Zivec: W piłce nie liczą się tylko umiejętności, ale też wola walki

Zawodnicy Piasta Gliwice na każdym kroku podkreślają, że liczy się kolektyw. Tego samego zdania jest Sasa Zivec - w tej chwili jedna z wiodących postaci przy Okrzei.

- Niezależnie od tego kto strzela czy kto asystuje - wszyscy jesteśmy ważni. Faktycznie ostatnio więcej się mówi o mojej grze, ale ja nie myślę w ten sposób. Najważniejsze są trzy punkty, a indywidualne osiągnięcia schodzą na dalszy plan. Naszą siłą jest fakt, że wszyscy są jak jeden! - mówi w rozmowie z oficjalną stroną Piastunek Zivec.

W sobotę gliwiczanie przegrywali z Lechią Gdańsk 0:1, by ostatecznie zainkasować komplet puntów. - W piłce nie liczą się tylko umiejętności, ale też wola walki. Może nam zabraknąć wiele, ale nigdy nie charakteru! Szczególnie te powroty z niekorzystnego wyniku do zwycięstwa dodają nam mocy - dodaje.

W najbliższej kolejce podopieczni Radoslava Latala podejmą Śląsk Wrocław. - Śląsk jest podobny do Lechii i to oczywiste, że zwycięstwo samo nie przyjdzie. Mamy jednak określony cel. Inna sprawa, że będziemy uważać szczególnie na Flavio Paixao - on jest niebezpieczny - zaznacza Słoweniec.

We Wrocławiu jest problem z frekwencją. Jak na to reaguje Zivec?- Dla mnie to nie ma znaczenia. Pełne czy puste trybuny - to nie gra. Przede wszystkim liczy się postawa na boisku - zdradza.

Trzy trafienia do tej pory to wystarczający wynik? - Nie! Ja chcę ich mieć na koncie więcej! Więcej i więcej! Ale nie mam jakiegoś z góry założonego celu. Po prostu jak nadarzy się okazja na pomoc w wywalczeniu punktów, to zrobię co będzie się dało - kończy.

OSTATNIE

29.06.2020
Obrońca Lokomotiwu Moskwa, Maciej Rybus, przyznał, że jest zadowolony z dwóch pierwszych meczów, które jego drużyna rozegrała po przerwie związanej z pandemią koronawirusa. więcej
29.06.2020
Napastnik Realu Madryt - Karim Benzema we wczorajszym meczu z Espanyolem popisał się świetną asystą przy golu Casemiro. Snajper Królewskich przyznał jednak, że dla niego najważniejsze jest zwycięstwo całego zespolu, a nie indywidualne osiągnięcia. więcej
29.06.2020
- Myślę, że każdy punkt jest cenny i dzisiaj pokazaliśmy charakter. Doprowadziliśmy do remisu z dobrym przeciwnikiem, z którym bijemy się w tabeli o te same pozycje, dlatego traktuję ten punkt na plus - przyznał zawodnik Śląska, Kamil Dankowski po zremisowanym meczu z Lechem Poznań- Zawsze chcielibyśmy grać na zero z tyłu, ale jak się nie udało, to bierzemy się w garść i każdy wspiera siebie nawzajem - dodał. więcej
29.06.2020
Obrońca Legii Warszawa - William Remy jest łączony z przenosinami do kazachskiej Astany.Remy aktualnie nie walczy wraz z Legią o tytuł mistrzowski z powodu urazu, przez który nie może trenować wraz z resztą drużyny. więcej
29.06.2020
Dwight McNeil w letnim okienku transferowym może zostać następcą Leroya Sane w Manchesterze City - poinformowały angielskie media.McNeil w bieżącym sezonie występował w barwach Burnley, gdzie zanotował 33 meczów, w których strzelił dwa gole i zaliczył sześć asyst. więcej

POWIĄZANE

29.06.2020
- Myślę, że każdy punkt jest cenny i dzisiaj pokazaliśmy charakter. Doprowadziliśmy do remisu z dobrym przeciwnikiem, z którym bijemy się w tabeli o te same pozycje, dlatego traktuję ten punkt na plus - przyznał zawodnik Śląska, Kamil Dankowski po zremisowanym meczu z Lechem Poznań- Zawsze chcielibyśmy grać na zero z tyłu, ale jak się nie udało, to bierzemy się w garść i każdy wspiera siebie nawzajem - dodał. więcej
29.06.2020
Obrońca Legii Warszawa - William Remy jest łączony z przenosinami do kazachskiej Astany.Remy aktualnie nie walczy wraz z Legią o tytuł mistrzowski z powodu urazu, przez który nie może trenować wraz z resztą drużyny. więcej
29.06.2020
- Mogę powiedzieć to samo co trener. Jesteśmy bardzo rozczarowani, ponieważ ta pierwsza połowa zupełnie nie zapowiadała tego, jak będzie przebiegać druga - powiedział na konferencji po przegranym 1:2 z Lechią Gdańsk meczu 33. więcej
29.06.2020
- Mogę powiedzieć to samo co trener. Jesteśmy bardzo rozczarowani, ponieważ ta pierwsza połowa zupełnie nie zapowiadała tego, jak będzie przebiegać druga - powiedział na konferencji po przegranym 1:2 z Lechią Gdańsk meczu 33. więcej
29.06.2020
- Trudno powiedzieć, co wydarzyło się po przerwie. Mogliśmy prowadzić nawet różnicą czterech goli, bo mieliśmy okazje. Po przerwie nie powinniśmy dopuścić do sytuacji, w której zaraz po wznowieniu gry tracimy bramkę - powiedział zawodnik Jagielonii, Tomas Prikryl po meczu z Lechią Gdańsk. więcej