"Rafał Murawski to odpowiednia osoba na stanowisku kapitana"

Dawid Kudła, podobnie jak Sebastian Murawski, zaliczył w Krakowie drugi mecz w elicie. Bramkarz musiał jednak czekać na ten występ dużo dłużej, bo od ostatniej kolejki ubiegłego sezonu.

- Dostałem już wcześniej sygnał, że zagram z Wisłą. Chciałem dobrze przygotować się do tego meczu. Pierwsze minuty po dłuższej przerwie zawsze są nerwowe, ale z biegiem czasu stres minął i wydaje mi się, że czasami pomagałem drużynie. Szczerze to myślałem, że mecz zakończy się wynikiem 1:1, a w końcówce padły jeszcze dwa gole. My pokazaliśmy, że jesteśmy kolektywem w szatni i poza szatnią. - twierdzi "Kudi cytowany przez oficjalną stronę Dumy Pomorza.

W kilku interwencjach widać było, że Kudła przez wiele miesięcy nie grał w ekstraklasie. Szczególne problemy miał przy kilku dośrodkowaniach na przedpole. - To były piłki, które musiałem piąstkować, nie mogłem ich łapać. Trener powiedział, że wyszedłem z tych sytuacji dobrze i z tego jestem zadowolony - podkreśla golkiper rodem z Górnego Śląska.

Remis przy Reymonta nie pozwoli Pogoni przesunąć się w tabeli, ale może dać "kopa" mentalnego. - To cenny punkt. W Krakowie zawsze jest trudno. Wisła lubi grać piłką, a my zagraliśmy w trochę eksperymentalnym składzie i ustawieniu. Szacunek dla chłopaków, że grali do końca. Akcja Rafała Murawskiego to "stadiony świata". Rafał to odpowiednia osoba na stanowisku kapitana. Widać, że potrafi poprowadzić drużynę - chwali kolegę z zespołu Kudła.

OSTATNIE

29.06.2020
Obrońca Lokomotiwu Moskwa, Maciej Rybus, przyznał, że jest zadowolony z dwóch pierwszych meczów, które jego drużyna rozegrała po przerwie związanej z pandemią koronawirusa. więcej
29.06.2020
Napastnik Realu Madryt - Karim Benzema we wczorajszym meczu z Espanyolem popisał się świetną asystą przy golu Casemiro. Snajper Królewskich przyznał jednak, że dla niego najważniejsze jest zwycięstwo całego zespolu, a nie indywidualne osiągnięcia. więcej
29.06.2020
- Myślę, że każdy punkt jest cenny i dzisiaj pokazaliśmy charakter. Doprowadziliśmy do remisu z dobrym przeciwnikiem, z którym bijemy się w tabeli o te same pozycje, dlatego traktuję ten punkt na plus - przyznał zawodnik Śląska, Kamil Dankowski po zremisowanym meczu z Lechem Poznań- Zawsze chcielibyśmy grać na zero z tyłu, ale jak się nie udało, to bierzemy się w garść i każdy wspiera siebie nawzajem - dodał. więcej
29.06.2020
Obrońca Legii Warszawa - William Remy jest łączony z przenosinami do kazachskiej Astany.Remy aktualnie nie walczy wraz z Legią o tytuł mistrzowski z powodu urazu, przez który nie może trenować wraz z resztą drużyny. więcej
29.06.2020
Dwight McNeil w letnim okienku transferowym może zostać następcą Leroya Sane w Manchesterze City - poinformowały angielskie media.McNeil w bieżącym sezonie występował w barwach Burnley, gdzie zanotował 33 meczów, w których strzelił dwa gole i zaliczył sześć asyst. więcej

POWIĄZANE

29.06.2020
- Myślę, że każdy punkt jest cenny i dzisiaj pokazaliśmy charakter. Doprowadziliśmy do remisu z dobrym przeciwnikiem, z którym bijemy się w tabeli o te same pozycje, dlatego traktuję ten punkt na plus - przyznał zawodnik Śląska, Kamil Dankowski po zremisowanym meczu z Lechem Poznań- Zawsze chcielibyśmy grać na zero z tyłu, ale jak się nie udało, to bierzemy się w garść i każdy wspiera siebie nawzajem - dodał. więcej
29.06.2020
Obrońca Legii Warszawa - William Remy jest łączony z przenosinami do kazachskiej Astany.Remy aktualnie nie walczy wraz z Legią o tytuł mistrzowski z powodu urazu, przez który nie może trenować wraz z resztą drużyny. więcej
29.06.2020
- Mogę powiedzieć to samo co trener. Jesteśmy bardzo rozczarowani, ponieważ ta pierwsza połowa zupełnie nie zapowiadała tego, jak będzie przebiegać druga - powiedział na konferencji po przegranym 1:2 z Lechią Gdańsk meczu 33. więcej
29.06.2020
- Mogę powiedzieć to samo co trener. Jesteśmy bardzo rozczarowani, ponieważ ta pierwsza połowa zupełnie nie zapowiadała tego, jak będzie przebiegać druga - powiedział na konferencji po przegranym 1:2 z Lechią Gdańsk meczu 33. więcej
29.06.2020
- Trudno powiedzieć, co wydarzyło się po przerwie. Mogliśmy prowadzić nawet różnicą czterech goli, bo mieliśmy okazje. Po przerwie nie powinniśmy dopuścić do sytuacji, w której zaraz po wznowieniu gry tracimy bramkę - powiedział zawodnik Jagielonii, Tomas Prikryl po meczu z Lechią Gdańsk. więcej