Rybarski: Czas na poważne rozmowy i poważne ruchy

- Myślę, że teraz czas na poważne rozmowy i poważne ruchy, bo niektórych sytuacji na boisku nie powinno być. I niektórych ludzi na boisku również - powiedział Andrzej Rybarski, cytowany przez oficjalną stronę Górnika Łęczna.

W meczu 15. kolejki LOTTO Ekstraklasa, Górnik Łęczna przegrał na wyjeździe z Wisłą Kraków 2:3. Trener drużyny z Lubelszczyzny, Andrzej Rybarski nie krył niezadowolenia po porażce swojego zespołu i zapowiedział, że przyszedł czas na poważne rozmowy i ruchy.

- Przegrywamy 2:3, myślę, że teraz czas na poważne rozmowy i poważne ruchy, bo niektórych sytuacji na boisku nie powinno być. I niektórych ludzi na boisku również. Jeżeli chcemy grać w Ekstraklasie, to prezentujmy poziom Ekstraklasy - ocenił Rybarski.

Łęcznianie stracili gola już w 8. minucie spotkania za sprawą trafienia Rafała Boguskiego.

- Miałem przed tym meczem pewną strategię grania z Wisłą. Wiedziałem, że lepiej im idzie, niż szło. I wiem, że ten mecz był dla nich bardzo ważny, aby go wygrać. Moją strategią było nie stracić bramki w pierwszej połowie i wybić Wisłę z rytmu. Można powiedzieć, że ta strategia w siódmej czy ósmej minucie rozwaliła się. Nie ze względu na to, że byliśmy źle przygotowani do meczu, tylko ze względu na to, że nie każdy do końca wykonał swoją robotę - dodał 36-letni szkoleniowiec.

Po 15 kolejkach Górnik Łęczna zajmuje przedostatnie miejsce w ligowej tabeli i ma tyle samo punktów (14) co ostatni Ruch Chorzów.

OSTATNIE

29.06.2020
Obrońca Lokomotiwu Moskwa, Maciej Rybus, przyznał, że jest zadowolony z dwóch pierwszych meczów, które jego drużyna rozegrała po przerwie związanej z pandemią koronawirusa. więcej
29.06.2020
Napastnik Realu Madryt - Karim Benzema we wczorajszym meczu z Espanyolem popisał się świetną asystą przy golu Casemiro. Snajper Królewskich przyznał jednak, że dla niego najważniejsze jest zwycięstwo całego zespolu, a nie indywidualne osiągnięcia. więcej
29.06.2020
- Myślę, że każdy punkt jest cenny i dzisiaj pokazaliśmy charakter. Doprowadziliśmy do remisu z dobrym przeciwnikiem, z którym bijemy się w tabeli o te same pozycje, dlatego traktuję ten punkt na plus - przyznał zawodnik Śląska, Kamil Dankowski po zremisowanym meczu z Lechem Poznań- Zawsze chcielibyśmy grać na zero z tyłu, ale jak się nie udało, to bierzemy się w garść i każdy wspiera siebie nawzajem - dodał. więcej
29.06.2020
Obrońca Legii Warszawa - William Remy jest łączony z przenosinami do kazachskiej Astany.Remy aktualnie nie walczy wraz z Legią o tytuł mistrzowski z powodu urazu, przez który nie może trenować wraz z resztą drużyny. więcej
29.06.2020
Dwight McNeil w letnim okienku transferowym może zostać następcą Leroya Sane w Manchesterze City - poinformowały angielskie media.McNeil w bieżącym sezonie występował w barwach Burnley, gdzie zanotował 33 meczów, w których strzelił dwa gole i zaliczył sześć asyst. więcej

POWIĄZANE

29.06.2020
- Myślę, że każdy punkt jest cenny i dzisiaj pokazaliśmy charakter. Doprowadziliśmy do remisu z dobrym przeciwnikiem, z którym bijemy się w tabeli o te same pozycje, dlatego traktuję ten punkt na plus - przyznał zawodnik Śląska, Kamil Dankowski po zremisowanym meczu z Lechem Poznań- Zawsze chcielibyśmy grać na zero z tyłu, ale jak się nie udało, to bierzemy się w garść i każdy wspiera siebie nawzajem - dodał. więcej
29.06.2020
Obrońca Legii Warszawa - William Remy jest łączony z przenosinami do kazachskiej Astany.Remy aktualnie nie walczy wraz z Legią o tytuł mistrzowski z powodu urazu, przez który nie może trenować wraz z resztą drużyny. więcej
29.06.2020
- Mogę powiedzieć to samo co trener. Jesteśmy bardzo rozczarowani, ponieważ ta pierwsza połowa zupełnie nie zapowiadała tego, jak będzie przebiegać druga - powiedział na konferencji po przegranym 1:2 z Lechią Gdańsk meczu 33. więcej
29.06.2020
- Mogę powiedzieć to samo co trener. Jesteśmy bardzo rozczarowani, ponieważ ta pierwsza połowa zupełnie nie zapowiadała tego, jak będzie przebiegać druga - powiedział na konferencji po przegranym 1:2 z Lechią Gdańsk meczu 33. więcej
29.06.2020
- Trudno powiedzieć, co wydarzyło się po przerwie. Mogliśmy prowadzić nawet różnicą czterech goli, bo mieliśmy okazje. Po przerwie nie powinniśmy dopuścić do sytuacji, w której zaraz po wznowieniu gry tracimy bramkę - powiedział zawodnik Jagielonii, Tomas Prikryl po meczu z Lechią Gdańsk. więcej