Szymański: W Jagiellonii chcę się rozwijać

- Przyszedłem do Jagiellonii, ponieważ tutaj mogę się rozwinąć, zdobyć nowe doświadczenia. Kolejnym powodem, dla którego zdecydowałem się na transfer, jest osoba trenera Probierza - mówi w rozmowie z jagiellonia.

pl Damian Szymański, nowy zawodnik "Żółto-Czerwonych".

- Zdecydowałem się na transfer do Jagiellonii, ponieważ moim zdaniem tutaj mogę się bardzo rozwinąć. Klub ma stabilną pozycję w Ekstraklasie, a w drużynie sporą rolę odgrywają młodzi zawodnicy. Oczywiście, wiem, że o graniu nie decyduje metryczka, ale ja jestem gotowy, aby ciężko pracować - zapewnia były pomocnik GKS-u Bełchatów.

W przeszłości Szymański pracował już z Michałem Probierzem. - Oczywiście osoba trenera była jedną z przyczyn, dla których zdecydowałem się na przyjście do Białegostoku. Mieliśmy okazję współpracować w Bełchatowie. Podoba mi się wizja tego klubu, moim zdaniem Jagę spokojnie stać na miejsce w najlepszej ósemce w Ekstraklasie - uważa nowy nabytek ekipy z Podlasia.

Nie da się ukryć, że w Jagiellonii konkurencja w środku pola jest zacięta. - Gdybym nie wierzył w siebie, to bym tutaj nie przyszedł. Oczywiście cenię to, co osiągnęli chłopaki ale ja też jestem świadomy swoich umiejętności. Skupiam się na tym, aby dobrze przygotować się do rundy, właściwie wejść do drużyny. Zrobię wszystko, aby trener Probierz nie bał się na mnie stawiać - przyznaje Szymański.

W aklimatyzacji mają pomóc koledzy z reprezentacji. - Podczas zgrupowania kadry U-21 poznałem Bartka Drągowskiego, Przemka Frankowskiego oraz Jonka Strausa. To fajni koledzy i jestem pewien, że nie będę miał problemów z wdrożeniem się w zespole - zakończył swoją wypowiedź były gracz Brunatnych.

OSTATNIE

29.06.2020
Obrońca Lokomotiwu Moskwa, Maciej Rybus, przyznał, że jest zadowolony z dwóch pierwszych meczów, które jego drużyna rozegrała po przerwie związanej z pandemią koronawirusa. więcej
29.06.2020
Napastnik Realu Madryt - Karim Benzema we wczorajszym meczu z Espanyolem popisał się świetną asystą przy golu Casemiro. Snajper Królewskich przyznał jednak, że dla niego najważniejsze jest zwycięstwo całego zespolu, a nie indywidualne osiągnięcia. więcej
29.06.2020
- Myślę, że każdy punkt jest cenny i dzisiaj pokazaliśmy charakter. Doprowadziliśmy do remisu z dobrym przeciwnikiem, z którym bijemy się w tabeli o te same pozycje, dlatego traktuję ten punkt na plus - przyznał zawodnik Śląska, Kamil Dankowski po zremisowanym meczu z Lechem Poznań- Zawsze chcielibyśmy grać na zero z tyłu, ale jak się nie udało, to bierzemy się w garść i każdy wspiera siebie nawzajem - dodał. więcej
29.06.2020
Obrońca Legii Warszawa - William Remy jest łączony z przenosinami do kazachskiej Astany.Remy aktualnie nie walczy wraz z Legią o tytuł mistrzowski z powodu urazu, przez który nie może trenować wraz z resztą drużyny. więcej
29.06.2020
Dwight McNeil w letnim okienku transferowym może zostać następcą Leroya Sane w Manchesterze City - poinformowały angielskie media.McNeil w bieżącym sezonie występował w barwach Burnley, gdzie zanotował 33 meczów, w których strzelił dwa gole i zaliczył sześć asyst. więcej

POWIĄZANE

29.06.2020
- Myślę, że każdy punkt jest cenny i dzisiaj pokazaliśmy charakter. Doprowadziliśmy do remisu z dobrym przeciwnikiem, z którym bijemy się w tabeli o te same pozycje, dlatego traktuję ten punkt na plus - przyznał zawodnik Śląska, Kamil Dankowski po zremisowanym meczu z Lechem Poznań- Zawsze chcielibyśmy grać na zero z tyłu, ale jak się nie udało, to bierzemy się w garść i każdy wspiera siebie nawzajem - dodał. więcej
29.06.2020
Obrońca Legii Warszawa - William Remy jest łączony z przenosinami do kazachskiej Astany.Remy aktualnie nie walczy wraz z Legią o tytuł mistrzowski z powodu urazu, przez który nie może trenować wraz z resztą drużyny. więcej
29.06.2020
- Mogę powiedzieć to samo co trener. Jesteśmy bardzo rozczarowani, ponieważ ta pierwsza połowa zupełnie nie zapowiadała tego, jak będzie przebiegać druga - powiedział na konferencji po przegranym 1:2 z Lechią Gdańsk meczu 33. więcej
29.06.2020
- Mogę powiedzieć to samo co trener. Jesteśmy bardzo rozczarowani, ponieważ ta pierwsza połowa zupełnie nie zapowiadała tego, jak będzie przebiegać druga - powiedział na konferencji po przegranym 1:2 z Lechią Gdańsk meczu 33. więcej
29.06.2020
- Trudno powiedzieć, co wydarzyło się po przerwie. Mogliśmy prowadzić nawet różnicą czterech goli, bo mieliśmy okazje. Po przerwie nie powinniśmy dopuścić do sytuacji, w której zaraz po wznowieniu gry tracimy bramkę - powiedział zawodnik Jagielonii, Tomas Prikryl po meczu z Lechią Gdańsk. więcej