Piotr Ćwielong: Z Legią chcemy zainkasować trzy punkty

- Gramy z Legią, która awansowała do Ligi Mistrzów. Myślę, że przyjdzie dużo ludzi, którzy będą chcieli zobaczyć, jak Ruch wygląda na tle takiego rywala - powiedział przed zbliżającym się spotkaniem z mistrzem Polski Piotr Ćwielong, pomocnik Ruchu Chorzów, cytowany przez oficjalną stronę internetową klubu z Cichej.

Zawodnik "Niebieskich" wypowiedział się na temat ostatnich udanych spotkań swojej drużyny. Ruch awansował do kolejnej rundy Pucharu Polski, a także zdobył cztery punkty w dwóch meczach ligowych.

- To bardzo dobry wynik i udało nam się go osiągnąć z teoretycznie trudniejszymi przeciwnikami. Zdobyliśmy w sumie tyle samo punktów w dwóch meczach, co wcześniej w czterech. To nas cieszy i buduje. Teraz czeka nas mecz z mistrzem Polski, który awansował do Ligi Mistrzów. Fajnie, że im się to udało, bo to jest promocja dla polskiej piłki. Jednak nam nie pozostało nic innego, jak dobrze się przygotować do tego spotkania i zrobić swoje, czyli odnieść zwycięstwo i zainkasować trzy punkty - powiedział zawodnik chorzowskiego klubu.

- Wydaje mi się, że forma Legii jest spowodowana rotacjami w składzie. Przecież zależało im na awansie. Nie rozumiem opinii ludzi, którzy cały czas płakali, że nie ma Ligi Mistrzów przez kilkanaście lat, a teraz kiedy Legia to zrobiła i chwała im za to, pojawia się wielka krytyka, której nie rozumiem - zakończył Ćwielong.

Spotkanie 7. kolejki LOTTO Ekstraklasy, w którym Ruch Chorzów zmierzy się z Legią Warszawa odbędzie się w niedzielę 28 sierpnia o godzinie 18.00.

OSTATNIE

29.06.2020
Obrońca Lokomotiwu Moskwa, Maciej Rybus, przyznał, że jest zadowolony z dwóch pierwszych meczów, które jego drużyna rozegrała po przerwie związanej z pandemią koronawirusa. więcej
29.06.2020
Napastnik Realu Madryt - Karim Benzema we wczorajszym meczu z Espanyolem popisał się świetną asystą przy golu Casemiro. Snajper Królewskich przyznał jednak, że dla niego najważniejsze jest zwycięstwo całego zespolu, a nie indywidualne osiągnięcia. więcej
29.06.2020
- Myślę, że każdy punkt jest cenny i dzisiaj pokazaliśmy charakter. Doprowadziliśmy do remisu z dobrym przeciwnikiem, z którym bijemy się w tabeli o te same pozycje, dlatego traktuję ten punkt na plus - przyznał zawodnik Śląska, Kamil Dankowski po zremisowanym meczu z Lechem Poznań- Zawsze chcielibyśmy grać na zero z tyłu, ale jak się nie udało, to bierzemy się w garść i każdy wspiera siebie nawzajem - dodał. więcej
29.06.2020
Obrońca Legii Warszawa - William Remy jest łączony z przenosinami do kazachskiej Astany.Remy aktualnie nie walczy wraz z Legią o tytuł mistrzowski z powodu urazu, przez który nie może trenować wraz z resztą drużyny. więcej
29.06.2020
Dwight McNeil w letnim okienku transferowym może zostać następcą Leroya Sane w Manchesterze City - poinformowały angielskie media.McNeil w bieżącym sezonie występował w barwach Burnley, gdzie zanotował 33 meczów, w których strzelił dwa gole i zaliczył sześć asyst. więcej

POWIĄZANE

29.06.2020
- Myślę, że każdy punkt jest cenny i dzisiaj pokazaliśmy charakter. Doprowadziliśmy do remisu z dobrym przeciwnikiem, z którym bijemy się w tabeli o te same pozycje, dlatego traktuję ten punkt na plus - przyznał zawodnik Śląska, Kamil Dankowski po zremisowanym meczu z Lechem Poznań- Zawsze chcielibyśmy grać na zero z tyłu, ale jak się nie udało, to bierzemy się w garść i każdy wspiera siebie nawzajem - dodał. więcej
29.06.2020
Obrońca Legii Warszawa - William Remy jest łączony z przenosinami do kazachskiej Astany.Remy aktualnie nie walczy wraz z Legią o tytuł mistrzowski z powodu urazu, przez który nie może trenować wraz z resztą drużyny. więcej
29.06.2020
- Mogę powiedzieć to samo co trener. Jesteśmy bardzo rozczarowani, ponieważ ta pierwsza połowa zupełnie nie zapowiadała tego, jak będzie przebiegać druga - powiedział na konferencji po przegranym 1:2 z Lechią Gdańsk meczu 33. więcej
29.06.2020
- Mogę powiedzieć to samo co trener. Jesteśmy bardzo rozczarowani, ponieważ ta pierwsza połowa zupełnie nie zapowiadała tego, jak będzie przebiegać druga - powiedział na konferencji po przegranym 1:2 z Lechią Gdańsk meczu 33. więcej
29.06.2020
- Trudno powiedzieć, co wydarzyło się po przerwie. Mogliśmy prowadzić nawet różnicą czterech goli, bo mieliśmy okazje. Po przerwie nie powinniśmy dopuścić do sytuacji, w której zaraz po wznowieniu gry tracimy bramkę - powiedział zawodnik Jagielonii, Tomas Prikryl po meczu z Lechią Gdańsk. więcej