Sławczew: Oszczędzam bramki na następne spotkania

- Próbowałem kilka razy, ale niestety nic nie chciało wpaść. Ale dzięki temu zaoszczędziłem swoje bramki na następne spotkania - przyznał po meczu z Wisłą Płock pomocnik Lechii Gdańsk Simeon Sławczew.

23-latek ma w drużynie Lechii zadania przede wszystkim defensywne. Bułgar zabezpiecza teren przed linią obrony Biało-Zielonych i przerywa ataki rywali. W spotkaniu z Wisłą Płock Sławczew udzielał się także w ofensywie Lechii i kilkukrotnie próbował zdobyć bramkę po strzałach z bliższej bądź dalszej odległości. Najbliżej powodzenia był w końcówce pierwszej części spotkania, kiedy piłkę po jego uderzeniu bramkarz rywali w ostatniej chwili wybił sprzed linii bramkowej.

- Próbowałem kilka razy, ale niestety nic nie chciało wpaść. Ale dzięki temu zaoszczędziłem swoje bramki na następne spotkania. Poza tym w ostatnich dniach byłem chory i nie czułem się w tym spotkaniu najlepiej - wyjaśnił piłkarz w rozmowie z oficjalną witryną gdańszczan.

- W starciu z Wisłą zagraliśmy dwie kompletnie różne połowy. W pierwszej w zmodyfikowanym ustawieniu nie funkcjonowaliśmy dobrze, ale na szczęście po przerwie wróciliśmy do schematu z poprzednich spotkań i nasza gra zmieniła się na lepsze. Strzeliliśmy dwa gole, dzięki czemu udało nam się zwyciężyć 2:1 i wrócić na pierwsze miejsce w tabeli. Taki był nasz cel i cieszymy się, że go zrealizowaliśmy - zakończył urodzony w Sofii gracz.

OSTATNIE

29.06.2020
Obrońca Lokomotiwu Moskwa, Maciej Rybus, przyznał, że jest zadowolony z dwóch pierwszych meczów, które jego drużyna rozegrała po przerwie związanej z pandemią koronawirusa. więcej
29.06.2020
Napastnik Realu Madryt - Karim Benzema we wczorajszym meczu z Espanyolem popisał się świetną asystą przy golu Casemiro. Snajper Królewskich przyznał jednak, że dla niego najważniejsze jest zwycięstwo całego zespolu, a nie indywidualne osiągnięcia. więcej
29.06.2020
- Myślę, że każdy punkt jest cenny i dzisiaj pokazaliśmy charakter. Doprowadziliśmy do remisu z dobrym przeciwnikiem, z którym bijemy się w tabeli o te same pozycje, dlatego traktuję ten punkt na plus - przyznał zawodnik Śląska, Kamil Dankowski po zremisowanym meczu z Lechem Poznań- Zawsze chcielibyśmy grać na zero z tyłu, ale jak się nie udało, to bierzemy się w garść i każdy wspiera siebie nawzajem - dodał. więcej
29.06.2020
Obrońca Legii Warszawa - William Remy jest łączony z przenosinami do kazachskiej Astany.Remy aktualnie nie walczy wraz z Legią o tytuł mistrzowski z powodu urazu, przez który nie może trenować wraz z resztą drużyny. więcej
29.06.2020
Dwight McNeil w letnim okienku transferowym może zostać następcą Leroya Sane w Manchesterze City - poinformowały angielskie media.McNeil w bieżącym sezonie występował w barwach Burnley, gdzie zanotował 33 meczów, w których strzelił dwa gole i zaliczył sześć asyst. więcej

POWIĄZANE

29.06.2020
- Myślę, że każdy punkt jest cenny i dzisiaj pokazaliśmy charakter. Doprowadziliśmy do remisu z dobrym przeciwnikiem, z którym bijemy się w tabeli o te same pozycje, dlatego traktuję ten punkt na plus - przyznał zawodnik Śląska, Kamil Dankowski po zremisowanym meczu z Lechem Poznań- Zawsze chcielibyśmy grać na zero z tyłu, ale jak się nie udało, to bierzemy się w garść i każdy wspiera siebie nawzajem - dodał. więcej
29.06.2020
Obrońca Legii Warszawa - William Remy jest łączony z przenosinami do kazachskiej Astany.Remy aktualnie nie walczy wraz z Legią o tytuł mistrzowski z powodu urazu, przez który nie może trenować wraz z resztą drużyny. więcej
29.06.2020
- Mogę powiedzieć to samo co trener. Jesteśmy bardzo rozczarowani, ponieważ ta pierwsza połowa zupełnie nie zapowiadała tego, jak będzie przebiegać druga - powiedział na konferencji po przegranym 1:2 z Lechią Gdańsk meczu 33. więcej
29.06.2020
- Mogę powiedzieć to samo co trener. Jesteśmy bardzo rozczarowani, ponieważ ta pierwsza połowa zupełnie nie zapowiadała tego, jak będzie przebiegać druga - powiedział na konferencji po przegranym 1:2 z Lechią Gdańsk meczu 33. więcej
29.06.2020
- Trudno powiedzieć, co wydarzyło się po przerwie. Mogliśmy prowadzić nawet różnicą czterech goli, bo mieliśmy okazje. Po przerwie nie powinniśmy dopuścić do sytuacji, w której zaraz po wznowieniu gry tracimy bramkę - powiedział zawodnik Jagielonii, Tomas Prikryl po meczu z Lechią Gdańsk. więcej