Zieliński: Raków przebił nas determinacją

Trener Arki Gdynia Jacek Zieliński był mocno zawiedziony przegraną z Rakowem Częstochowa 0:2 (0:1) w sobotnim meczu ósmej kolejki PKO Ekstraklasy rozegranym w Bełchatowie.

Zespół z Trójmiasta doznał w ten sposób piątej porażki w sezonie i pozostał na czternastej lokacie w klasyfikacji.- Przegraliśmy bardzo ważne spotkanie z sąsiadem z ligowej tabeli. Jechaliśmy tu po przełamanie na wyjeździe, ale nie udało się. Zagraliśmy słabe spotkanie, nie zrealizowaliśmy tego, co sobie założyliśmy przed meczem. Raków przebił nas determinacją i zaangażowaniem - wyznał Zieliński dla oficjalnego serwisu klubu z Gdyni. - Nie graliśmy tak, jak sobie założyliśmy. Z tej sytuacji trzeba wyciągnąć wnioski i grać dalej. Ten mecz nie przybliżył nas do strefy środkowej, tylko jeszcze bardziej ugrzęźliśmy w końcówce tabeli i jest to powód do niepokoju - podkreślił opiekun Arki. - Mamy trzy bramki zdobyte, a trzynaście straconych po dotychczasowych kolejkach. Problemy występuje więc wszędzie, w defensywie i ofensywie, ale wydaje mi się, że największy problem jest w głowach. Musimy sobie parę rzeczy przestawić i zmienić. Musimy sobie z tym poradzić, ale margines błędu jest coraz mniejszy - dodał Zieliński. (za arka.gdynia.pl)
Tagi: ekstraklasa

OSTATNIE

29.06.2020
Obrońca Lokomotiwu Moskwa, Maciej Rybus, przyznał, że jest zadowolony z dwóch pierwszych meczów, które jego drużyna rozegrała po przerwie związanej z pandemią koronawirusa. więcej
29.06.2020
Napastnik Realu Madryt - Karim Benzema we wczorajszym meczu z Espanyolem popisał się świetną asystą przy golu Casemiro. Snajper Królewskich przyznał jednak, że dla niego najważniejsze jest zwycięstwo całego zespolu, a nie indywidualne osiągnięcia. więcej
29.06.2020
- Myślę, że każdy punkt jest cenny i dzisiaj pokazaliśmy charakter. Doprowadziliśmy do remisu z dobrym przeciwnikiem, z którym bijemy się w tabeli o te same pozycje, dlatego traktuję ten punkt na plus - przyznał zawodnik Śląska, Kamil Dankowski po zremisowanym meczu z Lechem Poznań- Zawsze chcielibyśmy grać na zero z tyłu, ale jak się nie udało, to bierzemy się w garść i każdy wspiera siebie nawzajem - dodał. więcej
29.06.2020
Obrońca Legii Warszawa - William Remy jest łączony z przenosinami do kazachskiej Astany.Remy aktualnie nie walczy wraz z Legią o tytuł mistrzowski z powodu urazu, przez który nie może trenować wraz z resztą drużyny. więcej
29.06.2020
Dwight McNeil w letnim okienku transferowym może zostać następcą Leroya Sane w Manchesterze City - poinformowały angielskie media.McNeil w bieżącym sezonie występował w barwach Burnley, gdzie zanotował 33 meczów, w których strzelił dwa gole i zaliczył sześć asyst. więcej

POWIĄZANE

29.06.2020
- Myślę, że każdy punkt jest cenny i dzisiaj pokazaliśmy charakter. Doprowadziliśmy do remisu z dobrym przeciwnikiem, z którym bijemy się w tabeli o te same pozycje, dlatego traktuję ten punkt na plus - przyznał zawodnik Śląska, Kamil Dankowski po zremisowanym meczu z Lechem Poznań- Zawsze chcielibyśmy grać na zero z tyłu, ale jak się nie udało, to bierzemy się w garść i każdy wspiera siebie nawzajem - dodał. więcej
29.06.2020
Obrońca Legii Warszawa - William Remy jest łączony z przenosinami do kazachskiej Astany.Remy aktualnie nie walczy wraz z Legią o tytuł mistrzowski z powodu urazu, przez który nie może trenować wraz z resztą drużyny. więcej
29.06.2020
- Mogę powiedzieć to samo co trener. Jesteśmy bardzo rozczarowani, ponieważ ta pierwsza połowa zupełnie nie zapowiadała tego, jak będzie przebiegać druga - powiedział na konferencji po przegranym 1:2 z Lechią Gdańsk meczu 33. więcej
29.06.2020
- Mogę powiedzieć to samo co trener. Jesteśmy bardzo rozczarowani, ponieważ ta pierwsza połowa zupełnie nie zapowiadała tego, jak będzie przebiegać druga - powiedział na konferencji po przegranym 1:2 z Lechią Gdańsk meczu 33. więcej
29.06.2020
- Trudno powiedzieć, co wydarzyło się po przerwie. Mogliśmy prowadzić nawet różnicą czterech goli, bo mieliśmy okazje. Po przerwie nie powinniśmy dopuścić do sytuacji, w której zaraz po wznowieniu gry tracimy bramkę - powiedział zawodnik Jagielonii, Tomas Prikryl po meczu z Lechią Gdańsk. więcej