Wdowczyk: Cieszę się, że wydostaliśmy się z ostatniego miejsca

W piątkowy wieczór krakowska Wisła pokonała Bruk-Bet Termalicę Nieciecza 2:0 i opuściła ostatnie miejsce w tabeli. Zadowolenia po meczu nie ukrywał opiekun Białej Gwiazdy, Dariusz Wdowczyk.

- Bardzo cieszy mnie to, że wydostaliśmy się z ostatniego miejsca, lecz wszyscy wiemy, że różnice w tabeli są bardzo małe i każdy mecz może nas wywindować w górę bądź sprawić, że zostaniemy z tyłu tabeli. Na razie mamy dobrą passę, chcemy ją podtrzymać i iść w kierunku, który obraliśmy - przyznał po ostatnim gwizdku sędziego Wdowczyk cytowany przez oficjalną witrynę drużyny.

- Miło się spotykać po wygranym meczu. Nie było to dla nas łatwe spotkanie. Termalica broniła w dziesięciu zawodników, a my byliśmy cierpliwi, konstruowaliśmy swoje akcje, stwarzaliśmy sobie sytuacje - i było ich więcej niż u rywala. Cieszy mnie to, że zagraliśmy na zero z tyłu i nie dopuściliśmy rywala do tego, by mógł nam poważnie zagrozić. Było to dobre spotkanie w wykonaniu naszej drużyny z niełatwym rywalem, cieszę się z tego niezmiernie - podkreślił trener.

Obie bramki dla Wisły zdobył Zdenek Ondrasek, który przełamał swoją strzelecką niemoc. Dariusz Wdowczyk nieco żartobliwie odniósł się do pytania, czy po Czechu było widać na treningach, że przełamanie jest bardzo blisko. "Zdenek na treningach, nie pokazuje pełni swoich umiejętności i zupełnie nie było tego widać na treningach - zaznaczył były szkoleniowiec Pogoni Szczecin.

OSTATNIE

29.06.2020
Obrońca Lokomotiwu Moskwa, Maciej Rybus, przyznał, że jest zadowolony z dwóch pierwszych meczów, które jego drużyna rozegrała po przerwie związanej z pandemią koronawirusa. więcej
29.06.2020
Napastnik Realu Madryt - Karim Benzema we wczorajszym meczu z Espanyolem popisał się świetną asystą przy golu Casemiro. Snajper Królewskich przyznał jednak, że dla niego najważniejsze jest zwycięstwo całego zespolu, a nie indywidualne osiągnięcia. więcej
29.06.2020
- Myślę, że każdy punkt jest cenny i dzisiaj pokazaliśmy charakter. Doprowadziliśmy do remisu z dobrym przeciwnikiem, z którym bijemy się w tabeli o te same pozycje, dlatego traktuję ten punkt na plus - przyznał zawodnik Śląska, Kamil Dankowski po zremisowanym meczu z Lechem Poznań- Zawsze chcielibyśmy grać na zero z tyłu, ale jak się nie udało, to bierzemy się w garść i każdy wspiera siebie nawzajem - dodał. więcej
29.06.2020
Obrońca Legii Warszawa - William Remy jest łączony z przenosinami do kazachskiej Astany.Remy aktualnie nie walczy wraz z Legią o tytuł mistrzowski z powodu urazu, przez który nie może trenować wraz z resztą drużyny. więcej
29.06.2020
Dwight McNeil w letnim okienku transferowym może zostać następcą Leroya Sane w Manchesterze City - poinformowały angielskie media.McNeil w bieżącym sezonie występował w barwach Burnley, gdzie zanotował 33 meczów, w których strzelił dwa gole i zaliczył sześć asyst. więcej

POWIĄZANE

29.06.2020
- Myślę, że każdy punkt jest cenny i dzisiaj pokazaliśmy charakter. Doprowadziliśmy do remisu z dobrym przeciwnikiem, z którym bijemy się w tabeli o te same pozycje, dlatego traktuję ten punkt na plus - przyznał zawodnik Śląska, Kamil Dankowski po zremisowanym meczu z Lechem Poznań- Zawsze chcielibyśmy grać na zero z tyłu, ale jak się nie udało, to bierzemy się w garść i każdy wspiera siebie nawzajem - dodał. więcej
29.06.2020
Obrońca Legii Warszawa - William Remy jest łączony z przenosinami do kazachskiej Astany.Remy aktualnie nie walczy wraz z Legią o tytuł mistrzowski z powodu urazu, przez który nie może trenować wraz z resztą drużyny. więcej
29.06.2020
- Mogę powiedzieć to samo co trener. Jesteśmy bardzo rozczarowani, ponieważ ta pierwsza połowa zupełnie nie zapowiadała tego, jak będzie przebiegać druga - powiedział na konferencji po przegranym 1:2 z Lechią Gdańsk meczu 33. więcej
29.06.2020
- Mogę powiedzieć to samo co trener. Jesteśmy bardzo rozczarowani, ponieważ ta pierwsza połowa zupełnie nie zapowiadała tego, jak będzie przebiegać druga - powiedział na konferencji po przegranym 1:2 z Lechią Gdańsk meczu 33. więcej
29.06.2020
- Trudno powiedzieć, co wydarzyło się po przerwie. Mogliśmy prowadzić nawet różnicą czterech goli, bo mieliśmy okazje. Po przerwie nie powinniśmy dopuścić do sytuacji, w której zaraz po wznowieniu gry tracimy bramkę - powiedział zawodnik Jagielonii, Tomas Prikryl po meczu z Lechią Gdańsk. więcej