Robak: To ważne, że obaj z Dawidem trafiamy do bramki

Cały czas trwa bardzo zacięta rywalizacja o miejsce w ataku Lecha Poznań. W spotkaniu z Arką na listę strzelców wpisał się nie tylko rozpoczynający mecz w wyjściowym składzie Dawid Kownacki, ale także Marcin Robak.

- Ta rywalizacja nam pomaga w utrzymaniu wysokiej formy - podkreślają zgodnie snajperzy.Kownacki w tej rundzie zdobył sześć bramek, a Robak trzy. Ten pierwszy pięciokrotnie rozpoczął mecz od pierwszej minuty. Tylko raz w wyjściowym składzie zastąpił go Robak."Kownaś" po jednym spotkaniu przerwy wrócił do wyjściowego składu na spotkanie z Arką. I już w pierwszej minucie jego podanie stworzyło zagrożenie pod bramką Konrada Jałochy. I choć najpierw na listę strzelców wpisali się Maciej Gajos i Darko Jevtić, to i Kownacki zdobył swoją bramkę. Wykorzystał doskonałe podanie Macieja Wilusza i podwyższył prowadzenie Kolejorza.- Dawid zdobył w tym meczu bramkę, ale miał też więcej okazji strzeleckich. To bardzo ważne, że obaj trafiamy i z tego można się cieszyć. Nieważne który z nas gra, potrafimy stworzyć sobie sytuacje bramkowe i co najważniejsze, umiemy je wykorzystać - przyznaje w rozmowie z oficjalną witryną drużyny Robak, który w obecnym sezonie zdobył już trzynaście bramek i jest współliderem klasyfikacji strzelców Lotto Ekstraklasy. - To dla mnie bardzo motywujące, że wygrywam rywalizację z tak skutecznym piłkarzem. To daje mi dodatkowego kopa. Współzawodnictwo jest jednak zdrowe i pomaga nam - podkreślał już kilka tygodni temu 19-letni piłkarz.Na wysokim poziomie rywalizacji o miejsce w składzie korzystają obaj piłkarze. - Dzięki rywalizacji jesteśmy w wysokiej formie. Obaj ciężko pracujemy na treningach i walczymy o miejsce w składzie. Obaj wiemy, że nasi przeciwnicy są w dobrej dyspozycji i musimy dać z siebie dużo, żeby grać. Dawid robi wszystko, żeby utrzymać skład. Cieszę się, bo to wychodzi nam na dobre - podkreśla podopieczny Nenada Bjelicy.

OSTATNIE

29.06.2020
Obrońca Lokomotiwu Moskwa, Maciej Rybus, przyznał, że jest zadowolony z dwóch pierwszych meczów, które jego drużyna rozegrała po przerwie związanej z pandemią koronawirusa. więcej
29.06.2020
Napastnik Realu Madryt - Karim Benzema we wczorajszym meczu z Espanyolem popisał się świetną asystą przy golu Casemiro. Snajper Królewskich przyznał jednak, że dla niego najważniejsze jest zwycięstwo całego zespolu, a nie indywidualne osiągnięcia. więcej
29.06.2020
- Myślę, że każdy punkt jest cenny i dzisiaj pokazaliśmy charakter. Doprowadziliśmy do remisu z dobrym przeciwnikiem, z którym bijemy się w tabeli o te same pozycje, dlatego traktuję ten punkt na plus - przyznał zawodnik Śląska, Kamil Dankowski po zremisowanym meczu z Lechem Poznań- Zawsze chcielibyśmy grać na zero z tyłu, ale jak się nie udało, to bierzemy się w garść i każdy wspiera siebie nawzajem - dodał. więcej
29.06.2020
Obrońca Legii Warszawa - William Remy jest łączony z przenosinami do kazachskiej Astany.Remy aktualnie nie walczy wraz z Legią o tytuł mistrzowski z powodu urazu, przez który nie może trenować wraz z resztą drużyny. więcej
29.06.2020
Dwight McNeil w letnim okienku transferowym może zostać następcą Leroya Sane w Manchesterze City - poinformowały angielskie media.McNeil w bieżącym sezonie występował w barwach Burnley, gdzie zanotował 33 meczów, w których strzelił dwa gole i zaliczył sześć asyst. więcej

POWIĄZANE

29.06.2020
- Myślę, że każdy punkt jest cenny i dzisiaj pokazaliśmy charakter. Doprowadziliśmy do remisu z dobrym przeciwnikiem, z którym bijemy się w tabeli o te same pozycje, dlatego traktuję ten punkt na plus - przyznał zawodnik Śląska, Kamil Dankowski po zremisowanym meczu z Lechem Poznań- Zawsze chcielibyśmy grać na zero z tyłu, ale jak się nie udało, to bierzemy się w garść i każdy wspiera siebie nawzajem - dodał. więcej
29.06.2020
Obrońca Legii Warszawa - William Remy jest łączony z przenosinami do kazachskiej Astany.Remy aktualnie nie walczy wraz z Legią o tytuł mistrzowski z powodu urazu, przez który nie może trenować wraz z resztą drużyny. więcej
29.06.2020
- Mogę powiedzieć to samo co trener. Jesteśmy bardzo rozczarowani, ponieważ ta pierwsza połowa zupełnie nie zapowiadała tego, jak będzie przebiegać druga - powiedział na konferencji po przegranym 1:2 z Lechią Gdańsk meczu 33. więcej
29.06.2020
- Mogę powiedzieć to samo co trener. Jesteśmy bardzo rozczarowani, ponieważ ta pierwsza połowa zupełnie nie zapowiadała tego, jak będzie przebiegać druga - powiedział na konferencji po przegranym 1:2 z Lechią Gdańsk meczu 33. więcej
29.06.2020
- Trudno powiedzieć, co wydarzyło się po przerwie. Mogliśmy prowadzić nawet różnicą czterech goli, bo mieliśmy okazje. Po przerwie nie powinniśmy dopuścić do sytuacji, w której zaraz po wznowieniu gry tracimy bramkę - powiedział zawodnik Jagielonii, Tomas Prikryl po meczu z Lechią Gdańsk. więcej