Zieliński: To jest cały urok piłki

Arka Gdynia zremisowała na wyjeździe z Wisłą Płock 1:1, zdobywając wyrównującą bramkę w czwartej minucie doliczonego czasu gry. Jacek Zieliński, trener "Żółto-Niebieskich", nie krył, że to jest korzystniejszy wynik dla jego podopiecznych niż dla rywali.

- Sytuacja z końcówki meczu pokazała jak piłka nożna jest okrutna i przewrotna. My się cieszymy, Wisła płacze, ale to jest cały urok piłki. Mecz był bardzo zacięty, gdyż oba zespoły znały jego stawkę. Zwycięstwo dawało olbrzymi komfort przed ostatnimi meczami. Remis jest korzystniejszy dla nas, bo mamy teraz dwa mecze u siebie, a Wisła jedzie na dwa wyjazdy. Teoretycznie więc plus jest po naszej stronie, ale to może być złudne - powiedział Zieliński, cytowany przez klubową oficjalną stronę internetową. - Mam ogromne słowa uznania i szacunek dla drużyny. Mimo przeciwności losu i gry praktycznie bez napastnika, bo mamy wyłączonych wszystkich do końca sezonu, staraliśmy się i uważam, że wychodziło nam to dobrze. Kontrolowaliśmy dużymi fragmentami grę, ale nie mieliśmy zębów, by Wisłę ugryźć. Udało się wreszcie po stałym fragmencie - dodał. - Szacunek jeszcze raz dla drużyny, że walczyli do końca, bo cała wiosna Arce idzie "jak krew z nosa". Bardzo się cieszymy z tego punktu, ale nie ma żadnej euforii, bo zdajemy sobie sprawę, co nas jeszcze czeka - stwierdził. Jego podopieczni zajmują 14. miejsce w tabeli, mając cztery punkty przewagi nad będącym w strefie spadkowej Śląskiem Wrocław, który w tej kolejce zmierzy się na wyjeździe z ostatnim Zagłębiem Sosnowiec. Kolejnym rywalem Arki będą sosnowiczanie.

OSTATNIE

29.06.2020
Obrońca Lokomotiwu Moskwa, Maciej Rybus, przyznał, że jest zadowolony z dwóch pierwszych meczów, które jego drużyna rozegrała po przerwie związanej z pandemią koronawirusa. więcej
29.06.2020
Napastnik Realu Madryt - Karim Benzema we wczorajszym meczu z Espanyolem popisał się świetną asystą przy golu Casemiro. Snajper Królewskich przyznał jednak, że dla niego najważniejsze jest zwycięstwo całego zespolu, a nie indywidualne osiągnięcia. więcej
29.06.2020
- Myślę, że każdy punkt jest cenny i dzisiaj pokazaliśmy charakter. Doprowadziliśmy do remisu z dobrym przeciwnikiem, z którym bijemy się w tabeli o te same pozycje, dlatego traktuję ten punkt na plus - przyznał zawodnik Śląska, Kamil Dankowski po zremisowanym meczu z Lechem Poznań- Zawsze chcielibyśmy grać na zero z tyłu, ale jak się nie udało, to bierzemy się w garść i każdy wspiera siebie nawzajem - dodał. więcej
29.06.2020
Obrońca Legii Warszawa - William Remy jest łączony z przenosinami do kazachskiej Astany.Remy aktualnie nie walczy wraz z Legią o tytuł mistrzowski z powodu urazu, przez który nie może trenować wraz z resztą drużyny. więcej
29.06.2020
Dwight McNeil w letnim okienku transferowym może zostać następcą Leroya Sane w Manchesterze City - poinformowały angielskie media.McNeil w bieżącym sezonie występował w barwach Burnley, gdzie zanotował 33 meczów, w których strzelił dwa gole i zaliczył sześć asyst. więcej

POWIĄZANE

29.06.2020
- Myślę, że każdy punkt jest cenny i dzisiaj pokazaliśmy charakter. Doprowadziliśmy do remisu z dobrym przeciwnikiem, z którym bijemy się w tabeli o te same pozycje, dlatego traktuję ten punkt na plus - przyznał zawodnik Śląska, Kamil Dankowski po zremisowanym meczu z Lechem Poznań- Zawsze chcielibyśmy grać na zero z tyłu, ale jak się nie udało, to bierzemy się w garść i każdy wspiera siebie nawzajem - dodał. więcej
29.06.2020
Obrońca Legii Warszawa - William Remy jest łączony z przenosinami do kazachskiej Astany.Remy aktualnie nie walczy wraz z Legią o tytuł mistrzowski z powodu urazu, przez który nie może trenować wraz z resztą drużyny. więcej
29.06.2020
- Mogę powiedzieć to samo co trener. Jesteśmy bardzo rozczarowani, ponieważ ta pierwsza połowa zupełnie nie zapowiadała tego, jak będzie przebiegać druga - powiedział na konferencji po przegranym 1:2 z Lechią Gdańsk meczu 33. więcej
29.06.2020
- Mogę powiedzieć to samo co trener. Jesteśmy bardzo rozczarowani, ponieważ ta pierwsza połowa zupełnie nie zapowiadała tego, jak będzie przebiegać druga - powiedział na konferencji po przegranym 1:2 z Lechią Gdańsk meczu 33. więcej
29.06.2020
- Trudno powiedzieć, co wydarzyło się po przerwie. Mogliśmy prowadzić nawet różnicą czterech goli, bo mieliśmy okazje. Po przerwie nie powinniśmy dopuścić do sytuacji, w której zaraz po wznowieniu gry tracimy bramkę - powiedział zawodnik Jagielonii, Tomas Prikryl po meczu z Lechią Gdańsk. więcej