Wasiluk: Czeka mnie rywalizacja o miejsce w składzie

Obrońca Cracovii Marek Wasiluk jest jednym z kandydatów do zastąpienia w zespole Milosa Kosanovicia, który kilka dni temu przeniósł się do belgijskiego KV Mechelen.

Defensor w niedzielę wyjechał z drużyną na obóz do Uniejowa.

- Cieszymy się, że trenujemy na boisku trawiastym, bo różnica pomiędzy naturalną nawierzchnią, a sztuczną jest bardzo duża. Zajęcia z motoryki odbywają się na hali sportowej, a ćwiczenia piłkarskie na boisku. Na sztucznej trawie o wiele łatwiej o kontuzje bądź jakieś przeciążenia. Dlatego jeżeli mamy możliwość w styczniu trenować na prawdziwej trawie to jest to dla nas o wiele lepsze. Fajnie, że w Polsce jest taki ośrodek - opowiadał Wasiluk w rozmowie z oficjalną stroną Pasów.

- Jeżeli chodzi o mnie, to ja akurat lubię podźwigać ciężary i mocno się wymęczyć. Dotyczy to jednak całego zespołu, wszyscy chcą być dobrze przygotowani na wznowienie rozgrywek - mówił zawodnik krakowian.

- Czy zastąpię Kosanovicia? Najważniejsza jest drużyna i żałuję, że Milosa już z nami nie ma. Był bardzo ważnym zawodnikiem i dawał naszemu zespołowi dużo jakości. Trzeba się jednak z tym pogodzić. Od pierwszego treningu rozpoczęła się rywalizacja o miejsce w składzie i każdy marzy o tym aby to miejsce sobie wywalczyć. Nie inaczej jest ze mną, robię wszystko aby do tego składu się przybliżyć, a co z tego wyjdzie zobaczymy w lutym - podsumował.

OSTATNIE

29.06.2020
Obrońca Lokomotiwu Moskwa, Maciej Rybus, przyznał, że jest zadowolony z dwóch pierwszych meczów, które jego drużyna rozegrała po przerwie związanej z pandemią koronawirusa. więcej
29.06.2020
Napastnik Realu Madryt - Karim Benzema we wczorajszym meczu z Espanyolem popisał się świetną asystą przy golu Casemiro. Snajper Królewskich przyznał jednak, że dla niego najważniejsze jest zwycięstwo całego zespolu, a nie indywidualne osiągnięcia. więcej
29.06.2020
- Myślę, że każdy punkt jest cenny i dzisiaj pokazaliśmy charakter. Doprowadziliśmy do remisu z dobrym przeciwnikiem, z którym bijemy się w tabeli o te same pozycje, dlatego traktuję ten punkt na plus - przyznał zawodnik Śląska, Kamil Dankowski po zremisowanym meczu z Lechem Poznań- Zawsze chcielibyśmy grać na zero z tyłu, ale jak się nie udało, to bierzemy się w garść i każdy wspiera siebie nawzajem - dodał. więcej
29.06.2020
Obrońca Legii Warszawa - William Remy jest łączony z przenosinami do kazachskiej Astany.Remy aktualnie nie walczy wraz z Legią o tytuł mistrzowski z powodu urazu, przez który nie może trenować wraz z resztą drużyny. więcej
29.06.2020
Dwight McNeil w letnim okienku transferowym może zostać następcą Leroya Sane w Manchesterze City - poinformowały angielskie media.McNeil w bieżącym sezonie występował w barwach Burnley, gdzie zanotował 33 meczów, w których strzelił dwa gole i zaliczył sześć asyst. więcej

POWIĄZANE

29.06.2020
- Myślę, że każdy punkt jest cenny i dzisiaj pokazaliśmy charakter. Doprowadziliśmy do remisu z dobrym przeciwnikiem, z którym bijemy się w tabeli o te same pozycje, dlatego traktuję ten punkt na plus - przyznał zawodnik Śląska, Kamil Dankowski po zremisowanym meczu z Lechem Poznań- Zawsze chcielibyśmy grać na zero z tyłu, ale jak się nie udało, to bierzemy się w garść i każdy wspiera siebie nawzajem - dodał. więcej
29.06.2020
Obrońca Legii Warszawa - William Remy jest łączony z przenosinami do kazachskiej Astany.Remy aktualnie nie walczy wraz z Legią o tytuł mistrzowski z powodu urazu, przez który nie może trenować wraz z resztą drużyny. więcej
29.06.2020
- Mogę powiedzieć to samo co trener. Jesteśmy bardzo rozczarowani, ponieważ ta pierwsza połowa zupełnie nie zapowiadała tego, jak będzie przebiegać druga - powiedział na konferencji po przegranym 1:2 z Lechią Gdańsk meczu 33. więcej
29.06.2020
- Mogę powiedzieć to samo co trener. Jesteśmy bardzo rozczarowani, ponieważ ta pierwsza połowa zupełnie nie zapowiadała tego, jak będzie przebiegać druga - powiedział na konferencji po przegranym 1:2 z Lechią Gdańsk meczu 33. więcej
29.06.2020
- Trudno powiedzieć, co wydarzyło się po przerwie. Mogliśmy prowadzić nawet różnicą czterech goli, bo mieliśmy okazje. Po przerwie nie powinniśmy dopuścić do sytuacji, w której zaraz po wznowieniu gry tracimy bramkę - powiedział zawodnik Jagielonii, Tomas Prikryl po meczu z Lechią Gdańsk. więcej