Waldemar Fornalik: Plan był inny, ale ja się nie poddaję

- Zawiodła odpowiedzialność. Na treningu wielokrotnie ćwiczymy stałe fragmenty gry, wszystko jest rozpisane co do joty, ktoś nie wywiązuje się z tych zadań, co jest ewidentnym brakiem odpowiedzialności - powiedział na konferencji prasowej po meczu z Arką Gdynia (1:2) szkoleniowiec Ruchu Chorzów, Waldemar Fornalik.

Na listę strzelców po stronie gości poniedziałkowego starcia wpisywali się odpowiednio Michał Marcjanik oraz z rzutu karnego Marcus Vinicius. Natomiast honorowego w ostatecznym rozrachunku gola dla Niebieskich zanotował Patryk Lipski.

- Ocena nie może być dobra po spotkaniu, w którym już w trzeciej minucie tracimy bramkę. Powiedziałem chłopakom w szatni, że zawiodła odpowiedzialność. Na treningu wielokrotnie ćwiczymy stałe fragmenty gry, wszystko jest rozpisane co do joty, ktoś nie wywiązuje się z tych zadań, co jest ewidentnym brakiem odpowiedzialności - stwierdził Waldemar Fornalik, cytowany przez "ruchchorzow.com.pl".

- Później kontrowersyjna sytuacja z Łukaszem Surmą, w powtórkach wielokrotnie widać, że sędzia mógł spokojnie podyktować rzut karny, a zamiast tego gwizdnął chwilę później przeciwko nam. Oczywiście doprowadziliśmy do tej sytuacji, ale dla mnie druga bramka też była kontrowersyjna - zaznaczył.

- Druga połowa otworzyła się idealnie, chcieliśmy zdobyć tą kontaktową bramkę jak najszybciej, później brakło dokładności, może też skuteczności. W końcówce kolejna kontrowersyjna sytuacja z Michałem Helikiem, który dostał łokciem w twarz. Sędzia nie zareagował i nieszczęście gotowe. Przegrywamy kolejny mecz, plan był inny, ale ja się nie poddaję. Będziemy konsekwentnie szukać rozwiązań, zmian które będą dawały poprawę jakości w grze - dodał.

OSTATNIE

29.06.2020
Obrońca Lokomotiwu Moskwa, Maciej Rybus, przyznał, że jest zadowolony z dwóch pierwszych meczów, które jego drużyna rozegrała po przerwie związanej z pandemią koronawirusa. więcej
29.06.2020
Napastnik Realu Madryt - Karim Benzema we wczorajszym meczu z Espanyolem popisał się świetną asystą przy golu Casemiro. Snajper Królewskich przyznał jednak, że dla niego najważniejsze jest zwycięstwo całego zespolu, a nie indywidualne osiągnięcia. więcej
29.06.2020
- Myślę, że każdy punkt jest cenny i dzisiaj pokazaliśmy charakter. Doprowadziliśmy do remisu z dobrym przeciwnikiem, z którym bijemy się w tabeli o te same pozycje, dlatego traktuję ten punkt na plus - przyznał zawodnik Śląska, Kamil Dankowski po zremisowanym meczu z Lechem Poznań- Zawsze chcielibyśmy grać na zero z tyłu, ale jak się nie udało, to bierzemy się w garść i każdy wspiera siebie nawzajem - dodał. więcej
29.06.2020
Obrońca Legii Warszawa - William Remy jest łączony z przenosinami do kazachskiej Astany.Remy aktualnie nie walczy wraz z Legią o tytuł mistrzowski z powodu urazu, przez który nie może trenować wraz z resztą drużyny. więcej
29.06.2020
Dwight McNeil w letnim okienku transferowym może zostać następcą Leroya Sane w Manchesterze City - poinformowały angielskie media.McNeil w bieżącym sezonie występował w barwach Burnley, gdzie zanotował 33 meczów, w których strzelił dwa gole i zaliczył sześć asyst. więcej

POWIĄZANE

29.06.2020
- Myślę, że każdy punkt jest cenny i dzisiaj pokazaliśmy charakter. Doprowadziliśmy do remisu z dobrym przeciwnikiem, z którym bijemy się w tabeli o te same pozycje, dlatego traktuję ten punkt na plus - przyznał zawodnik Śląska, Kamil Dankowski po zremisowanym meczu z Lechem Poznań- Zawsze chcielibyśmy grać na zero z tyłu, ale jak się nie udało, to bierzemy się w garść i każdy wspiera siebie nawzajem - dodał. więcej
29.06.2020
Obrońca Legii Warszawa - William Remy jest łączony z przenosinami do kazachskiej Astany.Remy aktualnie nie walczy wraz z Legią o tytuł mistrzowski z powodu urazu, przez który nie może trenować wraz z resztą drużyny. więcej
29.06.2020
- Mogę powiedzieć to samo co trener. Jesteśmy bardzo rozczarowani, ponieważ ta pierwsza połowa zupełnie nie zapowiadała tego, jak będzie przebiegać druga - powiedział na konferencji po przegranym 1:2 z Lechią Gdańsk meczu 33. więcej
29.06.2020
- Mogę powiedzieć to samo co trener. Jesteśmy bardzo rozczarowani, ponieważ ta pierwsza połowa zupełnie nie zapowiadała tego, jak będzie przebiegać druga - powiedział na konferencji po przegranym 1:2 z Lechią Gdańsk meczu 33. więcej
29.06.2020
- Trudno powiedzieć, co wydarzyło się po przerwie. Mogliśmy prowadzić nawet różnicą czterech goli, bo mieliśmy okazje. Po przerwie nie powinniśmy dopuścić do sytuacji, w której zaraz po wznowieniu gry tracimy bramkę - powiedział zawodnik Jagielonii, Tomas Prikryl po meczu z Lechią Gdańsk. więcej