Rumak: Skuteczność to nasz największy problem

Szkoleniowiec Śląska Wrocław Mariusz Rumak był bardzo rozczarowany przegraną 0:3 z Lechią w Gdańsku w spotkaniu 19. kolejki LOTTO Ekstraklasy.

"Wojskowi" doznali w ten sposób trzeciej porażki w czterech ostatnich meczach i pozostali na jedenastym miejscu w tabeli.

- Mieliśmy swój plan na to spotkanie i gdyby nie nasz szkolny błąd, to pierwsza połowa mogła skończyć się remisem 0:0, a wówczas mecz mógłby potoczyć się zupełnie inaczej. A tak to po stracie bramki musieliśmy podejść wyżej, co Lechia wykorzystała - przyznał Rumak dla oficjalnej strony Lechii.

- Mieliśmy swoje sytuacje, którzy w meczu z taką drużyną jak Lechia trzeba zamieniać na bramki, bo to się później mści. Lechia zagrała jak wytrawny bokser. Mimo że nie miała zbyt wielu okazji, to strzeliła trzy gole. Przypomina się mecz z Lechem Poznań, kiedy też mieliśmy dogodne sytuacje, a przegraliśmy 0:3 - stwierdził opiekun dwukrotnych mistrzów Polski, który narzekał na braki kadrowe.

- Peter Grajciar z konieczność zagrał jako lewy obrońca, a Mariusz Idzik, choć jest napastnikiem, to wszedł w drugiej połowie na pozycję defensywnego pomocnika. Musiałem zdecydować się na takie posunięcia, bo na mecz do Gdańska mogłem zabrać tylko dwóch w pełni zdrowych obrońców. Jednak nasz największy problem to po prostu brak skuteczności - podsumował Rumak.

(za lechia.pl)
Tagi: ekstraklasa

OSTATNIE

29.06.2020
Obrońca Lokomotiwu Moskwa, Maciej Rybus, przyznał, że jest zadowolony z dwóch pierwszych meczów, które jego drużyna rozegrała po przerwie związanej z pandemią koronawirusa. więcej
29.06.2020
Napastnik Realu Madryt - Karim Benzema we wczorajszym meczu z Espanyolem popisał się świetną asystą przy golu Casemiro. Snajper Królewskich przyznał jednak, że dla niego najważniejsze jest zwycięstwo całego zespolu, a nie indywidualne osiągnięcia. więcej
29.06.2020
- Myślę, że każdy punkt jest cenny i dzisiaj pokazaliśmy charakter. Doprowadziliśmy do remisu z dobrym przeciwnikiem, z którym bijemy się w tabeli o te same pozycje, dlatego traktuję ten punkt na plus - przyznał zawodnik Śląska, Kamil Dankowski po zremisowanym meczu z Lechem Poznań- Zawsze chcielibyśmy grać na zero z tyłu, ale jak się nie udało, to bierzemy się w garść i każdy wspiera siebie nawzajem - dodał. więcej
29.06.2020
Obrońca Legii Warszawa - William Remy jest łączony z przenosinami do kazachskiej Astany.Remy aktualnie nie walczy wraz z Legią o tytuł mistrzowski z powodu urazu, przez który nie może trenować wraz z resztą drużyny. więcej
29.06.2020
Dwight McNeil w letnim okienku transferowym może zostać następcą Leroya Sane w Manchesterze City - poinformowały angielskie media.McNeil w bieżącym sezonie występował w barwach Burnley, gdzie zanotował 33 meczów, w których strzelił dwa gole i zaliczył sześć asyst. więcej

POWIĄZANE

29.06.2020
- Myślę, że każdy punkt jest cenny i dzisiaj pokazaliśmy charakter. Doprowadziliśmy do remisu z dobrym przeciwnikiem, z którym bijemy się w tabeli o te same pozycje, dlatego traktuję ten punkt na plus - przyznał zawodnik Śląska, Kamil Dankowski po zremisowanym meczu z Lechem Poznań- Zawsze chcielibyśmy grać na zero z tyłu, ale jak się nie udało, to bierzemy się w garść i każdy wspiera siebie nawzajem - dodał. więcej
29.06.2020
Obrońca Legii Warszawa - William Remy jest łączony z przenosinami do kazachskiej Astany.Remy aktualnie nie walczy wraz z Legią o tytuł mistrzowski z powodu urazu, przez który nie może trenować wraz z resztą drużyny. więcej
29.06.2020
- Mogę powiedzieć to samo co trener. Jesteśmy bardzo rozczarowani, ponieważ ta pierwsza połowa zupełnie nie zapowiadała tego, jak będzie przebiegać druga - powiedział na konferencji po przegranym 1:2 z Lechią Gdańsk meczu 33. więcej
29.06.2020
- Mogę powiedzieć to samo co trener. Jesteśmy bardzo rozczarowani, ponieważ ta pierwsza połowa zupełnie nie zapowiadała tego, jak będzie przebiegać druga - powiedział na konferencji po przegranym 1:2 z Lechią Gdańsk meczu 33. więcej
29.06.2020
- Trudno powiedzieć, co wydarzyło się po przerwie. Mogliśmy prowadzić nawet różnicą czterech goli, bo mieliśmy okazje. Po przerwie nie powinniśmy dopuścić do sytuacji, w której zaraz po wznowieniu gry tracimy bramkę - powiedział zawodnik Jagielonii, Tomas Prikryl po meczu z Lechią Gdańsk. więcej