Stjepanović i Guzmics polecą do Turcji

Stjepanović i Guzmics polecą do Turcji
ZOBACZ GALERIĘ Stjepanović i Guzmics polecą do Turcji

Stjepanović i Guzmics polecą do Turcji

We wczorajszym sparingu Wisły z Piastem Gliwice nie wystąpiła dwójka zawodników, którzy po kontuzjach nie są jeszcze w pełni gotowi do gry. Mowa o Ostoi Stjepanviciu i Richardzie Guzmicsu.

Ich rehabilitacja przebiega bez żadnych zakłóceń.

- Wprowadzamy ich stopniowo w aktywności piłkarskie. Te ćwiczenia, które mogą, wykonują razem z drużyną, o czym decydujemy wspólnie z doktorem Urbanem oraz Marcinem Biszytgą. Musimy być cały czas czujni i uważać, ponieważ nie są oni jeszcze w stu procentach zdrowi" - mówi Daniel Michalczyk, trener przygotowania motorycznego cytowany przez oficjalną stronę Białej Gwiazdy.

Aby wspomniana dwójka mogła jak najszybciej być brana pod uwagę przy ustalaniu składu, przygotowany został dla nich specjalny plan zajęć. - Indywidualne zajęcia opierają się zarówno na pracy w siłowni, jak również z Marcinem Bisztygą i samodzielnych ćwiczeniach na boisku. Wszystko po to, aby ci zawodnicy poprawili kontrolę, stabilność, ale także odbudowali mięśnie. Dzięki temu będą mogli jak najszybciej wejść w normalne obciążenia, gierki treningowe z resztą piłkarzy - dodaje Michalczyk.

Kiedy zatem istnieje realna szansa, że zobaczymy Stjepanovicia i Guzmicsa na boisku? - Planowany jest ich wyjazd na zgrupowanie do Turcji, więc myślę, że z dnia na dzień będą ciężej trenować, natomiast daty dokładnego powrotu do pełnej dyspozycji dziś jeszcze nie możemy określić - kończy.

OSTATNIE

29.06.2020
Obrońca Lokomotiwu Moskwa, Maciej Rybus, przyznał, że jest zadowolony z dwóch pierwszych meczów, które jego drużyna rozegrała po przerwie związanej z pandemią koronawirusa. więcej
29.06.2020
Napastnik Realu Madryt - Karim Benzema we wczorajszym meczu z Espanyolem popisał się świetną asystą przy golu Casemiro. Snajper Królewskich przyznał jednak, że dla niego najważniejsze jest zwycięstwo całego zespolu, a nie indywidualne osiągnięcia. więcej
29.06.2020
- Myślę, że każdy punkt jest cenny i dzisiaj pokazaliśmy charakter. Doprowadziliśmy do remisu z dobrym przeciwnikiem, z którym bijemy się w tabeli o te same pozycje, dlatego traktuję ten punkt na plus - przyznał zawodnik Śląska, Kamil Dankowski po zremisowanym meczu z Lechem Poznań- Zawsze chcielibyśmy grać na zero z tyłu, ale jak się nie udało, to bierzemy się w garść i każdy wspiera siebie nawzajem - dodał. więcej
29.06.2020
Obrońca Legii Warszawa - William Remy jest łączony z przenosinami do kazachskiej Astany.Remy aktualnie nie walczy wraz z Legią o tytuł mistrzowski z powodu urazu, przez który nie może trenować wraz z resztą drużyny. więcej
29.06.2020
Dwight McNeil w letnim okienku transferowym może zostać następcą Leroya Sane w Manchesterze City - poinformowały angielskie media.McNeil w bieżącym sezonie występował w barwach Burnley, gdzie zanotował 33 meczów, w których strzelił dwa gole i zaliczył sześć asyst. więcej

POWIĄZANE

29.06.2020
- Myślę, że każdy punkt jest cenny i dzisiaj pokazaliśmy charakter. Doprowadziliśmy do remisu z dobrym przeciwnikiem, z którym bijemy się w tabeli o te same pozycje, dlatego traktuję ten punkt na plus - przyznał zawodnik Śląska, Kamil Dankowski po zremisowanym meczu z Lechem Poznań- Zawsze chcielibyśmy grać na zero z tyłu, ale jak się nie udało, to bierzemy się w garść i każdy wspiera siebie nawzajem - dodał. więcej
29.06.2020
Obrońca Legii Warszawa - William Remy jest łączony z przenosinami do kazachskiej Astany.Remy aktualnie nie walczy wraz z Legią o tytuł mistrzowski z powodu urazu, przez który nie może trenować wraz z resztą drużyny. więcej
29.06.2020
- Mogę powiedzieć to samo co trener. Jesteśmy bardzo rozczarowani, ponieważ ta pierwsza połowa zupełnie nie zapowiadała tego, jak będzie przebiegać druga - powiedział na konferencji po przegranym 1:2 z Lechią Gdańsk meczu 33. więcej
29.06.2020
- Mogę powiedzieć to samo co trener. Jesteśmy bardzo rozczarowani, ponieważ ta pierwsza połowa zupełnie nie zapowiadała tego, jak będzie przebiegać druga - powiedział na konferencji po przegranym 1:2 z Lechią Gdańsk meczu 33. więcej
29.06.2020
- Trudno powiedzieć, co wydarzyło się po przerwie. Mogliśmy prowadzić nawet różnicą czterech goli, bo mieliśmy okazje. Po przerwie nie powinniśmy dopuścić do sytuacji, w której zaraz po wznowieniu gry tracimy bramkę - powiedział zawodnik Jagielonii, Tomas Prikryl po meczu z Lechią Gdańsk. więcej