Ojrzyński: Opatrzność była z nami

Wisła Płock wygrała na wyjeździe z Górnikiem Zabrze 1:0 i jest już o krok od utrzymania się w LOTTO Ekstraklasie. Leszek Ojrzyński, trener "Nafciarzy", powiedział, że jego zespół musi dokończyć zadanie i w ostatniej kolejce zdobyć potrzebny im do tego punkt.

- Emocji było bardzo dużo. Gratulacje dla drużyny za heroiczną walkę. Pierwsza połowa w naszym wykonaniu bardzo dobra. Były momenty, w których mogliśmy lepiej zagrać. Bramka na początku meczu okazała się decydująca, bo dała nam trzy punkty - powiedział Ojrzyński na pomeczowej konferencji prasowej. - Rywale byli też bardzo bliscy strzelenia gola, ale Bartek Żynel bardzo dobrze bronił, a bramka stała, tak jak powinna stać, bo ratował nas słupek jeden i drugi. Opatrzność też była z nami. Byliśmy na Jasnej Górze dzień przed meczem. Niektórzy prosili o szczęście i te szczęście było przy nas - przyznał. Wisła Płock ma trzy punkty przewagi nad będącą na miejscu spadkowym Miedzią Legnicą. W ostatniej kolejce "Nafciarze" potrzebują przynajmniej punktu w starciu ze zdegradowanym już Zagłębiem Sosnowiec. - To na razie jest połowa drogi. W sobotę musimy zagrać jak najlepiej i skutecznie, aby liga została w Płocku. Potrzebujemy punktu, a rywal będzie chciał pożegnać się z ligą z honorem. Cieszymy się, ale wiemy, że mamy robotę do wykonania - zakończył.

OSTATNIE

29.06.2020
Obrońca Lokomotiwu Moskwa, Maciej Rybus, przyznał, że jest zadowolony z dwóch pierwszych meczów, które jego drużyna rozegrała po przerwie związanej z pandemią koronawirusa. więcej
29.06.2020
Napastnik Realu Madryt - Karim Benzema we wczorajszym meczu z Espanyolem popisał się świetną asystą przy golu Casemiro. Snajper Królewskich przyznał jednak, że dla niego najważniejsze jest zwycięstwo całego zespolu, a nie indywidualne osiągnięcia. więcej
29.06.2020
- Myślę, że każdy punkt jest cenny i dzisiaj pokazaliśmy charakter. Doprowadziliśmy do remisu z dobrym przeciwnikiem, z którym bijemy się w tabeli o te same pozycje, dlatego traktuję ten punkt na plus - przyznał zawodnik Śląska, Kamil Dankowski po zremisowanym meczu z Lechem Poznań- Zawsze chcielibyśmy grać na zero z tyłu, ale jak się nie udało, to bierzemy się w garść i każdy wspiera siebie nawzajem - dodał. więcej
29.06.2020
Obrońca Legii Warszawa - William Remy jest łączony z przenosinami do kazachskiej Astany.Remy aktualnie nie walczy wraz z Legią o tytuł mistrzowski z powodu urazu, przez który nie może trenować wraz z resztą drużyny. więcej
29.06.2020
Dwight McNeil w letnim okienku transferowym może zostać następcą Leroya Sane w Manchesterze City - poinformowały angielskie media.McNeil w bieżącym sezonie występował w barwach Burnley, gdzie zanotował 33 meczów, w których strzelił dwa gole i zaliczył sześć asyst. więcej

POWIĄZANE

29.06.2020
- Myślę, że każdy punkt jest cenny i dzisiaj pokazaliśmy charakter. Doprowadziliśmy do remisu z dobrym przeciwnikiem, z którym bijemy się w tabeli o te same pozycje, dlatego traktuję ten punkt na plus - przyznał zawodnik Śląska, Kamil Dankowski po zremisowanym meczu z Lechem Poznań- Zawsze chcielibyśmy grać na zero z tyłu, ale jak się nie udało, to bierzemy się w garść i każdy wspiera siebie nawzajem - dodał. więcej
29.06.2020
Obrońca Legii Warszawa - William Remy jest łączony z przenosinami do kazachskiej Astany.Remy aktualnie nie walczy wraz z Legią o tytuł mistrzowski z powodu urazu, przez który nie może trenować wraz z resztą drużyny. więcej
29.06.2020
- Mogę powiedzieć to samo co trener. Jesteśmy bardzo rozczarowani, ponieważ ta pierwsza połowa zupełnie nie zapowiadała tego, jak będzie przebiegać druga - powiedział na konferencji po przegranym 1:2 z Lechią Gdańsk meczu 33. więcej
29.06.2020
- Mogę powiedzieć to samo co trener. Jesteśmy bardzo rozczarowani, ponieważ ta pierwsza połowa zupełnie nie zapowiadała tego, jak będzie przebiegać druga - powiedział na konferencji po przegranym 1:2 z Lechią Gdańsk meczu 33. więcej
29.06.2020
- Trudno powiedzieć, co wydarzyło się po przerwie. Mogliśmy prowadzić nawet różnicą czterech goli, bo mieliśmy okazje. Po przerwie nie powinniśmy dopuścić do sytuacji, w której zaraz po wznowieniu gry tracimy bramkę - powiedział zawodnik Jagielonii, Tomas Prikryl po meczu z Lechią Gdańsk. więcej