Rumak: Punkt trzeba szanować

Trener Śląsk Wrocław Mariusz Rumak był mocno rozczarowany remisem 1:1 z Pogonią
Szczecin 1:1 (1:1) w sobotnim spotkaniu 18. kolejki LOTTO Ekstraklasy.

Dla dwukrotnych mistrzów Polski był to siódmy podział punktów z rywalami w tym sezonie.

Ekipa ze stolicy Dolnego Śląska przesunęła się na dziewiąte miejsce w tabeli.

- Oglądaliśmy trudny, ligowy mecz, na trudnym boisku. Zaczął się on dla nas nieźle, bo zdobyliśmy bramkę po stałym fragmencie, czyli tak, jak było to przygotowane - przyznał Rumak w rozmowie z oficjalną stroną Śląska.

- Później mieliśmy jeszcze jeden stały fragment, którego nie udało nam się wykorzystać. Pogoń do przerwy wyrównała. Mecz do przerwy był remisowy i po zmianie stron również. Mieliśmy swoje szanse, rywale również. Punkt trzeba szanować, choć na pewno nie jest to nasz sukces. Bo graliśmy o pełną pulę - podkreślił Rumak, który nie ukrywał pretensji za niewykorzystany rzut karny w pierwszej połowie.

- Do strzelania rzutów karnych jest wyznaczonych trzech piłkarzy - Biliński, Alvarinho i Morioka. Ten, który czuje się najpewniej, podchodzi do "jedenastki". U mnie nie ma zasady, że jest jakaś kolejność. Ci wyznaczeni piłkarze to ustalają, ten, który bierze piłkę do ręki, bierze również odpowiedzialność za tę sytuację - dodał opiekun Śląska.

(za slaskwroclaw.pl)
Tagi: ekstraklasa

OSTATNIE

29.06.2020
Obrońca Lokomotiwu Moskwa, Maciej Rybus, przyznał, że jest zadowolony z dwóch pierwszych meczów, które jego drużyna rozegrała po przerwie związanej z pandemią koronawirusa. więcej
29.06.2020
Napastnik Realu Madryt - Karim Benzema we wczorajszym meczu z Espanyolem popisał się świetną asystą przy golu Casemiro. Snajper Królewskich przyznał jednak, że dla niego najważniejsze jest zwycięstwo całego zespolu, a nie indywidualne osiągnięcia. więcej
29.06.2020
- Myślę, że każdy punkt jest cenny i dzisiaj pokazaliśmy charakter. Doprowadziliśmy do remisu z dobrym przeciwnikiem, z którym bijemy się w tabeli o te same pozycje, dlatego traktuję ten punkt na plus - przyznał zawodnik Śląska, Kamil Dankowski po zremisowanym meczu z Lechem Poznań- Zawsze chcielibyśmy grać na zero z tyłu, ale jak się nie udało, to bierzemy się w garść i każdy wspiera siebie nawzajem - dodał. więcej
29.06.2020
Obrońca Legii Warszawa - William Remy jest łączony z przenosinami do kazachskiej Astany.Remy aktualnie nie walczy wraz z Legią o tytuł mistrzowski z powodu urazu, przez który nie może trenować wraz z resztą drużyny. więcej
29.06.2020
Dwight McNeil w letnim okienku transferowym może zostać następcą Leroya Sane w Manchesterze City - poinformowały angielskie media.McNeil w bieżącym sezonie występował w barwach Burnley, gdzie zanotował 33 meczów, w których strzelił dwa gole i zaliczył sześć asyst. więcej

POWIĄZANE

29.06.2020
- Myślę, że każdy punkt jest cenny i dzisiaj pokazaliśmy charakter. Doprowadziliśmy do remisu z dobrym przeciwnikiem, z którym bijemy się w tabeli o te same pozycje, dlatego traktuję ten punkt na plus - przyznał zawodnik Śląska, Kamil Dankowski po zremisowanym meczu z Lechem Poznań- Zawsze chcielibyśmy grać na zero z tyłu, ale jak się nie udało, to bierzemy się w garść i każdy wspiera siebie nawzajem - dodał. więcej
29.06.2020
Obrońca Legii Warszawa - William Remy jest łączony z przenosinami do kazachskiej Astany.Remy aktualnie nie walczy wraz z Legią o tytuł mistrzowski z powodu urazu, przez który nie może trenować wraz z resztą drużyny. więcej
29.06.2020
- Mogę powiedzieć to samo co trener. Jesteśmy bardzo rozczarowani, ponieważ ta pierwsza połowa zupełnie nie zapowiadała tego, jak będzie przebiegać druga - powiedział na konferencji po przegranym 1:2 z Lechią Gdańsk meczu 33. więcej
29.06.2020
- Mogę powiedzieć to samo co trener. Jesteśmy bardzo rozczarowani, ponieważ ta pierwsza połowa zupełnie nie zapowiadała tego, jak będzie przebiegać druga - powiedział na konferencji po przegranym 1:2 z Lechią Gdańsk meczu 33. więcej
29.06.2020
- Trudno powiedzieć, co wydarzyło się po przerwie. Mogliśmy prowadzić nawet różnicą czterech goli, bo mieliśmy okazje. Po przerwie nie powinniśmy dopuścić do sytuacji, w której zaraz po wznowieniu gry tracimy bramkę - powiedział zawodnik Jagielonii, Tomas Prikryl po meczu z Lechią Gdańsk. więcej