T-Mobile Ekstraklasa: Ważne zwycięstwo GKS-u Bełchatów, cztery gole Piecha!

GKS Bełchatów pokonał na wyjeździe w ostatnim meczu 34. kolejki T-Mobile Ekstraklasy Ruch Chorzów 4:2 (1:0).

Dzięki wygranej goście wrócili do walki o utrzymanie w lidze.

Na chwilę obecną podopieczni Kamila Kieresia mają jeden punkt straty do bezpiecznej strefy. Z kolei dla Ruchu Chorzów brak punktów w tej rywalizacji oznacza 14 porażkę w bieżącej kampanii.

* * * * * *
Tak padały bramki:

0:1 Piech
GKS Bełchatów na prowadzenie wyprowadził Piech, który z najbliższej odległości wpakował piłkę do siatki Putnocky 'ego.

1:1 Helik
Fantastyczne dośrodkowanie z rzutu rożnego Zieńczuka na gola strzałem głową zamienił Helik.

1:2 Piech
Po raz drugi w tym spotkaniu na listę strzelców wpisał się Piech, który wykorzystał świetne dośrodkowanie Mójty i pewnym strzałem z pięciu metrów pokonał Putnocky'ego.

1:3 Piech
Były piłkarz Ruchu Chorzów w sytuacji sam na sam nie dał najmniejszych szans bramkarzowi gospodarzy.

2:3 Baranowski (samobój)
Bramkę kontaktową dla Ruchu zanotował Baranowski, który umieścił piłkę we własnej bramce.

2:4 Piech
Rezultat rywalizacji ustalił Piech. Tym razem gracz GKS-u kapitalną podcinką pokonał Putnocky'ego.

Zawodnik meczu: Piech
Bezapelacyjnie najlepszym piłkarzem spotkania był Piech, który zdobył w tym starciu cztery bramki dla swojego zespołu.

Ciekawostka meczu: W 19 ostatnich spotkaniach GKS Bełchatów tylko raz schodził z boiska jako wygrany. Pod koniec lutego bieżącego roku na własnym stadionie pokonał Wisłę Kraków (3:1).

* * * * *
Ruch Chorzów - GKS Bełchatów 2:4 (0:1)
Helik 58, Baranowski 80 (sam.) - Piech 28, 63, 70, 93

Ruch Chorzów: Putnocky - Konczkowski, Grodzicki, Helik, Szyndrowski - Surma, Babiarz - Zieńczuk, Starzyński (26. Efir), Gigołajew (67. Kowalski) - Kuświk (76. Visnakovs).

GKS Bełchatów: Zubas - Zbozień, Baranowski, Flis, Mójta - Rachwał, Szymański (46. Witasik) - Wroński (82. Prokić), Wacławczyk (71. Poźniak), Michał Mak - Piech.

Sędziował: Bartosz Frankowski (Toruń)

Żółte kartki: Grodzicki, Kuświk, Zieńczuk, Helik, Kowalski - Mak, Rachwał, Wroński.

Następne mecze:
30.05 Górnik Łęczna - Ruch Chorzów (15:30)
30.05 GKS Bełchatów - Zawisza Bydgoszcz (18:00)

OSTATNIE

29.06.2020
Obrońca Lokomotiwu Moskwa, Maciej Rybus, przyznał, że jest zadowolony z dwóch pierwszych meczów, które jego drużyna rozegrała po przerwie związanej z pandemią koronawirusa. więcej
29.06.2020
Napastnik Realu Madryt - Karim Benzema we wczorajszym meczu z Espanyolem popisał się świetną asystą przy golu Casemiro. Snajper Królewskich przyznał jednak, że dla niego najważniejsze jest zwycięstwo całego zespolu, a nie indywidualne osiągnięcia. więcej
29.06.2020
- Myślę, że każdy punkt jest cenny i dzisiaj pokazaliśmy charakter. Doprowadziliśmy do remisu z dobrym przeciwnikiem, z którym bijemy się w tabeli o te same pozycje, dlatego traktuję ten punkt na plus - przyznał zawodnik Śląska, Kamil Dankowski po zremisowanym meczu z Lechem Poznań- Zawsze chcielibyśmy grać na zero z tyłu, ale jak się nie udało, to bierzemy się w garść i każdy wspiera siebie nawzajem - dodał. więcej
29.06.2020
Obrońca Legii Warszawa - William Remy jest łączony z przenosinami do kazachskiej Astany.Remy aktualnie nie walczy wraz z Legią o tytuł mistrzowski z powodu urazu, przez który nie może trenować wraz z resztą drużyny. więcej
29.06.2020
Dwight McNeil w letnim okienku transferowym może zostać następcą Leroya Sane w Manchesterze City - poinformowały angielskie media.McNeil w bieżącym sezonie występował w barwach Burnley, gdzie zanotował 33 meczów, w których strzelił dwa gole i zaliczył sześć asyst. więcej

POWIĄZANE

29.06.2020
- Myślę, że każdy punkt jest cenny i dzisiaj pokazaliśmy charakter. Doprowadziliśmy do remisu z dobrym przeciwnikiem, z którym bijemy się w tabeli o te same pozycje, dlatego traktuję ten punkt na plus - przyznał zawodnik Śląska, Kamil Dankowski po zremisowanym meczu z Lechem Poznań- Zawsze chcielibyśmy grać na zero z tyłu, ale jak się nie udało, to bierzemy się w garść i każdy wspiera siebie nawzajem - dodał. więcej
29.06.2020
Obrońca Legii Warszawa - William Remy jest łączony z przenosinami do kazachskiej Astany.Remy aktualnie nie walczy wraz z Legią o tytuł mistrzowski z powodu urazu, przez który nie może trenować wraz z resztą drużyny. więcej
29.06.2020
- Mogę powiedzieć to samo co trener. Jesteśmy bardzo rozczarowani, ponieważ ta pierwsza połowa zupełnie nie zapowiadała tego, jak będzie przebiegać druga - powiedział na konferencji po przegranym 1:2 z Lechią Gdańsk meczu 33. więcej
29.06.2020
- Mogę powiedzieć to samo co trener. Jesteśmy bardzo rozczarowani, ponieważ ta pierwsza połowa zupełnie nie zapowiadała tego, jak będzie przebiegać druga - powiedział na konferencji po przegranym 1:2 z Lechią Gdańsk meczu 33. więcej
29.06.2020
- Trudno powiedzieć, co wydarzyło się po przerwie. Mogliśmy prowadzić nawet różnicą czterech goli, bo mieliśmy okazje. Po przerwie nie powinniśmy dopuścić do sytuacji, w której zaraz po wznowieniu gry tracimy bramkę - powiedział zawodnik Jagielonii, Tomas Prikryl po meczu z Lechią Gdańsk. więcej