Radosław Sobolewski: Chcieliśmy przejść Lecha, ale to się nie udało

- Chcieliśmy awansować, chcieliśmy przejść Lecha, ale to się nie udało. Jest to nasz drugi mecz, w którym tracimy sporo goli i nad tym ciężko pracujemy, ale nadal przychodzi nam to zbyt łatwo - powiedział po rewanżowym spotkaniu z Lechem Poznań (2:4) w Pucharze Polski trener Wisły Kraków, Radosław Sobolewski.

Na listę strzelców po stronie krakowskiego zespołu wpisywali się odpowiednio Peter Brlek oraz Patryk Małecki. Warto zaznaczyć, że ekipa ze stolicy Wielkopolski w półfinale Pucharu Polski zmierzy się z Pogonią Szczecin.

- Cóż można powiedzieć o tym meczu? Pierwszy mecz, mamy 1:1 na wyjeździe, u siebie dwie bramki i mimo to nie awansujemy. Na pewno jest to przykre, bo chcieliśmy awansować, chcieliśmy przejść Lecha, ale to się nie udało. Jest to nasz drugi mecz, w którym tracimy sporo goli i nad tym ciężko pracujemy, ale nadal przychodzi nam to zbyt łatwo - stwierdził Radosław Sobolewski, cytowany przez "wisla.krakow.pl".

- Wiemy jak ważną postacią w szatni jest Arek Głowacki oraz jak bardzo dobry to piłkarz. Na pewno to, że nie mogłem z niego skorzystać w ostatniej chwili być może wprowadziło nieco zamieszania w naszych szykach. Takie jest jednak życie. Wskakują następni i muszą udowodnić to, że zasługują na grę w pierwszym zespole - zaznaczył.

- Pewne rzeczy przez te parę lat zrozumiałem i do tego naprawdę nie można doprowadzić. Dostajemy głupie żółte kartki, jesteśmy rozproszeni, nieskoncentrowani. Być może dlatego później tak łatwo i szybko straciliśmy te trzy bramki - dodał.

OSTATNIE

29.06.2020
Obrońca Lokomotiwu Moskwa, Maciej Rybus, przyznał, że jest zadowolony z dwóch pierwszych meczów, które jego drużyna rozegrała po przerwie związanej z pandemią koronawirusa. więcej
29.06.2020
Napastnik Realu Madryt - Karim Benzema we wczorajszym meczu z Espanyolem popisał się świetną asystą przy golu Casemiro. Snajper Królewskich przyznał jednak, że dla niego najważniejsze jest zwycięstwo całego zespolu, a nie indywidualne osiągnięcia. więcej
29.06.2020
- Myślę, że każdy punkt jest cenny i dzisiaj pokazaliśmy charakter. Doprowadziliśmy do remisu z dobrym przeciwnikiem, z którym bijemy się w tabeli o te same pozycje, dlatego traktuję ten punkt na plus - przyznał zawodnik Śląska, Kamil Dankowski po zremisowanym meczu z Lechem Poznań- Zawsze chcielibyśmy grać na zero z tyłu, ale jak się nie udało, to bierzemy się w garść i każdy wspiera siebie nawzajem - dodał. więcej
29.06.2020
Obrońca Legii Warszawa - William Remy jest łączony z przenosinami do kazachskiej Astany.Remy aktualnie nie walczy wraz z Legią o tytuł mistrzowski z powodu urazu, przez który nie może trenować wraz z resztą drużyny. więcej
29.06.2020
Dwight McNeil w letnim okienku transferowym może zostać następcą Leroya Sane w Manchesterze City - poinformowały angielskie media.McNeil w bieżącym sezonie występował w barwach Burnley, gdzie zanotował 33 meczów, w których strzelił dwa gole i zaliczył sześć asyst. więcej

POWIĄZANE

29.06.2020
- Myślę, że każdy punkt jest cenny i dzisiaj pokazaliśmy charakter. Doprowadziliśmy do remisu z dobrym przeciwnikiem, z którym bijemy się w tabeli o te same pozycje, dlatego traktuję ten punkt na plus - przyznał zawodnik Śląska, Kamil Dankowski po zremisowanym meczu z Lechem Poznań- Zawsze chcielibyśmy grać na zero z tyłu, ale jak się nie udało, to bierzemy się w garść i każdy wspiera siebie nawzajem - dodał. więcej
29.06.2020
Obrońca Legii Warszawa - William Remy jest łączony z przenosinami do kazachskiej Astany.Remy aktualnie nie walczy wraz z Legią o tytuł mistrzowski z powodu urazu, przez który nie może trenować wraz z resztą drużyny. więcej
29.06.2020
- Mogę powiedzieć to samo co trener. Jesteśmy bardzo rozczarowani, ponieważ ta pierwsza połowa zupełnie nie zapowiadała tego, jak będzie przebiegać druga - powiedział na konferencji po przegranym 1:2 z Lechią Gdańsk meczu 33. więcej
29.06.2020
- Mogę powiedzieć to samo co trener. Jesteśmy bardzo rozczarowani, ponieważ ta pierwsza połowa zupełnie nie zapowiadała tego, jak będzie przebiegać druga - powiedział na konferencji po przegranym 1:2 z Lechią Gdańsk meczu 33. więcej
29.06.2020
- Trudno powiedzieć, co wydarzyło się po przerwie. Mogliśmy prowadzić nawet różnicą czterech goli, bo mieliśmy okazje. Po przerwie nie powinniśmy dopuścić do sytuacji, w której zaraz po wznowieniu gry tracimy bramkę - powiedział zawodnik Jagielonii, Tomas Prikryl po meczu z Lechią Gdańsk. więcej