pokazaliśmy charakter. Doprowadziliśmy do remisu z dobrym przeciwnikiem, z którym bijemy się w tabeli o te same pozycje, dlatego traktuję ten punkt na plus - przyznał zawodnik Śląska, Kamil Dankowski po zremisowanym meczu z Lechem Poznań- Zawsze chcielibyśmy grać na zero z tyłu, ale jak się nie udało, to bierzemy się w garść i każdy wspiera siebie nawzajem - dodał. więcej
29.06.2020
Obrońca Legii Warszawa - William Remy jest łączony z przenosinami do kazachskiej Astany.Remy aktualnie nie walczy wraz z Legią o tytuł mistrzowski z powodu urazu, przez który nie może trenować wraz z resztą drużyny. więcej
29.06.2020
Dwight McNeil w letnim okienku transferowym może zostać następcą Leroya Sane w Manchesterze City - poinformowały angielskie media.McNeil w bieżącym sezonie występował w barwach Burnley, gdzie zanotował 33 meczów, w których strzelił dwa gole i zaliczył sześć asyst. więcej

POWIĄZANE

29.06.2020
- Myślę, że każdy punkt jest cenny i dzisiaj pokazaliśmy charakter. Doprowadziliśmy do remisu z dobrym przeciwnikiem, z którym bijemy się w tabeli o te same pozycje, dlatego traktuję ten punkt na plus - przyznał zawodnik Śląska, Kamil Dankowski po zremisowanym meczu z Lechem Poznań- Zawsze chcielibyśmy grać na zero z tyłu, ale jak się nie udało, to bierzemy się w garść i każdy wspiera siebie nawzajem - dodał. więcej
29.06.2020
Obrońca Legii Warszawa - William Remy jest łączony z przenosinami do kazachskiej Astany.Remy aktualnie nie walczy wraz z Legią o tytuł mistrzowski z powodu urazu, przez który nie może trenować wraz z resztą drużyny. więcej
29.06.2020
- Mogę powiedzieć to samo co trener. Jesteśmy bardzo rozczarowani, ponieważ ta pierwsza połowa zupełnie nie zapowiadała tego, jak będzie przebiegać druga - powiedział na konferencji po przegranym 1:2 z Lechią Gdańsk meczu 33. więcej
29.06.2020
- Mogę powiedzieć to samo co trener. Jesteśmy bardzo rozczarowani, ponieważ ta pierwsza połowa zupełnie nie zapowiadała tego, jak będzie przebiegać druga - powiedział na konferencji po przegranym 1:2 z Lechią Gdańsk meczu 33. więcej
29.06.2020
- Trudno powiedzieć, co wydarzyło się po przerwie. Mogliśmy prowadzić nawet różnicą czterech goli, bo mieliśmy okazje. Po przerwie nie powinniśmy dopuścić do sytuacji, w której zaraz po wznowieniu gry tracimy bramkę - powiedział zawodnik Jagielonii, Tomas Prikryl po meczu z Lechią Gdańsk. więcej