Trałka: Punkty są nam potrzebne, jak nikomu

- Ciśnienie nie zeszło z nas do końca, bo wiemy w jakim punkcie jesteśmy. Przede wszystkim chcieliśmy zdobyć trzy punkty i to się udało. Nie wystartowaliśmy dobrze, to nie było fajne, dlatego chcieliśmy wygrać.

To było najistotniejsze - mówi kapitan Kolejorza Łukasz Trałka w rozmowie z oficjalną stroną Kolejorza.

Po czterech ligowych meczach bez zwycięstwa lechici wygrali w piątek z Cracovią. - To był dobry mecz w naszym wykonaniu. Najważniejsze jednak było to, żebyśmy wygrali. Świadomość miejsca, w którym jesteśmy powoduje, że nie powinniśmy mówić o zaangażowaniu czy jego braku. W naszej sytuacji to podstawa i drużynie nie trzeba o tym przypominać - mówi doświadczony pomocnik.

Cały czas jednak poznaniacy są na odległej pozycji w lidze. Mocnej poprawie uległa jednak ich sytuacja mentalna, bo wygrali nie tylko piątkowy mecz z Cracovią, ale także z Podbeskidziem. - To był pierwszoligowy rywal w innych rozgrywkach. Dla nas najważniejsza była liga. Chcieliśmy przejść Podbeskdizie, ale po tym meczu nie było u nas euforii. Raczej spokój. Każdy miał w głowie tylko to, żeby wygrać z Cracovią - podkreśla Trałka cytowany przez lechpoznan.pl.

Teraz zespół Jana Urbana koncentruje się na piątkowym meczu z Bruk-Bet Termaliką Nieciecza. - Nam punkty są potrzebne jak nikomu. Po ostatniej wygranej możemy złapać lekki oddech. Cały czas jednak ciśnienie nie zeszło z nas do końca. Każdy mecz jest dla nas bardzo ważny - kończy kapitan poznańskiego zespołu i ma nadzieję, że najgorsze już za jego drużyną.

OSTATNIE

29.06.2020
Obrońca Lokomotiwu Moskwa, Maciej Rybus, przyznał, że jest zadowolony z dwóch pierwszych meczów, które jego drużyna rozegrała po przerwie związanej z pandemią koronawirusa. więcej
29.06.2020
Napastnik Realu Madryt - Karim Benzema we wczorajszym meczu z Espanyolem popisał się świetną asystą przy golu Casemiro. Snajper Królewskich przyznał jednak, że dla niego najważniejsze jest zwycięstwo całego zespolu, a nie indywidualne osiągnięcia. więcej
29.06.2020
- Myślę, że każdy punkt jest cenny i dzisiaj pokazaliśmy charakter. Doprowadziliśmy do remisu z dobrym przeciwnikiem, z którym bijemy się w tabeli o te same pozycje, dlatego traktuję ten punkt na plus - przyznał zawodnik Śląska, Kamil Dankowski po zremisowanym meczu z Lechem Poznań- Zawsze chcielibyśmy grać na zero z tyłu, ale jak się nie udało, to bierzemy się w garść i każdy wspiera siebie nawzajem - dodał. więcej
29.06.2020
Obrońca Legii Warszawa - William Remy jest łączony z przenosinami do kazachskiej Astany.Remy aktualnie nie walczy wraz z Legią o tytuł mistrzowski z powodu urazu, przez który nie może trenować wraz z resztą drużyny. więcej
29.06.2020
Dwight McNeil w letnim okienku transferowym może zostać następcą Leroya Sane w Manchesterze City - poinformowały angielskie media.McNeil w bieżącym sezonie występował w barwach Burnley, gdzie zanotował 33 meczów, w których strzelił dwa gole i zaliczył sześć asyst. więcej

POWIĄZANE

29.06.2020
- Myślę, że każdy punkt jest cenny i dzisiaj pokazaliśmy charakter. Doprowadziliśmy do remisu z dobrym przeciwnikiem, z którym bijemy się w tabeli o te same pozycje, dlatego traktuję ten punkt na plus - przyznał zawodnik Śląska, Kamil Dankowski po zremisowanym meczu z Lechem Poznań- Zawsze chcielibyśmy grać na zero z tyłu, ale jak się nie udało, to bierzemy się w garść i każdy wspiera siebie nawzajem - dodał. więcej
29.06.2020
Obrońca Legii Warszawa - William Remy jest łączony z przenosinami do kazachskiej Astany.Remy aktualnie nie walczy wraz z Legią o tytuł mistrzowski z powodu urazu, przez który nie może trenować wraz z resztą drużyny. więcej
29.06.2020
- Mogę powiedzieć to samo co trener. Jesteśmy bardzo rozczarowani, ponieważ ta pierwsza połowa zupełnie nie zapowiadała tego, jak będzie przebiegać druga - powiedział na konferencji po przegranym 1:2 z Lechią Gdańsk meczu 33. więcej
29.06.2020
- Mogę powiedzieć to samo co trener. Jesteśmy bardzo rozczarowani, ponieważ ta pierwsza połowa zupełnie nie zapowiadała tego, jak będzie przebiegać druga - powiedział na konferencji po przegranym 1:2 z Lechią Gdańsk meczu 33. więcej
29.06.2020
- Trudno powiedzieć, co wydarzyło się po przerwie. Mogliśmy prowadzić nawet różnicą czterech goli, bo mieliśmy okazje. Po przerwie nie powinniśmy dopuścić do sytuacji, w której zaraz po wznowieniu gry tracimy bramkę - powiedział zawodnik Jagielonii, Tomas Prikryl po meczu z Lechią Gdańsk. więcej