Tadeusz Pawłowski: Chcemy stworzyć Akademię ekskluzywną

- Chcemy podnieść jakość pracy w Akademii. Postawiłbym przede wszystkim na skauting, nie tylko wśród dzieci, ale również trenerów, żeby pracowali u nas dobrzy fachowcy.

Trenerzy muszą rozwijać piłkarzy, by z czasem zabawę zamieniali na pełen profesjonalizm - stwierdził w swoim ostatnim wywiadzie nowy dyrektor Akademii Piłkarskiej Śląska Wrocław, Tadeusz Pawłowski.

W przeszłości 63-latek prowadził pierwszą drużynę zielono-biało-czerwonych. Miało to miejsce w latach 1992-1993 i 2014-2015. Był także piłkarzem wrocławskiego klubu i w jego barwach wywalczył w 1976 roku Puchar Polski, w 1977 roku mistrzostwo Polski i w 1978 roku wicemistrzostwo.

- Ciesze się, że spotkaliśmy się z tak dużym zainteresowaniem mediów. Chcemy stworzyć Akademię ekskluzywną, która będzie miała możliwość wychowania chłopaka, który będzie w stanie w przyszłości wskoczyć do I składu WKS-u - powiedział były szkoleniowiec Wisły Kraków, cytowany przez "slaskwroclaw.pl".

- Zdaję sobie sprawę, że czeka mnie ciężka praca. Już odebrałem mnóstwo telefonów i maili z gratulacjami. Przede mną jednak ciężka praca. Trzeba organizacyjnie dużo spraw ogarnąć. Liczę na ścisłą współpracę z Młodzieżowym Centrum Sportu, Akademią Wychowania Fizyczną i Dolnośląskim Związkiem Piłki Nożnej, ale też przede wszystkim z wszystkimi akademiami i klubami piłkarskimi z regionu - zaznaczył.

Trenerzy muszą rozwijać piłkarzy, by z czasem zabawę zamieniali na pełen profesjonalizm. Z rok na rok potrzebne są postępy. Należy dobrać taki zespół trenerski, by szkolił najlepszych - dodał.

OSTATNIE

29.06.2020
Obrońca Lokomotiwu Moskwa, Maciej Rybus, przyznał, że jest zadowolony z dwóch pierwszych meczów, które jego drużyna rozegrała po przerwie związanej z pandemią koronawirusa. więcej
29.06.2020
Napastnik Realu Madryt - Karim Benzema we wczorajszym meczu z Espanyolem popisał się świetną asystą przy golu Casemiro. Snajper Królewskich przyznał jednak, że dla niego najważniejsze jest zwycięstwo całego zespolu, a nie indywidualne osiągnięcia. więcej
29.06.2020
- Myślę, że każdy punkt jest cenny i dzisiaj pokazaliśmy charakter. Doprowadziliśmy do remisu z dobrym przeciwnikiem, z którym bijemy się w tabeli o te same pozycje, dlatego traktuję ten punkt na plus - przyznał zawodnik Śląska, Kamil Dankowski po zremisowanym meczu z Lechem Poznań- Zawsze chcielibyśmy grać na zero z tyłu, ale jak się nie udało, to bierzemy się w garść i każdy wspiera siebie nawzajem - dodał. więcej
29.06.2020
Obrońca Legii Warszawa - William Remy jest łączony z przenosinami do kazachskiej Astany.Remy aktualnie nie walczy wraz z Legią o tytuł mistrzowski z powodu urazu, przez który nie może trenować wraz z resztą drużyny. więcej
29.06.2020
Dwight McNeil w letnim okienku transferowym może zostać następcą Leroya Sane w Manchesterze City - poinformowały angielskie media.McNeil w bieżącym sezonie występował w barwach Burnley, gdzie zanotował 33 meczów, w których strzelił dwa gole i zaliczył sześć asyst. więcej

POWIĄZANE

29.06.2020
- Myślę, że każdy punkt jest cenny i dzisiaj pokazaliśmy charakter. Doprowadziliśmy do remisu z dobrym przeciwnikiem, z którym bijemy się w tabeli o te same pozycje, dlatego traktuję ten punkt na plus - przyznał zawodnik Śląska, Kamil Dankowski po zremisowanym meczu z Lechem Poznań- Zawsze chcielibyśmy grać na zero z tyłu, ale jak się nie udało, to bierzemy się w garść i każdy wspiera siebie nawzajem - dodał. więcej
29.06.2020
Obrońca Legii Warszawa - William Remy jest łączony z przenosinami do kazachskiej Astany.Remy aktualnie nie walczy wraz z Legią o tytuł mistrzowski z powodu urazu, przez który nie może trenować wraz z resztą drużyny. więcej
29.06.2020
- Mogę powiedzieć to samo co trener. Jesteśmy bardzo rozczarowani, ponieważ ta pierwsza połowa zupełnie nie zapowiadała tego, jak będzie przebiegać druga - powiedział na konferencji po przegranym 1:2 z Lechią Gdańsk meczu 33. więcej
29.06.2020
- Mogę powiedzieć to samo co trener. Jesteśmy bardzo rozczarowani, ponieważ ta pierwsza połowa zupełnie nie zapowiadała tego, jak będzie przebiegać druga - powiedział na konferencji po przegranym 1:2 z Lechią Gdańsk meczu 33. więcej
29.06.2020
- Trudno powiedzieć, co wydarzyło się po przerwie. Mogliśmy prowadzić nawet różnicą czterech goli, bo mieliśmy okazje. Po przerwie nie powinniśmy dopuścić do sytuacji, w której zaraz po wznowieniu gry tracimy bramkę - powiedział zawodnik Jagielonii, Tomas Prikryl po meczu z Lechią Gdańsk. więcej