Żuraw: Zagłębie gra ofensywnie i musimy być czujni

Trener Lecha Poznań Dariusz Żuraw mobilizuje swoich podopiecznych przed konfrontacją przeciwko Zagłębiu Lubin w ramach 13. kolejki rozgrywek PKO Ekstraklasy.

- Tydzień temu wszystko szło jeszcze zgodnie z planem, a jeden mecz wszystko zburzył. My musimy zachować spokój i iść dalej. Robimy wszystko, żeby na koniec sezonu cieszyć się z ładnej gry i dobrej pozycji w tabeli - wyznał Żuraw dla oficjalnego serwisu Lecha, nawiązując do przegranej w Warszawie z Legią 1:2. - Nie będę ukrywał, że ja i wszyscy zawodnicy byliśmy bardzo źli. Mieliśmy dużą szansę na to, żeby wygrać w Warszawie. Po spotkaniu, w którym prowadziliśmy 1:0 i popełnialiśmy takie błędy, które niekoniecznie musiały nam się przydarzyć, to ta porażka była tym bardziej bolesna. Omówiliśmy sobie ten mecz we wtorek i od tego dnia temat jest zamknięty. Myślimy tylko i wyłącznie o spotkaniu z Zagłębiem - podkreślił Żuraw. - Gra dla Lecha Poznań to mierzenie się z oczekiwaniami i dużą presją. Nie dla wszystkich to jest takie proste. W przypadku zawodników, którzy przychodzą do nas z innych krajów, to nie wszyscy od razu się adaptują. Wierzę w to, że każdy kolejny tydzień, każdy następny mecz, sprawi, że indywidualnie będziemy lepsi - stwierdził opiekun Lecha. - Zagłębie jest zespołem, które gra bardzo ofensywnie. Mają trio Filip Starzyński, Damjan Bohar, Sasa Żivec i oni mogą rozmontować każdą obronę. Tutaj musimy być bardzo czujni. Jednak równocześnie jest to zespół, który przez to, że dużo atakuje często nadziewa się na kontry. My te błędy także będziemy chcieli wykorzystać - podsumował Dariusz Żuraw. (za lechpoznan.pl)
Tagi: ekstraklasa

OSTATNIE

29.06.2020
Obrońca Lokomotiwu Moskwa, Maciej Rybus, przyznał, że jest zadowolony z dwóch pierwszych meczów, które jego drużyna rozegrała po przerwie związanej z pandemią koronawirusa. więcej
29.06.2020
Napastnik Realu Madryt - Karim Benzema we wczorajszym meczu z Espanyolem popisał się świetną asystą przy golu Casemiro. Snajper Królewskich przyznał jednak, że dla niego najważniejsze jest zwycięstwo całego zespolu, a nie indywidualne osiągnięcia. więcej
29.06.2020
- Myślę, że każdy punkt jest cenny i dzisiaj pokazaliśmy charakter. Doprowadziliśmy do remisu z dobrym przeciwnikiem, z którym bijemy się w tabeli o te same pozycje, dlatego traktuję ten punkt na plus - przyznał zawodnik Śląska, Kamil Dankowski po zremisowanym meczu z Lechem Poznań- Zawsze chcielibyśmy grać na zero z tyłu, ale jak się nie udało, to bierzemy się w garść i każdy wspiera siebie nawzajem - dodał. więcej
29.06.2020
Obrońca Legii Warszawa - William Remy jest łączony z przenosinami do kazachskiej Astany.Remy aktualnie nie walczy wraz z Legią o tytuł mistrzowski z powodu urazu, przez który nie może trenować wraz z resztą drużyny. więcej
29.06.2020
Dwight McNeil w letnim okienku transferowym może zostać następcą Leroya Sane w Manchesterze City - poinformowały angielskie media.McNeil w bieżącym sezonie występował w barwach Burnley, gdzie zanotował 33 meczów, w których strzelił dwa gole i zaliczył sześć asyst. więcej

POWIĄZANE

29.06.2020
- Myślę, że każdy punkt jest cenny i dzisiaj pokazaliśmy charakter. Doprowadziliśmy do remisu z dobrym przeciwnikiem, z którym bijemy się w tabeli o te same pozycje, dlatego traktuję ten punkt na plus - przyznał zawodnik Śląska, Kamil Dankowski po zremisowanym meczu z Lechem Poznań- Zawsze chcielibyśmy grać na zero z tyłu, ale jak się nie udało, to bierzemy się w garść i każdy wspiera siebie nawzajem - dodał. więcej
29.06.2020
Obrońca Legii Warszawa - William Remy jest łączony z przenosinami do kazachskiej Astany.Remy aktualnie nie walczy wraz z Legią o tytuł mistrzowski z powodu urazu, przez który nie może trenować wraz z resztą drużyny. więcej
29.06.2020
- Mogę powiedzieć to samo co trener. Jesteśmy bardzo rozczarowani, ponieważ ta pierwsza połowa zupełnie nie zapowiadała tego, jak będzie przebiegać druga - powiedział na konferencji po przegranym 1:2 z Lechią Gdańsk meczu 33. więcej
29.06.2020
- Mogę powiedzieć to samo co trener. Jesteśmy bardzo rozczarowani, ponieważ ta pierwsza połowa zupełnie nie zapowiadała tego, jak będzie przebiegać druga - powiedział na konferencji po przegranym 1:2 z Lechią Gdańsk meczu 33. więcej
29.06.2020
- Trudno powiedzieć, co wydarzyło się po przerwie. Mogliśmy prowadzić nawet różnicą czterech goli, bo mieliśmy okazje. Po przerwie nie powinniśmy dopuścić do sytuacji, w której zaraz po wznowieniu gry tracimy bramkę - powiedział zawodnik Jagielonii, Tomas Prikryl po meczu z Lechią Gdańsk. więcej