Vadis Odjidja Ofoe: Nie wiem, co się stało

- Powinniśmy kontrolować mecz po obu bramkach. Nie graliśmy kombinacyjnie, nie biegaliśmy tak szybko. Musimy obejrzeć to spotkanie i zobaczyć, co było złe - powiedział po starciu z Wisłą Płock (2:2) zawodnik Legii Warszawa, Vadis Odjidja Ofoe.

Ekipa niebiesko-biało-niebieskich, która plasuje się na czternastym miejscu w ligowej tabeli, jak do tej pory zgromadziła na swoim koncie osiemnaście punktów. Natomiast Wojskowi na tym etapie rywalizacji zajmują czwartą lokatę.

- Nie wiem, co się stało. Musimy być szczerzy, tydzień temu wygraliśmy 4:0, ale to też nie był nasz najlepszy mecz. Musimy popracować, zanalizować błędy i powrócić do dobrej gry, gdyż w środę czeka nas bardzo ważny mecz - przyznał Vadis Odjidja Ofoe, cytowany przez "legia.com".

- Powinniśmy kontrolować mecz po obu bramkach. Nie graliśmy kombinacyjnie, nie biegaliśmy tak szybko. Musimy obejrzeć to spotkanie i zobaczyć, co było złe - zaznaczył.

- Chciałem wykonać ostatni rzut wolny, ale skonsultowałem się z Thibault i powiedział, że czuje się dobrze i chce go wykonać. Zostawiłem go w spokoju i dałem się skoncentrować. To tylko jednak jedna akcja, mieliśmy przecież więcej szans. Zwłaszcza przy stanie 2:1 mieliśmy okazje, by podwyższyć wynik - dodał.

OSTATNIE

29.06.2020
Obrońca Lokomotiwu Moskwa, Maciej Rybus, przyznał, że jest zadowolony z dwóch pierwszych meczów, które jego drużyna rozegrała po przerwie związanej z pandemią koronawirusa. więcej
29.06.2020
Napastnik Realu Madryt - Karim Benzema we wczorajszym meczu z Espanyolem popisał się świetną asystą przy golu Casemiro. Snajper Królewskich przyznał jednak, że dla niego najważniejsze jest zwycięstwo całego zespolu, a nie indywidualne osiągnięcia. więcej
29.06.2020
- Myślę, że każdy punkt jest cenny i dzisiaj pokazaliśmy charakter. Doprowadziliśmy do remisu z dobrym przeciwnikiem, z którym bijemy się w tabeli o te same pozycje, dlatego traktuję ten punkt na plus - przyznał zawodnik Śląska, Kamil Dankowski po zremisowanym meczu z Lechem Poznań- Zawsze chcielibyśmy grać na zero z tyłu, ale jak się nie udało, to bierzemy się w garść i każdy wspiera siebie nawzajem - dodał. więcej
29.06.2020
Obrońca Legii Warszawa - William Remy jest łączony z przenosinami do kazachskiej Astany.Remy aktualnie nie walczy wraz z Legią o tytuł mistrzowski z powodu urazu, przez który nie może trenować wraz z resztą drużyny. więcej
29.06.2020
Dwight McNeil w letnim okienku transferowym może zostać następcą Leroya Sane w Manchesterze City - poinformowały angielskie media.McNeil w bieżącym sezonie występował w barwach Burnley, gdzie zanotował 33 meczów, w których strzelił dwa gole i zaliczył sześć asyst. więcej

POWIĄZANE

29.06.2020
- Myślę, że każdy punkt jest cenny i dzisiaj pokazaliśmy charakter. Doprowadziliśmy do remisu z dobrym przeciwnikiem, z którym bijemy się w tabeli o te same pozycje, dlatego traktuję ten punkt na plus - przyznał zawodnik Śląska, Kamil Dankowski po zremisowanym meczu z Lechem Poznań- Zawsze chcielibyśmy grać na zero z tyłu, ale jak się nie udało, to bierzemy się w garść i każdy wspiera siebie nawzajem - dodał. więcej
29.06.2020
Obrońca Legii Warszawa - William Remy jest łączony z przenosinami do kazachskiej Astany.Remy aktualnie nie walczy wraz z Legią o tytuł mistrzowski z powodu urazu, przez który nie może trenować wraz z resztą drużyny. więcej
29.06.2020
- Mogę powiedzieć to samo co trener. Jesteśmy bardzo rozczarowani, ponieważ ta pierwsza połowa zupełnie nie zapowiadała tego, jak będzie przebiegać druga - powiedział na konferencji po przegranym 1:2 z Lechią Gdańsk meczu 33. więcej
29.06.2020
- Mogę powiedzieć to samo co trener. Jesteśmy bardzo rozczarowani, ponieważ ta pierwsza połowa zupełnie nie zapowiadała tego, jak będzie przebiegać druga - powiedział na konferencji po przegranym 1:2 z Lechią Gdańsk meczu 33. więcej
29.06.2020
- Trudno powiedzieć, co wydarzyło się po przerwie. Mogliśmy prowadzić nawet różnicą czterech goli, bo mieliśmy okazje. Po przerwie nie powinniśmy dopuścić do sytuacji, w której zaraz po wznowieniu gry tracimy bramkę - powiedział zawodnik Jagielonii, Tomas Prikryl po meczu z Lechią Gdańsk. więcej