Premier League: Liverpool FC wrócił na pozycję wicelidera

Liverpool FC pewnie wygrał u siebie ze Stoke City FC 4:1 we wtorkowym meczu Premier League. "The Reds" wrócili na pozycję wicelidera.

Spotkanie bardzo dobrze rozpoczęło się dla gości.

Już w 12. minucie, po dośrodkowaniu z lewej strony, gola głową strzelił Jonathan Walters. W 35. minucie gospodarze wyrównali. Błąd popełniła obrona przyjezdnych, który wykorzystał Adam Lallana uderzeniem z bardzo ostrego kąta.

Podopieczni Jurgena Kloppa tuż przed przerwą wyszli na prowadzenie. Roberto Firmino oddał strzał z kilkunastu metrów, piłka odbiła się od jednego słupka, następnie od drugiego i wpadła do bramki. Po godzinie gry było już 3:1. Niefortunnie interweniował Giannelli Imbula, który wślizgiem pokonał swojego bramkarza.

Wynik ustalił Daniel Sturridge, chwilę po tym, jak pojawił się na murawie. Ryan Shawcross chciał podać do swojego bramkarza, ale nie zauważył napastnika Liverpoolu. Ten przejął piłkę, minął golkipera i trafił do pustej bramki.

Zespół z Anfield po tej wygranej zajmuje drugie miejsce w ligowej tabeli. Do liderującej Chelsea traci sześć punktów. 31 grudnia zagra u siebie z trzecim Manchesterem City.

Natomiast "Garncarze" plasują się na 13. pozycji. Ich kolejnym rywalem będzie ekipa "The Blues", z którą zagrają w sobotę na Stamford Bridge.

*****
Liverpool FC - Stoke City FC 4:1 (2:1)
Bramki: Lallana 35, Firmino 44, Imbula 59 (sam.), Sturridge 70 - Walters 12.

OSTATNIE

29.06.2020
Obrońca Lokomotiwu Moskwa, Maciej Rybus, przyznał, że jest zadowolony z dwóch pierwszych meczów, które jego drużyna rozegrała po przerwie związanej z pandemią koronawirusa. więcej
29.06.2020
Napastnik Realu Madryt - Karim Benzema we wczorajszym meczu z Espanyolem popisał się świetną asystą przy golu Casemiro. Snajper Królewskich przyznał jednak, że dla niego najważniejsze jest zwycięstwo całego zespolu, a nie indywidualne osiągnięcia. więcej
29.06.2020
- Myślę, że każdy punkt jest cenny i dzisiaj pokazaliśmy charakter. Doprowadziliśmy do remisu z dobrym przeciwnikiem, z którym bijemy się w tabeli o te same pozycje, dlatego traktuję ten punkt na plus - przyznał zawodnik Śląska, Kamil Dankowski po zremisowanym meczu z Lechem Poznań- Zawsze chcielibyśmy grać na zero z tyłu, ale jak się nie udało, to bierzemy się w garść i każdy wspiera siebie nawzajem - dodał. więcej
29.06.2020
Obrońca Legii Warszawa - William Remy jest łączony z przenosinami do kazachskiej Astany.Remy aktualnie nie walczy wraz z Legią o tytuł mistrzowski z powodu urazu, przez który nie może trenować wraz z resztą drużyny. więcej
29.06.2020
Dwight McNeil w letnim okienku transferowym może zostać następcą Leroya Sane w Manchesterze City - poinformowały angielskie media.McNeil w bieżącym sezonie występował w barwach Burnley, gdzie zanotował 33 meczów, w których strzelił dwa gole i zaliczył sześć asyst. więcej

POWIĄZANE

29.06.2020
Dwight McNeil w letnim okienku transferowym może zostać następcą Leroya Sane w Manchesterze City - poinformowały angielskie media.McNeil w bieżącym sezonie występował w barwach Burnley, gdzie zanotował 33 meczów, w których strzelił dwa gole i zaliczył sześć asyst. więcej
28.06.2020
Newcastle United uległ u siebie Manchesterowi City 0:2 (0:1) w trzecim niedzielnym meczu 1/4 finału rozgrywek o Puchar Anglii.Na St. James' Park prowadzenie przyjezdnym zapewnił osiem minut przed przerwą Kevin De Bruyne, wykorzystując podyktowany rzut karny. więcej
28.06.2020
Watford FC uległ u siebie Southampton FC 1:3 (0:1) w jedynym niedzielnym meczu 32. kolejki rozgrywek angielskiej Premier League. Na Vicarage Road całe zawody w szeregach gości zaliczył Jan Bednarek. więcej
28.06.2020
Leicester City przegrał u siebie z Chelsea Londyn 0:1 (0:0) w drugim niedzielnym meczu 1/4 finału rozgrywek o Puchar Anglii.Na King Power Stadium zwycięskiego gola dla "The Blues" zdobył strzałem z woleja w długi róg Ross Barkley, któremu asystował Brazylijczyk Willian. więcej
28.06.2020
Arsenal Londyn pokonał na wyjeździe Sheffield United 2:1 w pierwszym niedzielnym meczu 1/4 finału rozgrywek o Puchar Anglii. Na Bramall Lane prowadzenie przyjezdnym do przerwy zapewnił Nicolas Pepe, wykorzystując podyktowany rzut karny. więcej