Stjepanović wrócił do gry. "Czuję się na boisku bardzo dobrze"

Stjepanović wrócił do gry. "Czuję się na boisku bardzo dobrze"
ZOBACZ GALERIĘ Stjepanović wrócił do gry. "Czuję się na boisku bardzo dobrze"

Stjepanović wrócił do gry. "Czuję się na boisku bardzo dobrze"

Porażka Wisły Kraków ze Śląskiem 0:1 oznacza, że rundę zasadniczą piłkarze Białej Gwiazdy zakończyli na 5. miejscu. Dla wszystkich sympatyków krakowian jest to wielkie rozczarowanie, co w pomeczowej rozmowie podkreślał Ostoja Stiepanović, który jednak miał osobiste powody do zadowolenia.

- To dla nas bardzo duży zawód, bo przyjechaliśmy tu dziś wygrać i osiągnąć założony przed tą kolejką cel. Mieliśmy swoje szanse i naprawdę to wszystko mogło wyglądać dziś inaczej. Szkoda, że się nie udało - powiedział Macedończyk cytowany przez oficjalną stronę krakowian.

- Taka jest piłka i czasem gdy bardzo chcesz, nie wszystko idzie po twojej myśli. Śląsk wykorzystał swoją okazję, my tego nie zrobiliśmy i to gospodarze są dziś szczęśliwi. Zabrakło nam dzisiaj trochę szczęścia - dodał pomocnik Wisły.

Mimo porażki Ostoja ma powody do zadowolenia. Wchodząc na boisko w drugiej połowie, rozegrał swój pierwszy oficjalny mecz od czerwca zeszłego roku. - Czułem się dziś na boisku bardzo dobrze. Powoli wracam do formy i ten występ był dla mnie niezwykle ważny. Okres ,w którym nie mogłem grać, był dla mnie bardzo trudny, dlatego dziękuję wszystkim w klubie za wsparcie. Mam jednak mieszane uczucia i nie mogę być w pełni zadowolony, bo przegraliśmy - podsumował swój powrót na boisko Stjepanović.

OSTATNIE

29.06.2020
Obrońca Lokomotiwu Moskwa, Maciej Rybus, przyznał, że jest zadowolony z dwóch pierwszych meczów, które jego drużyna rozegrała po przerwie związanej z pandemią koronawirusa. więcej
29.06.2020
Napastnik Realu Madryt - Karim Benzema we wczorajszym meczu z Espanyolem popisał się świetną asystą przy golu Casemiro. Snajper Królewskich przyznał jednak, że dla niego najważniejsze jest zwycięstwo całego zespolu, a nie indywidualne osiągnięcia. więcej
29.06.2020
- Myślę, że każdy punkt jest cenny i dzisiaj pokazaliśmy charakter. Doprowadziliśmy do remisu z dobrym przeciwnikiem, z którym bijemy się w tabeli o te same pozycje, dlatego traktuję ten punkt na plus - przyznał zawodnik Śląska, Kamil Dankowski po zremisowanym meczu z Lechem Poznań- Zawsze chcielibyśmy grać na zero z tyłu, ale jak się nie udało, to bierzemy się w garść i każdy wspiera siebie nawzajem - dodał. więcej
29.06.2020
Obrońca Legii Warszawa - William Remy jest łączony z przenosinami do kazachskiej Astany.Remy aktualnie nie walczy wraz z Legią o tytuł mistrzowski z powodu urazu, przez który nie może trenować wraz z resztą drużyny. więcej
29.06.2020
Dwight McNeil w letnim okienku transferowym może zostać następcą Leroya Sane w Manchesterze City - poinformowały angielskie media.McNeil w bieżącym sezonie występował w barwach Burnley, gdzie zanotował 33 meczów, w których strzelił dwa gole i zaliczył sześć asyst. więcej

POWIĄZANE

29.06.2020
- Myślę, że każdy punkt jest cenny i dzisiaj pokazaliśmy charakter. Doprowadziliśmy do remisu z dobrym przeciwnikiem, z którym bijemy się w tabeli o te same pozycje, dlatego traktuję ten punkt na plus - przyznał zawodnik Śląska, Kamil Dankowski po zremisowanym meczu z Lechem Poznań- Zawsze chcielibyśmy grać na zero z tyłu, ale jak się nie udało, to bierzemy się w garść i każdy wspiera siebie nawzajem - dodał. więcej
29.06.2020
Obrońca Legii Warszawa - William Remy jest łączony z przenosinami do kazachskiej Astany.Remy aktualnie nie walczy wraz z Legią o tytuł mistrzowski z powodu urazu, przez który nie może trenować wraz z resztą drużyny. więcej
29.06.2020
- Mogę powiedzieć to samo co trener. Jesteśmy bardzo rozczarowani, ponieważ ta pierwsza połowa zupełnie nie zapowiadała tego, jak będzie przebiegać druga - powiedział na konferencji po przegranym 1:2 z Lechią Gdańsk meczu 33. więcej
29.06.2020
- Mogę powiedzieć to samo co trener. Jesteśmy bardzo rozczarowani, ponieważ ta pierwsza połowa zupełnie nie zapowiadała tego, jak będzie przebiegać druga - powiedział na konferencji po przegranym 1:2 z Lechią Gdańsk meczu 33. więcej
29.06.2020
- Trudno powiedzieć, co wydarzyło się po przerwie. Mogliśmy prowadzić nawet różnicą czterech goli, bo mieliśmy okazje. Po przerwie nie powinniśmy dopuścić do sytuacji, w której zaraz po wznowieniu gry tracimy bramkę - powiedział zawodnik Jagielonii, Tomas Prikryl po meczu z Lechią Gdańsk. więcej